Kobieta po rozwodzie

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
mirkaklamut

Kobieta po rozwodzie

Post autor: mirkaklamut »

Znalazłam dziś dwa ciekawy tekst poświęcony zachowaniom kobiety tuż po sprawie rozwodowej.

http://agencjarozwodowa.pl/article/show/id=193

Sama pamiętam, że pierwsze co zrobiłam po rozwodzie to spotkałam się z koleżanką, wypłakałam się u niej w domu, a potem poszłyśmy na babski wieczór. Mnóstwo alkoholu, tańce do białego rana. Potem, kiedy miałam zły humor, wyciągałam przyjaciółki na zakupy, kupowałyśmy wtedy mnóstwo ciuchów... Może to było głupie, ale świetnie działało - człowiek zapominał o wszystkich problemach. Zaledwie ponad tydzień później "trafiło" mi się od życia - dostałam awans w korporacji i sporą podwyżkę. I teraz... jestem SZCZĘŚLIWA!

A jak Wasze wspomnienia tuż po rozprawie?

Pozdrawiam Was jesiennie,
Wasza Mirka
Dobry Duszek

Re: Kobieta po rozwodzie

Post autor: Dobry Duszek »

Witaj

W moim przypadku było zupełnie inaczej. Mam 26 lat i moje małżeństwo trwało zaledwie 8 miesięcy, nie mieliśmy dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci. Teraz z perpektywy czasu myślę, że to dobrze, ale wtedy myślałam, że jak będzie dziecko, to sprawy zaczną sie układać, że obydwoje dorośniemy i się zmienimy. Piszę obydwoje, bo myślę, że wina była po obu stronach. Moje małżeństwo o była pomyłka życiowa jednym słowem. Tuż przed samym rozwodem moja koleżanka poznała mnie ze swoim bratem, który również był w trakcie rozwodu. On również nie miał dzieci. Po rozwodzie, poczułam wielką ulgę, spadł mi olbrzymi ciężar z serca. Wiem, że to może się komuś wydać dziwne i wiele osób może mi zarzucić, po co wychodziłam za mąż, ale wtedy było troszkę lepiej i myślałam, że wszystko się zmieni. O byłym mężu nie myślałam ani sekundy i to dzięki nowej znajomości, która szybko przerodziła się w wielką miłośc, zaczełam od nowa żyć. Było wspaniale, inaczej niż w moim małżeństwie, ale czar prysł i od nowa zostałam sama.
sylwiunia24
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: wt paź 18, 2011 12:07 pm

Re: Kobieta po rozwodzie

Post autor: sylwiunia24 »

Witajcie;)ja mam 24 lata i od prawie 3 lat jestem po rozwodzie.Ja osobiscie gdy sie rozwodzilam to spotykalam sie z kims jednakze nic trwalego z tego nie bylo ale szczerze przyznam ze ta znajomosc pomogla mi przebrnac bez problemu przez rozwod.moja przyjaciolka byla wtedy ze mna i pamietam ze jak wyszlam z sali to poplakalam sie ze szczescia ze to juz koniec poniewaz ja naprawde chcialam bardzo rozwodu mimo ze bardzo kochalam meza ale wiedzialam tez ze on sie juz nie zmieni(niestety bil mnie:( )przyznam tez ze jak ochlonelam pozniej to byly momenty ze myslalam o nim ale udalo sie mi w koncu zamknac tez dzial;)teraz od miesiaca spotykam sie z pewnym super mezczyzna.znamy sie niby krotko ale on ma powazne plany w stosunku do mnie.fakt faktem ze mam duzy strach przed tym zwiazkiem bo jak wiadomo na poczatku zawsze jest cukierkowo ale staram sie dac szanse temu mezczyznie i poki co to mnie nie zawodzi bo naprawde bardzo sie stara i wyraznie mi udowadnia jak bardzo mu zalezy.upss... troszke sie rozpisalam przepraszam :)
Luśka

Re: Kobieta po rozwodzie

Post autor: Luśka »

rozumiem kobietki które rozstały się ze swoimi mężami jeżeli je bił, czy zdradził..
ale w ogóle nie rozumiem kobiet które rozstały się facetami bo myślała że zmieni się po ślubie :)
facet się nie zmieni, my tego za niego też nie zrobimy, poza tym jak się kogoś kocha to akceptuje się jego zalety ale też i wady..jak to mówią widziały gały co brały...
a nie przed ślubem myślimy że po będzie ach i och, potem jest natłok codziennych obowiązków i nic z tego nie wychodzi...
lepiej się jest 100razy przed ślubem zastanowić czy na pewno to ten jedyny, niż za miesiąc lub dwa po ślubie brać rozwód..
dzo

Re: Kobieta po rozwodzie

Post autor: dzo »

Luśka pisze:rozumiem kobietki które rozstały się ze swoimi mężami jeżeli je bił, czy zdradził..
ale w ogóle nie rozumiem kobiet które rozstały się facetami bo myślała że zmieni się po ślubie :)
facet się nie zmieni, my tego za niego też nie zrobimy, poza tym jak się kogoś kocha to akceptuje się jego zalety ale też i wady..jak to mówią widziały gały co brały...
a nie przed ślubem myślimy że po będzie ach i och, potem jest natłok codziennych obowiązków i nic z tego nie wychodzi...
lepiej się jest 100razy przed ślubem zastanowić czy na pewno to ten jedyny, niż za miesiąc lub dwa po ślubie brać rozwód..
zgadzam się ;) ;)

a dużo pomaga jak się razem pomieszka przez trochę przed ślubem 8-)

wtedy poznaję się tą drugą osobę dogłębnie :lol:
Amaretto

Re: Kobieta po rozwodzie

Post autor: Amaretto »

Ja znalazłam ostatnio ciekawe miejsce w którym napisane jest jak rozwieść się z ... klasą ;) : SPAM
Generalnie kilka ciekawych artykułów dotyczących na przykład mieszkania po rozwodzie czy też nazwiska. Myślę, że warto się zapoznać.
Ostatnio zmieniony sob sie 10, 2013 7:14 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość