Jednostronność
Jednostronność
Czy ktoraś z was drogie panie potrafi szanowac uczucia swojego partnera i ma na wzgledzie to ze go też można zranić pomimo że tego nie pokaże ?
Re: Jednostronność
Ja o tym doskonale wiem. Co więcej, wydaje mi się, że bardziej troszczę się o to, żeby jego nie zranić, niż o swoje uczucia... No chyba, że przeciągnie strunę, ale to zupełnie inna sytuacja
Re: Jednostronność
Czy związek nie powinien polegać na tym że oboje z partnerów tak się troszczą o siebie ?. O uczuciach trzeba rozmawiać ale to wcale nie znaczy, że osoba po której nie widać że spływa łza nie cierpi.
Re: Jednostronność
No to jest chyba oczywiste, że będąc w zwiazku staramy sie nie zranić drugiej osoby...
ale do czego dążysz ??
ale do czego dążysz ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Jednostronność
Ja też za bardzo nie rozumiem ukrytego sensu i celu...
Re: Jednostronność
A jesli ktoś został zraniony to dlaczego się z tym kryje... skąd druga osoba ma wiedzieć że zraniła skoro ktoś to ukrywa...?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Jednostronność
Jeśli zostalo się zranionym to wręcz należy to powiedziec. Szczerość przede wszystkim. Dbanie o siebie nawzajem to podstawa ale trzeba mówić sobie o wszystkim i raczej niczego nie ukrywać. Ale właśnie dlaczego o to pytasz? To ogólne pytanie czy coś konkretnego się wydarzyło?
Where you invest your love, you invest your life...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości