jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
-
pomarańcza27
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: ndz lut 12, 2017 3:18 pm
jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
Zakochałam się w facecie . Mam 27 lat, on 53. Podoba mi się na zabój, choć początkowo nie zwracałam na niego uwagi.To on mnie podrywał,zabiegal,opieralam się,bo mam męza. Ale gdy zaczęłam poznawać go bliżej po prostu oszalałam. Ale teraz wycofał się on.
Mówi że jest stary
czy chciał podnieść swoje ego? Chciał sprawdzić czy poleci na niego małolata? Cierpię 
Re: jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
Może wcale nie podrywał tylko był po prostu uprzejmy a Ty sobie coś wyobraziłaś?
Nie wiem, tak czy tak wiek to mniejszy problem ale MĄŻ...
Nie wiem, tak czy tak wiek to mniejszy problem ale MĄŻ...
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


-
pomarańcza27
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 4
- Rejestracja: ndz lut 12, 2017 3:18 pm
Re: jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
Nie. Zabiegał o mnie od dawna. Szukał okazji by mnie spotkać. Gdy ja już się nim zainteresowalam ,on stwierdził że to nie ma sensu.
Mąż... Jest jeszcze młody, znajdzie swoje szczęście. Nigdy nam się nie układało. Za bardzo żyje ze swoją matka.
Jak go przekonać że jestem gotowa z nim być i nawet jeśli to będzie konieczne, opiekować się nim?
Mąż... Jest jeszcze młody, znajdzie swoje szczęście. Nigdy nam się nie układało. Za bardzo żyje ze swoją matka.
Jak go przekonać że jestem gotowa z nim być i nawet jeśli to będzie konieczne, opiekować się nim?
Re: jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
Ty go w ogóle znasz?
Wiesz jakie życie prowadzi? Czy jest sam itd.?
Ponieważ ciężko określić czego od Ciebie oczekiwał.
Wiesz jakie życie prowadzi? Czy jest sam itd.?
Ponieważ ciężko określić czego od Ciebie oczekiwał.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
Kobieto on ma 53 lata
-
a_gatka
Re: jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
Przepraszam, ale mnie trafia jak coś takiego czytam. Na grzyba Ty temu mężowi czas marnujesz, skoro tak łatwo Cię poderwać?
Gdyby ten starszy był zainteresowany, to zupełnie inaczej postawiłby sprawę.
Gdyby ten starszy był zainteresowany, to zupełnie inaczej postawiłby sprawę.
- Damian Parcel
- Miła Kobietka
- Posty: 47
- Rejestracja: śr lut 01, 2017 12:11 am
Re: jak go przekonać że nie ma dla mnie znaczenia jego wiek?
Tak jak powiedziała BlackWolf, za mało informacji. Nikt z forum nie siedzi w jego głowie i każdy kto chciałby powiedzieć, że na 100% myślał "tak i tak" będzie zmyślał. To, że jesteś zraniona, to ok, można to zrozumieć, ale też jeśli to jest świeża znajomość, może wystarczy delikatnie ochłonąć, takie zauroczenia mogą się zdarzyć i mijają.
I to, że masz męża. Będzie to budzić kontrowersje, bo wiesz Pomarańcza, tu chodzi o to, że kiedyś coś obiecałaś, na dobre i na złe, a teraz tę obietnicę łamiesz - to nie jest społecznie mile widziane. No ale ok, każdy ma prawo do szczęścia, tyle że tu bez ofiar się nie obędzie i tak jak powiedziano, im mniej czasu zmarnujesz mężowi tym lepiej, Albo Ty będziesz nieszczęśliwa, albo on. Tyle, że jak zostaniesz z nim, to on tak na prawdę nie będzie z Tobą, bo Ty go już nie kochasz, więc tu oboje tracicie. On będzie w fikcyjnym związku, a Ty będziesz się męczyć.
No ale wracając do wątku, wymieńmy 3 powody z brzegu:
1. Podrywał Cię, żeby się sprawdzić, jako samiec.
2. Kiedy dowiedział się, że masz męża i jesteś nim zainteresowana, spadło mu zaufanie do Ciebie, bo a nuż on będzie Twoim mężem i co wtedy? To niestety broń obosieczna;/
3. Pomyślał, że jednak jesteś za młoda, pomyślał o tym, co inni powiedzą.
4. BONUS - jest impotentem i się tego przed Tobą wstydzi (niby żart, ale na serio tak może być:P). Chce przed Tobą zgrywać męskiego samca, a Tu młoda dziewczyna, której może nie sprostać.
I tak można wyliczać i wyliczać:)
I to, że masz męża. Będzie to budzić kontrowersje, bo wiesz Pomarańcza, tu chodzi o to, że kiedyś coś obiecałaś, na dobre i na złe, a teraz tę obietnicę łamiesz - to nie jest społecznie mile widziane. No ale ok, każdy ma prawo do szczęścia, tyle że tu bez ofiar się nie obędzie i tak jak powiedziano, im mniej czasu zmarnujesz mężowi tym lepiej, Albo Ty będziesz nieszczęśliwa, albo on. Tyle, że jak zostaniesz z nim, to on tak na prawdę nie będzie z Tobą, bo Ty go już nie kochasz, więc tu oboje tracicie. On będzie w fikcyjnym związku, a Ty będziesz się męczyć.
No ale wracając do wątku, wymieńmy 3 powody z brzegu:
1. Podrywał Cię, żeby się sprawdzić, jako samiec.
2. Kiedy dowiedział się, że masz męża i jesteś nim zainteresowana, spadło mu zaufanie do Ciebie, bo a nuż on będzie Twoim mężem i co wtedy? To niestety broń obosieczna;/
3. Pomyślał, że jednak jesteś za młoda, pomyślał o tym, co inni powiedzą.
4. BONUS - jest impotentem i się tego przed Tobą wstydzi (niby żart, ale na serio tak może być:P). Chce przed Tobą zgrywać męskiego samca, a Tu młoda dziewczyna, której może nie sprostać.
I tak można wyliczać i wyliczać:)
Mam nadzieję, że komuś pomoże