nie mieszkam na wsi choć nie raz bywałam
i nie musi być ... jak napisałam, nie podobają mi się kalosze i mam prawo o tym powiedzieć
a Ty wcale nie musisz mnie słuchać i się z tym zgodzić .....
Oczywiście, że nie muszę, ale kiedy słyszę, że jakiś buty nadają się do obory, to trochę zalatuje dziecinadą, tym bardziej jeśli pisze to osoba nie mająca pojęcia na temat wsi.
może najpierw naucz się czytać.... to, że napisałam, że nie mieszkam na wsi, nie znaczy że nie mam o niej pojęcia....
Jak dla mnie temat uważam za zamknięty....
anna.m pisze:mi by było mega szkoda tyle kasy wydać na huntery. Nie lepiej kupić coś w tym stylu
i mieć z głowy?
Takie kalosze są jak najbardziej na tak. Sama nie jestem jakąś szczególną fanką tego typu obuwia, ale muszę przyznać, że na deszczowe dni sprawdza się idealnie.
Ja bardzo lubię nosić kalosze,tym bardziej teraz kiedy mamy jesień i ogólnie aura jak najbardziej ku temu sprzyja. Tylko nie te najtańsze,ale raczej dobrej jakości,które posłużą 2-3 sezony.
Ostatnio pojawiły się w kilku sklepach kalosze Meduse. Są i długie i takie niby sztyblety i chyba takie jak te wyżej z kokardką (tylko bez kokardki;)) też. Widziałyście? W sumie takie krótkie mi się chyba bardziej podobają, ale ja zwykle mam problem żeby mi się łydki zmieściły. Przymierzałam te z decathlonu i niestety - za wąskie :/
Mam kalosze Tchibo już drugi lub trzeci sezon. Są wysokie, jednobarwne, z regulowaną szerokością łydki. Kosztowały poniżaj 100 zł. Bardzo długo nie miałam kaloszy (pomiędzy moją podstawówką a czasem, gdy starsza córka zaczęła się przemieszczać). Teraz aktywnie uczestniczę w zabawach dzieci i muszę mieć kalosze aby móc się z nimi bawić (np. skakać w kałużach - polecam). Spodnie przeciwdeszczowe też mam - super sprawa:)
Od dzieciństwa interesuje się modą, dlatego założyłam sklep http://portfelowo.pl, który oferuje portfele, teczki, torebki i galanterię skórzaną. Zapraszam, na pewno będziesz zadowolona z zakupów
Warto poszukać nawet jeszcze teraz w sklepach internetowych z obuwiem czy w galerii handlowej,pora na kalosze minęła,ale właśnie podczas zimy kupimy je znacznie taniej i posłużą nam na wiosnę.
ja mam podobne zdanie,często w parze z niską ceną od nieznanego producenta idzie także gorsza jakość i takie kalosze mogą nie wytrzymać nawet jednego sezonu. Teraz w sklepach internetowych można znaleźć fajne promocje,warto poszukać.
Ja mogę polecić markę Meduse (zdecydowałam się na zakup krótkich kaloszy).Jest spory wybór zarówno kolorów jak i modeli. I z tego co widziałam maja też sandały, ale nie wiem czy któryś sklep w Polsce je sprzedaje.
Ojej, uwielbiam kalosze wygodne, ładne, no świetny but kupiłam ostatnio takie krótsze, czarne, z beżową kokardą na przodzie, jestem z nich tak zadowolona, że myślę o zakupie drugiej pary - takiej samej, haha
Nie posiadam ani jednej pary kaloszy. Zawsze się dziwiłam tej modzie siedzieć pół dnia w gumie.... Właściwie noszę tylko skórzane buty wiec chciałam się dowiedzieć od użytkowniczek czy nogi wam się nie pocą czy nie pachną nie ładnie etc.