zarejestrowałam sie na forum , gdyż pewnie jak nie jedna z was czuje sie samotna.
Chciałabym przeczytac pare dobrych rad, i słów ktore wywołaja usmiech na mej twarzy.
Mialo byc super , i bylo przed slubem oczywiscie .. moj mezczyzna zakochany we mnie i wpatrzony jak w obrazek to facet ktory zrobil by dla mnie wszystko, dzis oczy dziwnie zalane klamstwem,,,
jestem zbyt uczuciowa , byłam w ciaży wszystko wydawalo mi sie zbyt piekne ja skarb pod moim sercem i mezczyzna moich marzen to oczym kazda marzy, lecz cos peklo cos runelo
moze jestem dziwna dlatego tez chce znac wasze zdanie bo mnie to holernie rani...
w ciazy bylam atrakcyja kobieta jak kazda ktora kwietnie, nie mialam jednak ochoty na sex wiedzac ze w moim brzuszku plywa mala istatka,facet moich marzen zaspokajal sie na pornolach