Lipiec 2017

Ten dział widoczny jest tylko dla osób zarejestrowanych
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Lipiec 2017

Post autor: Hadassa »

Jak tam w lipcu u Was?
U nas dzis o dziwo słońce ;)

Redzik.. no niestety obecny rzad nie liczy sie ze zdaniem wielu osob...

Jasmin.. wlasnie mi sie zachcialo dobrej rolady...

Milego i smacznego dnia ;)Obrazek
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: redorange666 »

Obecna władza chce nas wpedzic siła do tego co było w Polsce po drugiej wojnie światowej. Socjalizm...i jak na razie są delikatni ale za chwile okaże się że czasy stalinizmu to były radosne czasy... Jestem załamany głupota Polaków i tym którzy wierzą w te dobra zmianę.
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: BlackWolf »

Had na taką rurkę z bitą śmietaną pokusiłabym się. :)

Witam wszystkich.
U mnie piekielnie gorąco...
Aż wina nie chce się pić ani zabardzo jeść.
44°C i do tej pory jak w piekarniku, nie ma czym oddychać...
A co u was kochani?
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

Black, jestes nadal we Wloszech? U mnie sauna parowa... zachmurzone, zero slonca i goraco... Ten tydzien uplyna pod znakami burz, deszczy i tropikalnej, mokrej i goracej pogody (Nie bez powodu moj region nazywa sie Wybrzeze Tropikalne :D :D ). NA CALE SZCZESCIE od jutra juz znow ma byc upalnie i sucho, chce isc na plaze w niedziele! Ale w porzadku, codziennie robie cos do slubu, w tym tygodniu zamowilam bukiet i wydrukowalam sobie etykietki do prezentow dla gosci. Dzis i w weekend bede robila reszte papeterii a oprocz tego sporo czasu spedzamy z José na swiezym powietrzu. Jutro jedziemy na taka impreze, odpust w miescie z ktorego on pochodzi. José zaczyna wlasnie wlasny biznes i od przyszlego tygodnia pracuje z nim (na razie), sporo kasy poszlo na rozkrecenie ale mam nadzieje ze sie zwroci z nawiazka.
redorange666 pisze:A nie słyszałaś co mówią pisowcy o ludziach którzy są slazakami, tym którym nie podoba się pseudo dobra zmiana??? Czy szerzenie nienawiści do osób które nie są wyznania katolickiego, są odmiennej orientacji seksualnej lub chcą lub poczęli dziecko invitro to Cie nie obraża??? Nie dostałaś w pysk tym ze lekarz może odmówić ci pomocy ponieważ jego poglądy i wiara jest ponad twoje zdrowie???
Red, ja juz dawno sie odcielam od polityki, krew mnie zalewa gdy podejmuje ten temat wiec wole zyc w slodkiej niewiedzy i starac sie byc jak najbardziej niezalezna od tego cyrku...

Nie zamieszkalabym juz w tym momencie w Polsce, to jest dla mnie jasne, mniej wiecej z tych powodow ktore wymieniles i wielu innych, ale tez nie przeszkadza mi to by tam jechac po prostu na wakacje, jako turystka.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: redorange666 »

Jest tyle fajnych miejsc gdzie można spędzić wakacje... Gdzie ludzie są mili uśmiechnięci i cieszą się ze ich się odwiedza. Jest piękna pogoda piękne plaże...polska to zakupie Europy i to pewnie nigdy się nie zmieni
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

Coz, kazdy ma wybor. Moja rodzina i przyjaciele sie zawsze ciesza jak ich odwiedzam... Usmiechnietych ludzi, piekna pogode i plaze mam na codzien wiec Polska to taka woow egzotyka :D Zupelna odmiana krajobrazu, pogody, zapachu powietrza i tak dalej. A Jose tam ciagnie jak szalony, on uwielbia i kocha Polske, skacze z radosci ze przez pare dni nie bedzie upalu :D. Ja pewnie bym pojechala do Maroka a on chce do Polski na wakacje, wiec coz, kompromisy i tak dalej. Ale nie cierpie z tego powodu :) Maroko nadal mamy na liscie w ramach podrozy poslubnej wiec pewnie w momencie w ktorym bedziemy miec troche wiecej pieniedzy to i tam sie wybierzemy.
Zdaje sobie sprawe ze tez kazdy ma inne potrzeby. Ja na pewno do Polski na stale bym nie wrocila ale na kilka dni urlopu sie tam wybrac to jest naprawde fajna odmiana i odbicie od rzeczywistosci :)

Dzis bylismy na plazy, José naprawde mocno sie spalil... A proponowalam krem z filtrem trzy razy, nie chcial no to coz... :(
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Hadassa »

Witajcie.. nie zazdroszcze upalow.. choc u nas chwilami nie lepiej..

Polityki komentowac nie bede. Bo szkoda slow..

Black do kiedy we wloszech?

Jasmin jak tam spalenie J? Lepiej cos?

Redzik i jak tam firma i zycie prywatne?

Gdzie sie reszta podziewa?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: redorange666 »

Had. Firma działa...innej opcyji nie ma.
Prywatnie...supcio. :) Szczęsliwy i zadowolony :)
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

Had, tak szybko sie wykurowal... powoli zbliza sie karnacja do Berty Vázquez z mojego avatara :)
W Hiszpanii fala upalow, jest tak goraco ze mozna zdechnac, u nas i tak jest chlodniej bo to wybrzeze ale tempera nawet w nocy utrzymuje sie na poziomie 30 stopni. Jutro tez czeka mnie praca w szklarni bo José powoli zaczyna przygotowywac ziemie pod nowy sezon, trzeba powymieniac linki, porozwijac weze nawadniajace i oblozyc ziemie plastikowa folia. Alez jestem szczesliwa z tego powodu :roll: Darmowa silownia i sauna w jednym, zaoszczedze fortune na karnetach :D

No i pakujemy walizki powoli bo w srode ruszamy podbijac Polske :)
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Hadassa »

Bry wieczór ;)

Redzik.. cieszę się że sie układa :* należy Ci się...

Jaśmin, ale faktycznie działeczka potrafi dać wiele przyjemności..
O to w sumie już lada dzien i będziecie w polsce, na długo ??

Black... oooo ... i ja nic nie wiem...
no właśnie miałam się upomnieć że się nawet nie odezwiesz....
Czyli z Y definitywny koniec... może to i lepiej...

U mnie... Tygrys jest jeszcze do jutra..
a tak to póki co całe dnie kręcą się w okół Kuby..
czekamy na urlop X, a tak poza tym leci...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: BlackWolf »

Witajcie. :kwiatek
Had pozdrawiam Tygryska.
Wróci na forum?
Jak wam się z X układa? Jak Kubuś i mama?
Co do Y, to nie ma do czego wracać.
Od dawna sensu nie było. Nie dałam kolejnej szansy, nie pomogło jego proszenie i zapewnianie ani żaden płacz.
Zawsze kończyło się tym samym -zmianą, ale na chwilę. Chwila mi niepotrzebna. Liczy się ciągłość.
Jeżeli ktoś chce się zmienić, to to zrobi.
Wymówki trudnym charakterem, nałogiem czy chorobą... Bzdury.
Nauczyłam się na własnych błędach.
Nie zmienia się nic mimo wielu szans -trzeba odstawić na bok sentymenty i odejść.
Życzę mu jak najlepiej. Po prostu widoczne nie było nam dane...
Kochana nie chciałam zapeszać. Musiałam wszystko dokładnie przemyśleć, wyjazd mi w tym pomógł.
Odkąd usłyszałam "kocham cię" chyba mogę wam o tym napisać.
Ten "ktoś" jest niesamowity... Zaskakuje cały czas.
Motywuje -jest bardzo dobrze zbudowany... Bardzo. :roll:
Wysportowany, dlatego sama wzięłam się za siebie, chcę wrócić do formy, odzyskać sylwetkę.
Trochę zwariowany, ale poukładany -inny.
A przede wszystkim bez nałogów.
Człowiek z pasją, którą chce ze mną dzielić. I dzieli, ponieważ sprawia mu to ogromną przyjemność.
Fotografuje... Ale nie zawodowo.
Hobby też mamy podobne choć nie wszystkie.
Mam to czego brakowało a jego osobowość, śmiech... Rozbrajają totalnie.
Nigdy wcześniej nie słyszałam takiego śmiechu. :lol:
Wyjdzie to wyjdzie. Jeśli nie, to i tak spadnę na cztery łapy.
Polak, 5 lat starszy, znamy się z dawnych czasów, mamy wspólnych znajomych, którzy jeszcze o nas nie wiedzą. I to będzie dla nich totalnym szokiem.
Tym bardziej, że wybrał życie samotnika.
Pewne życiowe sytuacje...
Odkąd pojawiłam się w jego życiu -jak twierdzi -
"wywróciłam je do góry nogami".
Ale co najśmieszniejsze... Na imię ma tak samo jak Y.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

BlackWolf, dziekuje! I niesamowicie sie ciesze na wiesc o Twoim nowym mezczyznie, oby wam sie poukladalo, trzymam mocno kciuki! Czasem nie warto ratowac zwiazku na sile, mozna przez to stracic cos naprawde pieknego.

Hadassa, zeby to byla dzialeczka :D To jest szklarnia przemyslowa, 4000m2, z tego sie utrzymujemy. Jest nas dwoje by wszystko oblozyc plastikiem... Niesamowicie jestem zmeczona a jutro nas czeka bardzo ciezki dzien od 6 rano...
W Polsce bedziemy tylko 5 dni, taka szybka objazdowka.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

BlackWolf pisze:Jaśmin ile...? 4000m2?
Pracy oboje macie nie mało.
Ciężko. Niektórym wydaje się, że prowadzenie gospodarstwa jest takie proste.
Do tego potrzeba nie tylko chęci, ale i sił.
Wytrwałości także.
Nowy avatar.... :)
No niestety, sama nie wiedzialam jaka to harowka zanim sie tutaj nie znalazlam i nie zaczelam mu pomagac... Chocby przy tych plastikach, niby nic ale trzeba sie schylic kilkaset razy, do tego dzwigac ciezkie rolki (ja nawet ich nie podniose, to wszystko robi Jose), zasypywac plastik piachem lopata. Na poczatku nogi mi odmawialy posluszenstwa, po stu przysiadach juz nie moglam sie podniesc, ale nie zostawie go z tym samego wiec chwila przerwy i z powrotem. Dodam ze ja sie urodzilam w miescie i cale zycie mieszkalam w duzych miastach, kolo wsi nawet nie stalam... Ale do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic i nauczyc.

Na szczescie juz skonczylam, jutro mam sporo zajec przed wyjazdem ale do szklarni na razie nie wracam.
BlackWolf pisze:Nie dziękuję...Obrazek Nie zapeszam.
W zasadzie jeszcze niedowierzam.
Nie spodziewałam się skoku w jakikolwiek związek zwłaszcza teraz. I zwłaszcza z nim.
Wiem co powie na to rodzina Y i przyjaciele.
Stwierdzą, że szybko znalazłam sobie "pocieszyciela" i wyjdę na tą najgorszą.
Szczerze? Zniosę to, bo to nie oni za mnie życie przeżyją.
Wiesz co, najwazniejsze ze Ty wiesz jaka jest prawda i to Twoje zycie i Twoje szczescie. Jesli przy nim jest Ci dobrze to na nic i na nikogo sie nie ogladaj.

Mialam dosc podobna sytuacje. W zeszlym roku w czerwcu zakonczylam toksyczny, 4 letni zwiazek. Rowniez nie myslalam w ogole o zadnych mezczyznach, a tak sie zlozylo ze moj narzeczony zaczal bardzo naciskac na spotkanie, caly lipiec dawalam mu kosza ale nie zrazal sie, w sierpniu sie spotkalismy i... milosc... Dwa miesiace po rozstaniu z bylym wygralam los na loterii i dzis jestesmy tak szczesliwi jak nigdy. A to co pomysla znajomi bylego i tak dalej to malo mnie obchodzi.

To kosztuje wiele nerwow, duzo zmian, nagle caly swiat wywraca Ci sie do gory nogami ale z czasem wszystko sie pouklada i bedziesz mogla juz byc spokojna. Trzymam bardzo za was kciuki!
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: BlackWolf »

Jaśmin naprawdę podziwiam, bo nie jest łatwo wytrzymać przy tego typu pracach, zwłaszcza przy wysokich temperaturach.
Z resztą nie ma co porównywać hiszpańskiego klimatu do polskiego. ;)

Niestety tacy są ludzie, byli i będą.
Najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nie wiedzą nic o pewnych sytuacjach.
Gdyby coś takiego działo się lata w stecz, zapewne miałabym żal do pewnych osób.
Odbierałam pewne sprawy inaczej.
Trudne sytuacje uodparniają na przyszłość.
Nie zamierzam tłumaczyć się ani w ogóle rozmawiać o powodach rozstania.
Myślę, że ta kwestia powinna zostać dla Y.
Jeśli chce, to ich uświadomi.
Jeżeli nie, to ja też tego nie zrobię.
Kto ma wiedzieć, to wie i tak pozostanie.
Przynajmniej z mojej strony.
Jedyne czego wolałabym uniknąć i czego obawiam się, to rozmowy z jego ojcem.
Za bardzo dobrze znamy się.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

Ludzie ogolnie lubia plotkowac a powod sobie zawsze znajda... Ojcu Twojego bylego tez chyba raczej nie jestes niczego winna? Dlaczego mialabys sie tlumaczyc?
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Fenek86
Samiec
Posty: 230
Rejestracja: czw lut 09, 2017 7:54 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: Fenek86 »

Co tu się porobiło :D
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: BlackWolf »

A co się miało porobić?

Witajcie.
Udanego weekendu. :kwiatek:
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Fenek86
Samiec
Posty: 230
Rejestracja: czw lut 09, 2017 7:54 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: Fenek86 »

Blackwolf cicho w sensie. Nie gryź mnie :(
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

Czesc. Ja juz jestem z powrotem :D A co u was?
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Lipiec 2017

Post autor: BlackWolf »

Fenek nie gryzę...
Ale rzeczywiście, cicho na forum ostatnio.
Jaśmin lepiej napisz kochana co u Ciebie. ;)
Ponieważ u mnie bez zmian.
Chociaż... Zbliża się powrót do Polski małymi krokami.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Jaśmin »

BlackWolf, kiedy wracasz? :)

Nam wyjazd sie bardzo udal, w cztery dni zwiedzilismy Krakow, Aushwitz, Tychy, Poznan i jeszcze lot powrotny mielismy z Wroclawia. W Krakowie poodwiedzalismy moje ciocie i przyjaciolke ktora niedawno urodzila synka, w Poznaniu przyjaciol Jose no i pozwiedzalismy troche. Mielismy dzien wypelniony od 8 rano do polnocy z krotka przerwa na sieste :D Zrobilismy mnostwo kilometrow, wrocilismy z odciskami ze ledwo mozemy chodzic ale wyjazd byl super. Zblizylam sie mocno do mojej tesciowej, poopowiadala mi wiele ciekawych historii rodzinnych i z zycia, dziecinstwa Jose. Czuje sie wspaniale przyjeta do rodziny, naprawde, taka tesciowa jak moja to skarb :)
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Hadassa »

Witajcie ;)

Co do Tygrysa, raczej nie wróci, raczej nei ma czasu, tym bardziej, że niedługo rodzi córkę ;)
Ogólnie wróciła trochę do pracy, no teraz już nie.. Adaś rośnie, już prawie 2 latka...

Black, Kochana, wiesz że ja Cię dopinguję jak tylko mogę...
Szkoda że z Y nie wypaliło, ale nie można nic na siłę, to niestety prawda, a liczy się ciągłość.. właśnie..
Trzymam kciuki, bardzo mocno... I mam nadzieję że się uda ;)

Yaśmin, wow.. niezły metraż, ale fakt pracy przy tym sporo, ale za to siłownia Ci niepotrzebna ;)
Fajnie że mu pomagasz ... bo pewnie niejedna by to olała..
I super że wyjazd się udał...

Fenek, a co u Ciebie ??

Ok, co u nas... ogólnie 30 stunęła... X... kurcze... kupił mi pandorę.. ogólnie się postarał, ale to nie historia na dziś...
Dostałam wielki bukiet 30 wielkich róż... tatuaż poczeka w czasie...
Przyjechała moja przyjaciółka i została na noc... jak za starych dawnych czasów...
Ogólnie z X się super układa, choć mamy mniej czasu dla siebie, ale się staramy..
Znów dostał podwyżkę w pracy, widać że go doceniają, ale się tez lekko zapracowuje, często zostaje po godzinach niestety
Do tego jeszcze masa rzeczy do zrobienia na działce...
Kuba, rośnie, ida nam teraz 4, wiec biedny sam nie może sobie z sobą poradzić.
Dobrze ze jeszcze jest mama, to trochę odciązy nas oboje....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Lipiec 2017

Post autor: Hadassa »

No i mamy sierpień
babskiesprawy.pl/viewtopic.php?t=15134" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/viewtopic.php?t=15134
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość