Działać czy nie działać?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
mrsalexx
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 25, 2013 3:06 pm

Działać czy nie działać?

Post autor: mrsalexx »

Cześć wszystkim! ;)

Otóż z soboty na niedzielę, odbyła się 18-nastka moich przyjaciół. Wiadomo alkohol, nowi znajomi, potańcówka.. No i jakoś przed 12 spotkałam Go na schodach. Jeszcze alkohol uderzał mi do głowy, dlatego się do niego przysiadłam. Z natury jestem bardzo nieśmiałą dziewczyną, w ogóle to mało mam i miałam takich bliższych kontaktów damsko-męskich, jak już to spotykałam samych dupków na swojej drodze, ale nie o tym miałam pisać. Nie wiem jak i kiedy do tego doszło, ale pocałowaliśmy się. Jakby nigdy nic. Znajoma podeszła do nas i powiedziała, ze będę tego żałować bla bla bla, wiadomo.. ale ja jej nie słuchałam. Raz się żyje co nie? No więc noc była długa i mijała mi bardzo miło w Jego objęciach. Zachowywaliśmy się jak zakochana po uszy para. Świetnie nam się rozmawiało, i nie tylko ;) Kończąc moją skróconą historię, sedno sprawy jest w tym, że sądziłam, że kiedy się rozjaśni, oboje wytrzeźwiejemy, on mnie oleje, albo cokolwiek, kiedy zobaczy moją nieogarniętą twarz, bez makijażu (z febrą!).. On zrobił wręcz odwrotnie.. właśnie nad ranem między nami działo się najwięcej (i nie nie doszło do seksu). Na bank On wszystko pamięta, ze szczegółami.
Dochodziła 5, więc trzeba było się zbierać. Wiedziałam dobrze, że On będzie wracał ze swoją paczką, ale podszedł do mnie i zapytał się czy "wracam z nim", z takim błyskiem w oku. Jak ja mogłam się nie zgodzić? Wracając do niczego nie doszło. Żegnając się ze wszystkimi, sądziłam, że koleś już totalnie sobie odpuści, ale on czule pocałował mnie w usta.
Minęły dwa dni, a z jego strony cisza.. Ja owszem napisałam do niego, ale jeszcze na kacu, w niedziele o 9, w skrócie zapytałam się "jak tam?" On odpowiedział, że całkiem okej. Nic poza tym. Cisza.. Przyjaciółka radzi mi, żebym czekała.. Sama chce sprawdzić, podpytać starszego kumpla (który chodzi z nami do klasy), czy On coś o mnie wspomina, jakie ma o mnie zdanie etc. Na moje nieszczęście nasz kolega nie odpisuje..
Nie zadręczałabym się tym wcale, gdyby nie fakt, że coś musiało być na rzeczy, skoro nie przejmował się tym jak wyglądam ani niemiłymi komentarzami naszych znajomych.. Poza tym bardzo mi się spodobał i nie ukryję tego, że fajnie by było, gdyby z tego coś wyszło.
Ostatecznie mogę poczekać, ponieważ drogi On powiedział mi, że od września idzie do mojej szkoły (Zaznaczając z błyskiem w oku, że będzie znał tylko dwóch kolegów i MNIE) (jest młodszy o dwa lata, ale wiek według mnie nie gra roli, myślcie sobie co chcecie), więc może wtedy bym zaczęła działać? Ale kiedy ja jestem z natury niecierpliwa i męczę i walczę się z myślami, dlaczego On nie pisze, tymbardziej, że sam na imprezie zaprosił mnie na facebooku. Co robić? .. Działać? czy olać sprawę i czekać? :?: :?:
Awatar użytkownika
nati18
Fajna Kobietka
Posty: 159
Rejestracja: czw maja 23, 2013 7:29 pm

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: nati18 »

Wiesz co? Moim zdaniem tak nie pisz nie dzwon jak bedzie chcial to sie odezwie, przypuscmu teraz latasz za nim on bedzie z toba okej, ale znow cos sie stanie i nie bedziesz chcial z toba byc zrani cie, a ty sie bedziesz jego prosci, ze jest przystojny to nie oznacza ze madry, sa jeszcze inne wartosci w zyciu niz wyglad czy w innych przypadkach kasa.....
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: Hadassa »

Dokładnie, czekaj... niech pokaże że chce coś więcej...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
mrsalexx
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 25, 2013 3:06 pm

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: mrsalexx »

Ale on nie jest tylko ładny. Źle mnie zrozumiałyście. On ma to "COŚ".
Na innym forum, jeden z forumowiczów napisał coś takiego:
"Napisz mu tak "Jak będziesz chciał mnie widzieć i ładnie poprosisz, to rozważę taką opcję. Tymczasem dzięki za fajną imprezę i żegnaj.".
Niby kończysz, jasno dajesz do zrozumienia że jego krok i nie zniżasz się do poziomu proszącego pieska. Po tym zdaniu powinna zapaść cisza z twojej strony... gorzej jeśli sms-a/maila nie przeczyta."
I tak myślę, żeby mu tak napisać.. no ale nie wiem.
Raczej z tym Jego kolegą nic nie wypali, więc pozostało mi tylko czekać, albo pisać.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: 456 »

Jeżeli mu tak napiszesz to nie licz na to, że się odezwie.
Faceci przeważnie nie dzierżą "księżniczek".

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
mrsalexx
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 25, 2013 3:06 pm

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: mrsalexx »

A jeśli napisałabym "Jeśli chcialbyś się jeszcze spotkać czy coś w tym stylu, to wiesz gdzie mnie szukać. Dzięki za miłe towarzystwo na imprezie, do usłyszenia" ?
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: vaniliiia »

Mężczyźni nie lubią gdy kobieta się narzuca... Zaczekaj. Jak mu zależy w końcu się odezwie :)
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: 456 »

Już lepiej brzmi niż tamten bełkot nadąsanej paniusi, która rozumy pozjadała. :roll: Pogratulować komuś pomysłu i podejścia do ludzi.
Napisz to co byś chciała mu napisać, ale nie przesadzając z wylewnością. Zastanów się co napisałabyś np. przyjacielowi, dobremu kumplowi. Po prostu -bądź sobą. A później czekaj. Odpisze -to dobrze, nie odpisze -no cóż.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
mrsalexx
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 25, 2013 3:06 pm

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: mrsalexx »

Ale czy pisząc to, dawałabym mu znak, że się narzucam? Rozumiem jakbym mu pisała 150 wiadomości na dzień, wtedy to się bym narzucała, ale w taki grzeczny sposób? Chyba nie ...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: 456 »

A ja mam takie pytania. Czy ta koleżanka jest także jego koleżanką? No i przede wszystkim czy Twój znajomy nie jest czasem przyjacielem chłopaka, o którego się starasz? I dlaczego niemiłe komentarze?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
mrsalexx
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 25, 2013 3:06 pm

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: mrsalexx »

Ta koleżanka jest moją przyjaciółką. Nie jest JEGO koleżanką, bo nie miała chwili, żeby się z nim poznać. Obydwie znamy z klasy, JEGO kumpla.
Mój znajomy jest, no kurcze, nie wiem czy takim przyjacielem. Wiem, ze się znają z podwórka, więc pewnie jest przyjacielem.
Niemiłe? Hmm.. nie przypomnę sobie dokładnie co tam o nas gadali, pamiętam, że moja koleżanka robila mi na złość i co chwile gadała, że On się ode mnie zarazi zimnem, ale on sobie nic z tego nie robił.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: 456 »

Podpytywanie się kogoś, nie jest najlepszym pomysłem. Tym bardziej, że sama nie znasz intencji "chłopaka z imprezy" i zawsze pozostaje możliwość, że ten kumpel o wszystkim mu powie. Chyba, że na tyle ufasz swojemu koledze, ale jednak nie radziłabym bombardować go pytaniami.
Jeśli miałabym tą sytuację ocenić to stwierdziłabym, że "fajnie było cię poznać" ponieważ gdyby mu w jakimś stopniu zależało to napisałby sam od siebie jakiegoś sms'a. Chociażby "co słychać?" albo na początku kiedy wysłałaś mu wiadomość mógłby dodać "(...) a u Ciebie?"
Ale warto spróbować odezwać się do niego. Ocenisz wtedy sytuację w jakiej jesteś.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
mrsalexx
Jestem tu nowa :)
Posty: 6
Rejestracja: wt cze 25, 2013 3:06 pm

Re: Działać czy nie działać?

Post autor: mrsalexx »

A dobra.. piszę. Co mi tam.. Zobaczę chociaż na czym stoję, a nie że się będę zamartwiać 24h/na dobę :/ Dzięki za pomoc! :)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość