kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Byłem sobie na wakacjach, leżę sobie wieczór w łóżku a tu wiadomość na fejsie. Od pewnej dziewczyny , zagadała do mnie ze ma dziadków w moim bloku ze mnie znalazła. Tak kojarzę ją. Bardzo ładna dziewczyna. Potem teges szmeges bajera. . wróciłem z wakacji, popisaliśmy parę dni i umówiłem się z nią o 18;30, spacerowaliśmy po mieście.. wyciągała telefon i zaczęła coś pisać . o 19;20 zadzwoniła do niej kumpela ze chce się z nią spotkać czy da radę. czasami była taka krótka ciszą miedzy nami. .Ta się zgodziła i powiedziała ze jest 19:20 to może o 20. Ale tak jakoś wyszło i o 19;30 ja odprowadziłem pod blok koleżanki, powiedziała ze spotka się z nią wcześniej jak co i mogę ja odprowadzić. czyli dostałem kosza? 2-3 razy niby przypadkiem jakoś sie otarliśmy o siebie .o 23 tego samego dnia napisała do mnie czy spie już ?. pogadaliśmy chwile i poszedłem spać. Potem była cisza przez 3 dni zarówno z mojej jak i jej strony. w końcu napisałem do niej, po tych 3 dniach w czwartek. Ale nie dodaje ona nic od siebie . Odpisuje tylko i nie ciągnie rozmowy. wymieniliśmy od czwartku 5 wiadomości. Ostatnią tylko przeczytała i nie napisała już nic wczoraj. Przed spotkaniem naszym pisała mi nawet " ze długo odpisuję, ze trzymam ją w niepewności" . Możliwe jest ,żeby pieknej dziewczynie tak sie odwidziało nagle ? Każdy chłopak się za nią ogląda, a ta mimo to wykonała 1 krok pisząc do mnie.
-
DominikaM008
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 2
- Rejestracja: ndz sie 09, 2015 10:30 pm
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Zwróć uwagę że wasz kontakt uległ zmianie po spotkaniu w realu. Wcześniej nie znaliście się osobiście, więc byłeś jedynie wizualnym obiektem porządania
Widocznie coś musiało wpłynąć negatywnie na Twoją piękność. Może wyobrażała sobie że masz inny charakter, albo podczas spotkania nie spodobało jej się jakieś Twoje zachowanie. Myślę że powinieneś zapytać się wprost o co chodzi, napisać czy faktycznie jest zainteresowana Twoją osobą jeżeli nie to szkoda czasu i nerwów na tę dziewczynę, widocznie nie jesteście sobie pisani, nic na siłę.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Postanowiłem do niej napisać i zaproponowałem spotkanie. Wtedy i wtedy. Odpisala ' obstawiam że wtedy to nad wodą będę' . Odpisalem jej tylko ' okey miłej kąpieli' i cisza.
Rozochocila mnie a teraz olewa. Takie coś odbija się na psychice. Ją ją chce jeszcze bardziej.
Rozochocila mnie a teraz olewa. Takie coś odbija się na psychice. Ją ją chce jeszcze bardziej.
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Może stwierdziła, że to nie to i wycofała się. Dowiedziałbyś się gdybyś ją zapytał wprost.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
W sobotę grałem na boisku. Ona raz mi napisała że siedziała na ławce koło boiska i widziała mnie jak grałem. Dobrze wiedziała że tam będę grał w sobotę. Na boisko szedłem z myślą że może ona pojawi się gdzieś na horyzoncie na ławce. Jednak jej nie widziałem. Po 30 minutach poszedłem stanąć na bramkę. Rozglądam się i widzę ją. Siedzi na ławce z koleżanka. Miała mnie idealnie na widoku więc się patrzyła. Widziała mnie.
Postanowiłem do niej napisać wprost ' to chcesz się że mną spotkać wgl czy nie?' jej odpowiedź brzmi ' aktualnie nie mam kiedy'
...
ale ona tak bardzo chciała, wysiliła się by mnie odnaleźć. i po 1 spotkaniu tak nagle ten cały urok i czar prysnał jak bańka mydlana ? jest to wgl mozliwe ? po 1 spotkaniu. jak to ona wykazała inicjatywe i była agresorem ?
"nie trać czasu dla kogoś kto nie ma go dla ciebie"
Postanowiłem do niej napisać wprost ' to chcesz się że mną spotkać wgl czy nie?' jej odpowiedź brzmi ' aktualnie nie mam kiedy'
...
ale ona tak bardzo chciała, wysiliła się by mnie odnaleźć. i po 1 spotkaniu tak nagle ten cały urok i czar prysnał jak bańka mydlana ? jest to wgl mozliwe ? po 1 spotkaniu. jak to ona wykazała inicjatywe i była agresorem ?
"nie trać czasu dla kogoś kto nie ma go dla ciebie"
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Nie potrafię sobie kurde z tym wszystkim poradzić, przytłacza mnie to wszystko. Ciągle o niej myśle, a ona nawet ze mną kontaktu nie utrzymuje... tak po prostu ? tak jej przeszło ? tak nagle ? już to nic nie znaczy ? przecież tak się niecierpliwiła... co chwilę teraz na fb ma jakieś nowe znajomości z typami..
przecież musiałobyć coś na rzeczy skoro do mnie zagadała pierwsza. I teraz nagle nie chce kontatku ?
nie mogę tego przeboleć. trafiła mnie strzałą amora...
tak łądnie wygladała ,że się przy niej denerwowałem, po prostu mnie oniesmieliła i niee wiedziałem o czym z nia rozmawiac przez to
przecież musiałobyć coś na rzeczy skoro do mnie zagadała pierwsza. I teraz nagle nie chce kontatku ?
nie mogę tego przeboleć. trafiła mnie strzałą amora...
tak łądnie wygladała ,że się przy niej denerwowałem, po prostu mnie oniesmieliła i niee wiedziałem o czym z nia rozmawiac przez to
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Może napisz do niej jeszcze raz ....czasem warto próbować kilka razy
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Kto nie próbuje, ten bardziej żałuje.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: kobiety co sądzicie o tej sytuacji ?
Jak bym chciała to by się do mnie odezwała. Tak jak pierwsza wykazała inicjatywę i pierwsza napisała.
Ogólnie to już koniec. Próbowałem już 2 razy i co. Nie chce to nie. Nie zmusze jej
Same widzicie. Zainteresowana kobieta tak się nie zachowuje. Same wiecie to po sobie
Ogólnie to już koniec. Próbowałem już 2 razy i co. Nie chce to nie. Nie zmusze jej
Same widzicie. Zainteresowana kobieta tak się nie zachowuje. Same wiecie to po sobie
Ostatnio zmieniony pn sie 31, 2015 12:59 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: łączenie postów
Powód: łączenie postów
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość