Jak go rozgryźć?

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Viera_V
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz cze 30, 2013 6:24 pm

Jak go rozgryźć?

Post autor: Viera_V »

No właśnie, wszystko się może zdarzyć gdy jest się młodym, niczym nie ograniczonym i pełnym naiwności. Ale zanim przejdę do sedna chcę na początek się przywitać. Witam wszystkich serdecznie, zarówno tych, którzy rozwieją moje wątpliwości jak również dzielących moje bolączki.
Wraz z pierwszym postem chcę przedstawić kwestię, która od kilku tygodni nie pozwala mi myśleć o niczym innym. Mimo młodego wieku chcę zwiększyć swoją świadomość i stąd moja obecność tutaj.
Mam 18 lat, on 20. Zakończył zeszłej jesieni swój wieloletni związek lecz nadal utrzymuje kontakt ze swoją dziewczyną, dużo jej pomaga, spędzają czas w gronie swoich znajomych i spędzają niemal tyle samo czasu co przedtem. Nie znam osobiście jego przyjaciół, kojarzę tylko kilku.
W zasadzie nie jestem pewna jak wyglądają obecnie ich relacje bo za każdym razem gdy chcę o to spytać coś wewnątrz mnie powstrzymuje. Naiwnie żywię nadzieję, że żyją osobno skoro dzieją się między nami takie rzeczy jakie się dzieją. Mianowicie zanim się do siebie zbliżyliśmy fizycznie znaliśmy się pół roku, kilka razy widzieliśmy się żeby porozmawiać, wyjść gdzieś posiedzieć, było bardzo miło, rozmawialiśmy długimi godzinami. Dopiero miesiąc temu na jednym ze spotkań pocałował mnie, spędziliśmy razem noc ale nie spaliśmy ze sobą. Było dużo przyjemnej czułości, takiej prostej, zwyczajnej, "otulającej". Następnego dnia przyszedł spędzić razem wieczór, znowu będąc blisko siebie. Powtórzyło się to kilka razy, zaczęliśmy spotykać się coraz częściej, niemal codziennie rozmawiamy/piszemy ze sobą, ale tak by się wzajemnie nie osaczać. Wszystko wygląda pięknie i ocieka słodyczą jednak ten sielski obraz burzy wizja zbliżającej się jesieni, z którą prawdopodobnie wszystko się rozpłynie. On wyjeżdża na studia, do miasta oddalonego 100 km od naszej miejscowości. Wiem, że związki na odległość są możliwe do realizacji, ale chyba nie mam jeszcze prawa myśleć o tym skoro nie mam pojęcia jakie są jego intencje. Z początku próbowałam podjąć taktykę, w której nie będę się martwić i przejmować, brać wszystkiego serio. W zasadzie z każdą znajomością przybierałam taką postawę, ale patrząc na zmianę jaka we mnie zaszła mogę stwierdzić, że moje zachowanie było związane z tym drugim człowiekiem, który nie do końca spełniał moje wyobrażenia. Po wszystkich spędzonych razem chwilach moja fascynacja się pogłębia a co za tym idzie myślę o naszej relacji w poważniejszych kategoriach. Muszę też dodać, że jestem osobą bardzo selektywną w kwestii mężczyzn a On jawi się w moich oczach jako niemal ten ideał, który zawsze siedzi gdzieś w kącie głowy i o sobie przypomina. To jeszcze silniej potęguje moje uczucia względem niego. Proszę nie myśleć, że kompletnie straciłam głowę na jego punkcie i zawęziłam swoje pole widzenia tylko do jego osoby, absolutnie nie. Pragnę jednak zasięgnąć opinii ludzi trzecich, którzy spojrzą na nasz "układ" bardziej analitycznie i rozsądnie niż ja, może zobaczę coś czego sama nie potrafię zauważyć.
Pozdrawiam
Viera_V
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: ndz cze 30, 2013 6:24 pm

Re: Jak go rozgryźć?

Post autor: Viera_V »

Naprawdę żadna z Was nie była w podobnej sytuacji, ani nie obserwowała takowej?
ladybug
Miła Kobietka
Posty: 88
Rejestracja: wt lut 12, 2013 4:39 pm

Re: Jak go rozgryźć?

Post autor: ladybug »

Kochana pierwsze co musisz zrobić to usiąść na spokojnie i zadać sobie pytanie czy chcesz wiązać z tym ideałem plany na przyszłość kiedy to będziecie oddzieleni od siebie o sto km. Wiadomo, że to nie jest drugi koniec świata, ale Wasze relacje na pewno nie będą wyglądały tak jak dotychczas. Po drugie musisz odpowiedzieć sobie czy aby na pewno ufasz mu tak bezgranicznie, że będziesz w stanie nie myśleć o nim o innych otaczających go tam kobietach...Kiedy nie będzie odbierał od Ciebie telefonów, czy będziesz w stanie pohamować swoją zazdrość która będzie rodziła się w głowie podświadomie,wymysly. Pamiętaj, że wyjazd na studia wiąże się z nowymi ludzmi,nowym towarzystwem i przede wszystkim imprezami i życiem studenckim. Jeśli jednak jesteś gotowa podjąć to wyzwanie to jedyne co w tej sytuacji możesz zrobić to zaprosić go do siebie i SZCZERZE porozmawiać. Zapytać go jak on to dalej widzi, że nie chcesz być jak zabawka w jego rękach, którą nagle odłoży na półkę ponieważ wyjeżdża . Jesli jednak zdeklaruje się że chcę z Tobą być mimo tej odległości,że sobie poradzicie, dacie radę no bo przecież kto jak nie wy :D to powiedz mu jasno, że nie odpowiadają Ci jego bliskie kontakty z była dziewczyną, że rozumiesz fakt iż spędzili ze soba kilka lat w związku ale nie może jej poświęcać tyle samo czasu,albo i więcej co Tobie.

Musisz powiedziec wszystko jasno i prosto z mostu, facet się nie domysli. Jednak jesli bedzie kombinował sam nie wiedzial czego chce itp to dobra rada starszej kolezanki ODPUSC SOBIE.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Jak go rozgryźć?

Post autor: Adidasowa »

Wydaje mi się, że powinnaś to rozsądnie przemyśleć... Mówią, że związki na odległość wytrzymują, jeśli dwie osoby bardzo się kochają. BZDURA. Jeśli on jak mówisz wyjedzie gdzieś na studia, daleko od Ciebie to myślisz, że jemu czy Tobie nie zachce się w końcu skoku w bok? On zacznie imprezować (jak to studenckie życie), zapomni o Tobie... Naturalnie 100km to nie jest pół świata, możesz go odwiedzać w weekendy np. ale to, co on będzie robił kiedy Ciebie nie będzie pozostanie tylko jego tajemnicą... Według mnie takie związki to już nie związki i to nie ma szans na przetrwanie... Możesz mu powiedzieć, żeby poczekał na Ciebie i możecie spróbować razem wyjechać na studia. Wlaśnie tak robię ja z moim facetem. Mój był wyrozumiały i czekał na mnie 2 lata... W tym roku razem wyjedziemy:) Prawda jest taka, że ani ja jego, ani on mnie - nie puścilibyśmy się aby wyjechało jedno gdzieś indziej i drugie gdzieś indziej... Może warto by było porozmawiać z nim szczerze i rozwiać wszelakie wątpliwości. Jeśli kogoś uraziłam to przepraszam, ale taka jest MOJA opinia i może się różnić od innych, bo naturalnie jak zawsze są jakieś wyjątki od reguły...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
martita
Jestem tu nowa :)
Posty: 5
Rejestracja: czw cze 27, 2013 1:30 pm

Re: Jak go rozgryźć?

Post autor: martita »

SPAM to najłatwiejszy sposób na spotkanie z profesjonalnym doradcą duchowym.
Wystarczy wykupić żetony za pośrednictwem sms lub przelewem internetowym i korzystać z oferowanych usług naszych doradców.

Spotkanie z wróżką na żywo bez wychodzenia z domu.

To bardzo proste! Sprawdź jak działa SPAM
Ostatnio zmieniony wt lip 02, 2013 3:25 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość