czy ten zwiazek ma sens?
-
klaudia20
czy ten zwiazek ma sens?
jestesmy ze soba 2 lata.
on przede mna byl zonaty teraz jest juz po rozwodzie... ona go zdradzila.
on nawet nie mysli o zadnych zareczynach czy slubie ze mna ale chce bym sie z nim na wszystko skladala.
na kupno samochodu, jego naprawe na dlugi u jego mamy itp.
mieszkamy ze soba i czesto sie klucimy. czasami wydaje mi sie ze mieszkam w tym domu zupelnie sama nie mam sie do kogo odezwac jak nie ogladamy telewizji po pracy(pracujemy razem)to on siedzi na komputerze... w pracy tez sie czesto klucimy on raz nawet rzucil kartonem w moja strone... dobrze ze (chyba)nikt tego nie widzial..
ja gotule - on zmywa. Musi byc jakas sprawiedliwosc.. ale jak on ma zmyc gary to ma taka mine jak bym mu cos zrobila wszystkim puka i w ogole.. ja przeciez tez pracuje i chce sobie usiasc i odpoczac nie tylkko on.
w lozku tez jest do bani... przewarznie nie dochodze nasz seks trwa kilka minut... kochamy sie raz na tydzien jak dobrze pojnie... kiedys bylo nam ze soba inaczej...
czemu wszystko sie tak zmienilo???
pomocy!
on przede mna byl zonaty teraz jest juz po rozwodzie... ona go zdradzila.
on nawet nie mysli o zadnych zareczynach czy slubie ze mna ale chce bym sie z nim na wszystko skladala.
na kupno samochodu, jego naprawe na dlugi u jego mamy itp.
mieszkamy ze soba i czesto sie klucimy. czasami wydaje mi sie ze mieszkam w tym domu zupelnie sama nie mam sie do kogo odezwac jak nie ogladamy telewizji po pracy(pracujemy razem)to on siedzi na komputerze... w pracy tez sie czesto klucimy on raz nawet rzucil kartonem w moja strone... dobrze ze (chyba)nikt tego nie widzial..
ja gotule - on zmywa. Musi byc jakas sprawiedliwosc.. ale jak on ma zmyc gary to ma taka mine jak bym mu cos zrobila wszystkim puka i w ogole.. ja przeciez tez pracuje i chce sobie usiasc i odpoczac nie tylkko on.
w lozku tez jest do bani... przewarznie nie dochodze nasz seks trwa kilka minut... kochamy sie raz na tydzien jak dobrze pojnie... kiedys bylo nam ze soba inaczej...
czemu wszystko sie tak zmienilo???
pomocy!
-
oOosylwiaoOo
Re: czy ten zwiazek ma sens?
Hmm ciężko mi określić dlaczego tak to się wszystko zmieniło... A może jest jakaś inna dziewczyna?? Tylko nie wie jak Ci o tym powiedzieć?
Kłótnie??Hmm zdarzają się w każdych związkach, a Wy już macie za sobą pewien "staż". Może warto by było szczerze porozmawiać?? Bo w końcu co lepiej pomaga niż taka rozmowa?
Czy po rozwodzie też miał do Ciebie taki dystans??I tak się zachowywał?? Może ma jakiś problem?? Albo boi się, żebyś Ty go nie zdradziła??
Sama nie wiem...
Kłótnie??Hmm zdarzają się w każdych związkach, a Wy już macie za sobą pewien "staż". Może warto by było szczerze porozmawiać?? Bo w końcu co lepiej pomaga niż taka rozmowa?
Czy po rozwodzie też miał do Ciebie taki dystans??I tak się zachowywał?? Może ma jakiś problem?? Albo boi się, żebyś Ty go nie zdradziła??
Sama nie wiem...
-
klaudia20
Re: czy ten zwiazek ma sens?
mial tez dystans ale nie az taki...
on nawet nie ma jak mnie zdradzic bo jestesmy i widzimy sie praktycznie 24godz na dobe wiec inna dziewczyna tez nie wchodzi w gre...
najbardziej boli mnie to ze nie mamy o czym ze soba rozmawiac...
czesto siedzimy w ciszy i patrzymy sie w komputer lub telewizor...
on nawet nie ma jak mnie zdradzic bo jestesmy i widzimy sie praktycznie 24godz na dobe wiec inna dziewczyna tez nie wchodzi w gre...
najbardziej boli mnie to ze nie mamy o czym ze soba rozmawiac...
czesto siedzimy w ciszy i patrzymy sie w komputer lub telewizor...
-
oOosylwiaoOo
Re: czy ten zwiazek ma sens?
To może wyjdźcie gdzieś razem??:) Spędźcie jakoś miło czas:)?
Re: czy ten zwiazek ma sens?
Hej, nie chciałam tworzyć nowego tematu, dlatego piszę tutaj. Jestem w totalnym dołku. Jestem z chłopakiem od 4 lat. Mieszkamy ze sobą od roku w związku nieformalnym..Chcieliśmy zobaczyć jak to jest mieszkać razem. Skutek? Mój chłopak często pije piwo (nie ma w tym nic złego oczywiście), gdy się kłócimy traci nad sobą kontrolę i mówi rzeczy za które później przeprasza, a do tego gra w każdej wolnej chwili.. To dziwne, bo zaczął grać jak ze sobą zamieszkaliśmy. Dochodziło między nami już do naprawdę ostrych spięć..upił się na sylwestra i zaczął mnie wyzywać, bo coś mu wcześniej powiedziałam a mu się to nie spodobało..Dodam, ze było to przy naszych znajomych. Wybaczyłam to i inne rzeczy, bo pamiętam to jak traktował mnie kiedyś, a do tego jestem do niego bardzo przywiązana. Miałyście podobny problem?
-
dzo
Re: czy ten zwiazek ma sens?
rosa91 jeśli już teraz pokazuje rogi to po ślubie (jeśli planujecie) może być coraz gorzej
Walcz z tym jego zachowaniem, rozmawiaj dużo i tłumacz, że Ciebie to rani.
Zamiast pozwalać, żeby siedział i grał czy pił piwo zaproponuj wspólny spacer, czy jakieś inne zajęcie.
Takie rzeczy zbliżają a jednocześnie odciągają od alkoholu i gier.
Walcz z tym jego zachowaniem, rozmawiaj dużo i tłumacz, że Ciebie to rani.
Zamiast pozwalać, żeby siedział i grał czy pił piwo zaproponuj wspólny spacer, czy jakieś inne zajęcie.
Takie rzeczy zbliżają a jednocześnie odciągają od alkoholu i gier.
Re: czy ten zwiazek ma sens?
Ja też tak uważam jak koleżanka wyżej. To świetny spsób
Pozycjonowanie Pszczyna
Re: czy ten zwiazek ma sens?
teraz mam taką strategie, wcześniej się z nim tylko kłóciłam...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość