Mam problem i nie wiem co zrobić...
-
Lucia Lucia
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: pn lut 13, 2012 9:18 pm
Mam problem i nie wiem co zrobić...
Mam chłopaka i on nie z mego miasta ,ałe postanowił przyjechać do mnie i chce zeby my zaczęly zyć razem.Nie wiem czy jestem na to gotową.moje rodzice myslią ze jestem trochę nieodpowiedzialną zeby zyć tak.skazać mu o tym boję się .babeczki,co robić?kocham go 
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
Pogadaj z nim i jeżeli wiesz że będziecie razem to po prostu podejmijcie decyzję że na to jeszcze nie pora...
-
Lucia Lucia
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: pn lut 13, 2012 9:18 pm
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
nie chce,bo juz dawno on to zaproponowal i ja chętnie zgadziłam się z tym.
moze sprobować zażyć?
moze sprobować zażyć?
- sylwia1991
- Fajna Kobietka
- Posty: 193
- Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
Mój chłopak jest za granicą a poza tym gdy wraca do polski to jego rodzina nie pozwoli nam mieszkać razem a nawet nocować u mnie przed ślubem ZASADY :/ A tak bym chciała żebyśmy byli razem a nie 2000 km od siebie. Wiec korzystaj z tego ze on chce być z tobą.
-
Nala
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
A ja uważam że skoro nie czujesz się gotowa i boisz się tego wspólnego życia to nie ma się co zmuszać. Porozmawiaj z nim, powiedz żeby dał Ci trochę czasu. Jak kocha to poczeka!
A Ty w tym czasie zyskasz pewność, przemyślisz czy na pewno chcesz i jak będziesz wiedziała to do dzieła!
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
Jeżeli się kochacie i chcecie być razem,nic innego nie możecie zrobić jak razem zamieszkać, jeśli jeszcze w dodatku on tego też chce.I pokażesz wtedy swojej mamie,że potrafisz być tą odpowiedzialną,tylko musisz taka byc rzeczywiście.Trzymam kciuki za powodzenie.Bedzie dobrze.Pozdrawiam.Bądźcie szczęśliwi,bo to też jest bardzo ważne w naszym życiu. Pa.
- sylwia1991
- Fajna Kobietka
- Posty: 193
- Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
A kiedykolwiek będziesz gotowa??? Zawsze są obawy przed zamieszkaniem razem. Nie każdy ma tyle szczęście co ty i jeśli facet tego chce to naprawdę cie kocha. Ja bym tego nie marnowała. Bo jeśli się rozmyśli to będziesz żałować......
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
To najlepszy sprawdzian dla paty
BIERZ GO ... Nie uda się to wiesz że dałaś z siebie wszystko i nie pasowaliście. Niektórzy mają tak że na odległość nie mogą się dogadać a na osobności stanowią świetny duet.
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
Wytłumacz mu, że jeszcze nie czas i że nie jesteś jeszcze na to gotowa. Na pewno zrozumie.Lucia Lucia pisze:Mam chłopaka i on nie z mego miasta ,ałe postanowił przyjechać do mnie i chce zeby my zaczęly zyć razem.Nie wiem czy jestem na to gotową.moje rodzice myslią ze jestem trochę nieodpowiedzialną zeby zyć tak.skazać mu o tym boję się .babeczki,co robić?kocham go
- sylwia1991
- Fajna Kobietka
- Posty: 193
- Rejestracja: czw sty 26, 2012 8:16 pm
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
Zgadzam się z tym. Co oznacza być gotowym??? Nawet po ślubie para ma obawy przed zamieszkaniem razem. Nie myśl tyle i Zamieszkaj z nim.sipi pisze:To najlepszy sprawdzian dla patyBIERZ GO ... Nie uda się to wiesz że dałaś z siebie wszystko i nie pasowaliście. Niektórzy mają tak że na odległość nie mogą się dogadać a na osobności stanowią świetny duet.
-
Luśka
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
Oj tak...zamieszkanie ze sobą to świetny sprawdzian dla związku 
Jeżeli boisz się zamieszkać, to znaczy że jeszcze nie jesteś gotowa na prawdziwy związek.
Ja raczej nie robiłabym tego na siłę, bo może okazać się to opłakane w skutkach
Fajną sprawą na początek może być pomieszkiwanie ze sobą tzn. mieszkanie ale nie na stałe np. na początek na parę dni. Jeżeli coś będzie nie halo, to zawsze możesz wrócić do siebie, a jeżeli fajnie to zostać na dłużej. Wybadacie się też na początku co Wam odpowiada a co nie
Zawsze fajnie mieć furtkę, że gdzieś możesz wrócić
Jeżeli boisz się zamieszkać, to znaczy że jeszcze nie jesteś gotowa na prawdziwy związek.
Ja raczej nie robiłabym tego na siłę, bo może okazać się to opłakane w skutkach
Fajną sprawą na początek może być pomieszkiwanie ze sobą tzn. mieszkanie ale nie na stałe np. na początek na parę dni. Jeżeli coś będzie nie halo, to zawsze możesz wrócić do siebie, a jeżeli fajnie to zostać na dłużej. Wybadacie się też na początku co Wam odpowiada a co nie
Zawsze fajnie mieć furtkę, że gdzieś możesz wrócić
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
Moja droga problem to każda w takim wypadku by miała,ale lepiej spróbować i nie żałować, żeby potem nie żałować,że się nie spróbowało.A skoro to miłość,warto jej pomóc.Powodzenia.

-
gusia12344
- Miła Kobietka
- Posty: 52
- Rejestracja: śr lut 29, 2012 1:27 am
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
krotko...nie zaryzykujesz nie bedziesz wiedziala
-
anastazia anna
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: czw gru 11, 2014 7:13 am
Re: Mam problem i nie wiem co zrobić...
ja zaryzykowalam po pol roku znajomosci i jest roznie raz super ,zle, normalnie , czasami nudno. Nie zaluje bo caloksztaltnie sie dogadujemy .
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość