Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Jestem z chłopakiem od 5 msc-y. Mam problem, ponieważ mój chłopak nie dba o siebie. I zupełnie nie wiem, jak go to tego nakłonić. I nie, nie chodzi tu o to, że się nie myję, czy śmierdzi. Chodzi o to, że nie przywiązuje wagi do swojego wyglądu, ubioru, co mnie bardzo drażni. Nie mam dużych wymagań, chłopak nie musi być dla mnie nie wiadomo jak przystojny, ale lubię, gdy po prostu o siebie dba, tak sam z siebie. Wiele razy, gdy pójdziemy na jakieś zakupy, z zamiarem kupna jakiegoś ubrania dla niego, to mnie bardziej na tym zależy niż jemu. On ledwo się rozejrzy i po 2 minutach wychodzi, bo twierdzi, że nie ma nic ciekawego, byle nic nie kupić. Często jest tak, że ja zostaję i gdy coś znajdę, on po przymierzeniu stwierdza, że faktycznie jest mu dobrze i kupuje. Do tej pory chodzi w butach, w których chodził w lato, (dodam, że to buty z cienkiego materiału, w dodatku już dość zniszczone, brudne) bo szkoda mu wydać pieniędzy na nowe, a zima za pasem. Aż nawet moi rodzice to zauważyli i powiedzieli, żebym zwróciła mu uwagę, było mi przed nimi okropnie głupio. Jego rodzeństwo i mama też zwracają mu uwagę. Gdybym mu nie truła przez ostatni czas, żeby kupił sobie kurtkę na zimę pewnie do tej pory by tego nie zrobił. Muszę mu nawet mówić, kiedy ma się ostrzyc, bo sam zapewne by tego nie zrobił. I mogłabym tak wymieniać naprawdę długo. Rozmawiałam z nim na ten temat kilka razy, powiedziałam, że mi to przeszkadza. Oczywiście przyznał mi rację, że wie, że tak jest, że słabo o siebie dba, bo ma wywalone na to jak wygląda. Ale gdy zapytałam, czy jemu by nie przeszkadzało gdybym jak chodziła taka zaniedbana, stwierdził, że pewnie by nawet nie zwrócił na mnie uwagi. Do tej pory zwracałam mu uwagę, ale tracę powoli cierpliwość, bo jest potwornie uparty i czuję się z tym źle, że muszę chodzić za nim, jak za dzieckiem i mówić, co ma robić, a to dorosły chłopak. Wkurza mnie fakt, że na papierosy, czy piwo z kolegami nie szkoda mu pieniędzy. Przyznam szczerze, że to strasznie mnie do niego zniechęca, to fajny chłopak, ale nie wiem skąd w nim taka niechęć i upór w tej kwestii. Wiem, że to nie kobieta i nie chodzi mi o to, żeby miał milion par butów, czy firmowe ciuchy. Ale żeby choć od czasu do czasu kupił coś nowego, bo gdy widzę go w starych przetartych spodniach i powyciąganej koszulce to szlag mnie trafia. Co mam robić w tej sytuacji, czy jest jakiś sposób, żeby to zmienić, czy to po prostu taki typ człowieka, że nie da się na niego wpłynąć w żaden sposób?
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Ale faceci ogólnie nie zwracają uwagi na takie rzeczy i jest to zrozumiałe, przynajmniej dla mnie.
Może więc po prostu warto mu przypominać co nieco o zadbaniu o siebie.
Jak jesteś bardziej odważna, to można spróbowac wzbudzić w nim zazdrość ale tu nie wiem jak zareaguje
Może więc po prostu warto mu przypominać co nieco o zadbaniu o siebie.
Jak jesteś bardziej odważna, to można spróbowac wzbudzić w nim zazdrość ale tu nie wiem jak zareaguje
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Delikatnie mu o tym powiedz i sprawa załatwina 
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
-
Pletwa Reborn
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Może więc po prostu warto mu przypominać co nieco o zadbaniu o siebie.
Czytajcie to co napisała w pierwszym poście. Gadała z nim już wielokrotnie na ten temat i nic się nie zmieniło.Delikatnie mu o tym powiedz i sprawa załatwina
Może zorganizuj z nim jakiś "plan dbania o siebie"
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Hmm może sama zabieraj go na zakupy z nadzieją że wkońcu się przyzwyczai i zacznie chodzić sam 
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Czytałam co napisała. I wg mnie jedyne co zostaje, to dalej o tym mu przypomiać...Pletwa Reborn pisze: Czytajcie to co napisała w pierwszym poście.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Może sama kup mu coś fajnego? Kup mu fajną śmieszną koszulkę czy też fajne jeansy. Może wtedy zobaczy, że w tym dobrze wygląda i sam zacznie sobie kupować takie rzeczy.
http://www.heyyhoo.com
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
A może by tak patrzeć na daty wątku zamiast wykopywać pierwszy lepszy żeby tylko zostawić reklamę?kemik pisze:Może sama kup mu coś fajnego? Kup mu fajną śmieszną koszulkę czy też fajne jeansy. Może wtedy zobaczy, że w tym dobrze wygląda i sam zacznie sobie kupować takie rzeczy.
Wątek był założony 3 lata temu i nikt go przez 3 lata nie kontynuował.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: Jak go nakłonić, by zaczął dbać o siebie?
Faceci tacy są. Trzeba ich ciągnąć na zakupy albo kupować samemu fajne ciuchy.
PrEciez to zbytek hahah.
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Piękno kobiety tkwi w szczegółach. Mój blog:
http://www.healthybeauty.pl/blog
http://www.healthybeauty.pl/blog
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość