Przyzwyczajenia i zmęczenie pracą. Tak to jest, sezon się zbliża i jak zwykle nawał projektów.
Miałem awarię i zalało pół łazienki. Bałagan prawie ogarnięty.
Auto znów nie odpala. Samo kręci a nie odpala. Pompę zamówiłem, odbiór jutro. Zobaczymy czy dobra diagnoza, bo niedawno oddałem auto do mechanika i miało być dobrze a znowu ten samiuśki problem. Kasa w błoto ale co tam