Co myślicie o takim facecie ?
Co myślicie o takim facecie ?
Dba o włosy - końcówki farbuje na jasno, boki ma wygolone, górę zostawiona i ułożona -guma i lakier do włosów. Ma ekstra klatę, bo gra w piłkę. Ubiera czapki chyba to się nazywa hul czapka chyba. Nosi je czasami. Ubiera fajne oryginalne ciuchy . Czasami jaskrawe. Co myślicie o takim facecie ? Ma 23 lata.
Ma dziewczynę poza którą świata nie widzi.
Nie jest Polakiem.
Ma dziewczynę poza którą świata nie widzi.
Nie jest Polakiem.
-
zaczarowana30
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 8
- Rejestracja: śr lip 16, 2014 10:54 am
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Kinga_20 pisze:Dba o włosy - końcówki farbuje na jasno, boki ma wygolone, górę zostawiona i ułożona -guma i lakier do włosów. Ma ekstra klatę, bo gra w piłkę. Ubiera czapki chyba to się nazywa hul czapka chyba. Nosi je czasami. Ubiera fajne oryginalne ciuchy . Czasami jaskrawe. Co myślicie o takim facecie ? Ma 23 lata.
Ma dziewczynę poza którą świata nie widzi.
Nie jest Polakiem.
Przed ostatnie zdanie mówi samo za siebie
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Że nie jest Polakiem ? No, ale ma dziewczynę Polkę, jego macocha jest Polką, no i my ,,siostry" jesteśmy z Polski. Mieszkamy u nich.
- Nieuczesana
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob kwie 19, 2014 6:25 pm
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Noooo,myślę że facet dba o siebie.Jak mi powiesz,że potrafi jeszcze gotować jakieś dobre papu,to ekstra partia.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
On ma dwie siostry - 25 lat i 28 lat. Obie już nie mieszkają w domu, on też zamierza się wyprowadzić. Jego starsza siostra ma synka, którego on jest chrzestnym, chłopak na rok. Jego siostra musiała gdzieś jechać i mały został u nas na cały piątek i pół soboty. Jak wrócił z treningu mały się tak na niego rzucił i nie puścił, opiekował się nim tylko on sam go wyłapał, zrobił mleko, spał z nim. Kompletnie nic nie zrobiliśmy przy tym dziecku tylko on. Byłam pełna podziwu. Czy umie gotować tego nie wiem. Bo raczej nie gotuje w domu, bo moja mama to robi. On wraca często po treningach do domu późno.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Rozumiem, że chciałabyś być tę dziewczyną poza która nie widzi świata

Re: Co myślicie o takim facecie ?
Yhy. Ale no kurcze nasi rodzice są razem, będziemy mieć wspólnego brata lub siostrę.Snajper pisze:Rozumiem, że chciałabyś być tę dziewczyną poza która nie widzi świata![]()
Re: Co myślicie o takim facecie ?
I gdyby rzucił dla ciebie swoją dziewczynę, nie obawiałabyś się, że stałość w uczuciach to nie jest jego najmocniejsza stroną ? A ty możesz być tylko kolejną z wielu ?
Tak na poważnie. Dużo zależy na jakim etapie jest jego związek. Jeśli to początki - to nie ma problemu. jeśli już planują wspólna przyszłość, taka nagła zmiana (gdybyś go odbiła) może średnio dobrze rokować na waszą przyszłość. To tak, gdybyś chciała poznać zdanie faceta. No ale ja oczywiście niewiele wiem na temat waszej sytuacji - więc mogę się mylić.
Tak na poważnie. Dużo zależy na jakim etapie jest jego związek. Jeśli to początki - to nie ma problemu. jeśli już planują wspólna przyszłość, taka nagła zmiana (gdybyś go odbiła) może średnio dobrze rokować na waszą przyszłość. To tak, gdybyś chciała poznać zdanie faceta. No ale ja oczywiście niewiele wiem na temat waszej sytuacji - więc mogę się mylić.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Kupują razem mieszkanie, a są razem 3 lata. Jeżdżą razem na weekendy, ona chodzi na każdy jego mecz, nawet jeśli musi jechać do innego kraju. Ja jednoczenie go nienawidzę i uwielbiam.Snajper pisze:I gdyby rzucił dla ciebie swoją dziewczynę, nie obawiałabyś się, że stałość w uczuciach to nie jest jego najmocniejsza stroną ? A ty możesz być tylko kolejną z wielu ?![]()
Tak na poważnie. Dużo zależy na jakim etapie jest jego związek. Jeśli to początki - to nie ma problemu. jeśli już planują wspólna przyszłość, taka nagła zmiana (gdybyś go odbiła) może średnio dobrze rokować na waszą przyszłość. To tak, gdybyś chciała poznać zdanie faceta. No ale ja oczywiście niewiele wiem na temat waszej sytuacji - więc mogę się mylić.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
To wychodzi na to, że jest już "zaklepany" a "zaobrączkowanie" to kwestia najbliższego czasu.
Raczej facet trudny już do przechwycenia
Raczej facet trudny już do przechwycenia
Re: Co myślicie o takim facecie ?
On ma dopiero 23 lata, to przecież nie wiek na ślub...Snajper pisze:To wychodzi na to, że jest już "zaklepany" a "zaobrączkowanie" to kwestia najbliższego czasu.
Raczej facet trudny już do przechwycenia
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Niby nie, ale u faceta, to taka trochę arytmetyka
Obliczmy szansę, że mam rację
:
Ma dziewczynę, dobrze mu z nią, kupują mieszkanie, spędzają razem mnóstwo czasu... Co mogą zrobić jeszcze jeśli nie planują się rozstać ? A chyba nie planują ?
Ja na twoim miejscu po prostu spróbowałbym być wobec niego miły (głupio zabrzmiało - co ?
) ... no powiedzmy miła, a jeśli nie zwróci na to uwagi - siłą się niewiele wskóra.
Obliczmy szansę, że mam rację
Ma dziewczynę, dobrze mu z nią, kupują mieszkanie, spędzają razem mnóstwo czasu... Co mogą zrobić jeszcze jeśli nie planują się rozstać ? A chyba nie planują ?
Ja na twoim miejscu po prostu spróbowałbym być wobec niego miły (głupio zabrzmiało - co ?
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Staram się być miła. Odwozi mnie na uczelnie i zawsze staram się być miła. Jego ojciec kazał mu zawęzić mnie na uczelnie, ale on nic nie mówił, ze nie chce. Wczoraj pojechali z małym gdzieś nawet nie wiem gdzie, wracają dzisiaj wieczorem. On jest porostu ideałem - przystojny, zabawny, inteligenty. I do tego jak słodko wygląda z dzieckiem
i jak umie się nim zająć.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Czyli pozycję wyjściową masz
: wspólnie spędzony czas w czasie dojazdów. Może pora na niezobowiązującą kawę w czasie jednego z nich, aby "poszerzyć okienko czasowe" wspólnie spędzanego czasu i równocześnie niezobowiązująco zasugerować, że lubisz jego towarzystwo ? Faceci są domyślni i czasem potrafią zrozumieć tak drobne sygnały. Oczywiście kawa to tylko jedna z wielu opcji, są setki innych.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
To wygląda tak, ze podwozi mnie i ucieka na trening. Po treningu wpada do domu, bierze prysznic przebiera się i wychodzi i wraca tak ok 24, a jak idzie jeszcze na jakaś imprezę no to ok 3. A jak ma wolny dzień no to często go nie ma w domu.Snajper pisze:Czyli pozycję wyjściową masz: wspólnie spędzony czas w czasie dojazdów. Może pora na niezobowiązującą kawę w czasie jednego z nich, aby "poszerzyć okienko czasowe" wspólnie spędzanego czasu i równocześnie niezobowiązująco zasugerować, że lubisz jego towarzystwo ? Faceci są domyślni i czasem potrafią zrozumieć tak drobne sygnały. Oczywiście kawa to tylko jedna z wielu opcji, są setki innych.
Zastanawia mnie czemu często ma czerwone do około oczów .
Re: Co myślicie o takim facecie ?
czyli potrzebny ci jeszcze haczyk, który go zatrzyma na wędce
Jest kilka opcji, najprostsza to choćby: " wiesz, sama sobie nie poradzę, czy mógłbyś mi pomóc w takiej jednej sprawie..."
Tutaj musisz wymyśleć coś, co pozwoli mu poczuć się tym ważnym facetem otaczającym cię opieką
Możesz poprosić go o pomoc w zakupie czegoś (np. jakiegoś elektronicznego gadżetu, albo czegoś na czym się zna) a potem po godzinach włóczenia się po sklepach w dowód wdzięczności zabrać gdzieś na miłą kolację - i już zyskasz "okienko czasowe".
Nie mówię, że będzie łatwo, ale są różne opcje żeby spróbować
Jest kilka opcji, najprostsza to choćby: " wiesz, sama sobie nie poradzę, czy mógłbyś mi pomóc w takiej jednej sprawie..."
Tutaj musisz wymyśleć coś, co pozwoli mu poczuć się tym ważnym facetem otaczającym cię opieką
Możesz poprosić go o pomoc w zakupie czegoś (np. jakiegoś elektronicznego gadżetu, albo czegoś na czym się zna) a potem po godzinach włóczenia się po sklepach w dowód wdzięczności zabrać gdzieś na miłą kolację - i już zyskasz "okienko czasowe".
Nie mówię, że będzie łatwo, ale są różne opcje żeby spróbować
Re: Co myślicie o takim facecie ?
mSnajper pisze:czyli potrzebny ci jeszcze haczyk, który go zatrzyma na wędce![]()
Jest kilka opcji, najprostsza to choćby: " wiesz, sama sobie nie poradzę, czy mógłbyś mi pomóc w takiej jednej sprawie..."
Tutaj musisz wymyśleć coś, co pozwoli mu poczuć się tym ważnym facetem otaczającym cię opieką
Możesz poprosić go o pomoc w zakupie czegoś (np. jakiegoś elektronicznego gadżetu, albo czegoś na czym się zna) a potem po godzinach włóczenia się po sklepach w dowód wdzięczności zabrać gdzieś na miłą kolację - i już zyskasz "okienko czasowe".
Nie mówię, że będzie łatwo, ale są różne opcje żeby spróbować
Hehe no to bym musiała chcieć kupić piłkę, auto sportowe, smartfona, tableta (niestety mam te dwie ostatnie rzeczy).
Oni nawet do siebie nie pasują. On ma ponad 180 cm wzrostu, a ona z 165,168 cm wzrostu, szczupła, małe cycki.
Ta dziewczyna nie pasuje do niego. On wysoki ma ponad 180 cm wzrostu, a ona może mieć góra 165,168.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
No cóż nie znam faceta... a to były tylko opcje.
Chodzi o wymyślenie czegoś, co nakłoniłoby go do spędzania wspólnie czasu.
Bo ja wiem.... pomoc w zrecenzowaniu czegoś co piszesz, poradę z męskiego punktu widzenia w bardzo skomplikowanej sytuacji sercowej twojej nieistniejącej koleżanki , skręcenie nowo zakupionego biurka, za które odwdzięczysz się ową wspólną kolacją, wytłumaczenie zawiłości taktyki rozgrywania rzutu rożnego ... bo słyszałaś, że jest coś takiego, a nie rozumiesz. Faceci lubią kiedy kobiety interesują się nimi z powodu tego, co jest ich hobby.
Oczywiście to o czym mówię, to tylko badanie terenu, a nie metoda na szybki podbój.

Chodzi o wymyślenie czegoś, co nakłoniłoby go do spędzania wspólnie czasu.
Bo ja wiem.... pomoc w zrecenzowaniu czegoś co piszesz, poradę z męskiego punktu widzenia w bardzo skomplikowanej sytuacji sercowej twojej nieistniejącej koleżanki , skręcenie nowo zakupionego biurka, za które odwdzięczysz się ową wspólną kolacją, wytłumaczenie zawiłości taktyki rozgrywania rzutu rożnego ... bo słyszałaś, że jest coś takiego, a nie rozumiesz. Faceci lubią kiedy kobiety interesują się nimi z powodu tego, co jest ich hobby.
Oczywiście to o czym mówię, to tylko badanie terenu, a nie metoda na szybki podbój.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Tylko czy on by chciał zjeść ze mną kolację, rodzice jakby się dowiedzieli to by nad zabili.Snajper pisze:No cóż nie znam faceta... a to były tylko opcje.![]()
![]()
Chodzi o wymyślenie czegoś, co nakłoniłoby go do spędzania wspólnie czasu.
Bo ja wiem.... pomoc w zrecenzowaniu czegoś co piszesz, poradę z męskiego punktu widzenia w bardzo skomplikowanej sytuacji sercowej twojej nieistniejącej koleżanki , skręcenie nowo zakupionego biurka, za które odwdzięczysz się ową wspólną kolacją, wytłumaczenie zawiłości taktyki rozgrywania rzutu rożnego ... bo słyszałaś, że jest coś takiego, a nie rozumiesz. Faceci lubią kiedy kobiety interesują się nimi z powodu tego, co jest ich hobby.
Oczywiście to o czym mówię, to tylko badanie terenu, a nie metoda na szybki podbój.![]()
Re: Co myślicie o takim facecie ?
No to jeśli zamierzasz działać musisz robić to dyskretniej. Tak, aby w żadnej chwili nie padł cień podejrzenia.
W sumie mocno zagmatwana jest twoja sytuacja...
W sumie mocno zagmatwana jest twoja sytuacja...
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Zaproponowałam mu dzisiaj, że mogłabym pomóc mu w nauce polskiego, powiedział, że Ola (jego dziewczyna) miała na maturze 99% z polskiego, jest Polką i ona go uczy.
Weszłam do niego, a on zaczął nerwowo coś chować do szuflady. Spytalam się czy powiedziałby mi co to jest spalony to powiedział, że nie ma czasu, bo za pół godziny mają oglądać mieszkanie. Kiedy wyszedł sprawdziłam co było w szafce. Znalazłam pierścionek.
Weszłam do niego, a on zaczął nerwowo coś chować do szuflady. Spytalam się czy powiedziałby mi co to jest spalony to powiedział, że nie ma czasu, bo za pół godziny mają oglądać mieszkanie. Kiedy wyszedł sprawdziłam co było w szafce. Znalazłam pierścionek.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Czyli udało ci się dokładniej rozpoznać sytuację. Obawiam się, z tego co piszesz, że jest raczej beznadziejna.
Wychodzi na to, że tak jak przypuszczałem na początku jest "zaklepany" a niedługo będzie "zaobrączkowany" ... i szczęśliwy w swojej roli
Nie przejmuj się. To nie jest jedyny interesujący facet na świecie. Trafisz jeszcze na niejednego i co najważniejsze wolnego.
Wychodzi na to, że tak jak przypuszczałem na początku jest "zaklepany" a niedługo będzie "zaobrączkowany" ... i szczęśliwy w swojej roli
Nie przejmuj się. To nie jest jedyny interesujący facet na świecie. Trafisz jeszcze na niejednego i co najważniejsze wolnego.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Tak, ale to już nie będzie on. Wrócili już i mieszkania szukają nadal. Nie wiem czy to pierścionek zaręczynowy, ale był z brylantem, piękny. On ma 23 lata, a już takie zobowiązujące decyzję podejmuje. Po co mu to. Ona dzisiaj będzie spała u nas. Nie podoba mi się to. Ale dzisiaj będzie syn mojej przyszywanej siostry, bo ona pracuje, a w weekendy robi nowe studia i zabierają go do kina, na jakąś atrakcje dla małych dzieci, lody, a później jego mama go odbierze, więc nie będę jej dużo na oczy widzieć.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Dziewczyno obudź się.
On kocha inna zamierza z nią zbudować swoje małe królestwo a ona ma być jego królową... i nic na to nie poradzisz...
Jak go odbijesz... to tylko na krótko.. bo jak się z orientuje co się stało to szybko pójdziesz w kąt.
A jeżeli to jest ta jego jedyna i oni o tym wiedzą... to uczynisz go do końca jego życia nieszczęśliwym.
Zostaw go w świętym spokoju.
On kocha inna zamierza z nią zbudować swoje małe królestwo a ona ma być jego królową... i nic na to nie poradzisz...
Jak go odbijesz... to tylko na krótko.. bo jak się z orientuje co się stało to szybko pójdziesz w kąt.
A jeżeli to jest ta jego jedyna i oni o tym wiedzą... to uczynisz go do końca jego życia nieszczęśliwym.
Zostaw go w świętym spokoju.
Re: Co myślicie o takim facecie ?
Raczej małe piekło. Jak widzę jak ona stawia na swoim to jest masakra. Ma być tak to ma być tak.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
