dziwna sytuacja

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
aniolekk
Jestem tu nowa :)
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 11, 2013 4:00 pm

dziwna sytuacja

Post autor: aniolekk »

Mam problem,bo mija juz 10 miesiac kiedy jestesmy razem a jej ojciec jest jakiś dziwny... przykład podam, wczoraj było okolo 19 i kiedy by powiedziala, ze idzie ze mną albo do mnie jej tata by powiedział ze jest za ciemno a gdy mówi ze idzie biegać jest ok... poza tym gdy jest u mnie albo coś to odrazu dzwoni i pyta kiedy wróci lub coś... chore to jest i juz mnie to wkurza
Dodam, ze ona w styczniu konczy 18 lat, ja w maju 20. Jak mam sobie z tym poradzić? i najgorsze jest to, ze uslyszalem od niej ze nawet jak skonczy 18 lat to bedzie tak samo, ze jej tata sie nie zmieni...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: Hadassa »

Jej tata się po prostu o nią martwi i jest to zrozumiałe...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: dziwna sytuacja

Post autor: Culagula »

A może jesteś jej pierwszym chłopakiem i jej tata musi się oswoić z sytuacją.... że już nie ma malej dziewczynki tylko pannicę. No i pewnie tym bardziej ją pilnuje bo boi się że zaraz zostanie dziadkiem. tacy już są ojcowie.... Przekonasz się sam za jakieś 20 lat (o ile będziesz miał córkę)..
aniolekk
Jestem tu nowa :)
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 11, 2013 4:00 pm

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aniolekk »

no ja rozumiem, ze sie boi ale po takim czasie ? pierwszy raz sie z takims czyms spotykam
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: elzbieta45 »

musisz się przyzwyczaić do nadopiekunczosci taty a zapewne jest jego corunia
aniolekk
Jestem tu nowa :)
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 11, 2013 4:00 pm

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aniolekk »

no moim zdaniem jest lepiej to zmienic niz sie przyzwyczajac do czegos co nie jest naturalne
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: elzbieta45 »

jest to naturalne nadopiekunczosc rodzicow niestety tak jest
aniolekk
Jestem tu nowa :)
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 11, 2013 4:00 pm

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aniolekk »

nasz najdłuzsze spotkanie w ciagu roku szkolnego to godzina? bo zaraz jej tata dzwoni ze musi cos zrobic lub coś...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: elzbieta45 »

zostaniesz rodzicem i sam zobaczysz z jaiego punktu będziesz patrzył . czy z tego ze jesteś rodzicem i martwisz się o swa pociechę . czy z tego ze nie martwisz się . widocznie nie ufa ci
Awatar użytkownika
berta23
Miła Kobietka
Posty: 64
Rejestracja: czw wrz 26, 2013 12:58 pm

Re: dziwna sytuacja

Post autor: berta23 »

Prawda jest taka, ze każdy Rodzic się martwi, ale każdy w inny sposób... Jedni właśnie charakteryzują się taką nadmierną, ciągłą czujnością i chęcią sprawdzania co się dzieje z ich Dzieckiem. Są tego oczywiście minusy ale trzeba to jakoś zrozumieć, nie zmienisz tego, spróbuj się jakoś dostosować. Z czasem na pewno to się zmieni, pytanie czy potrafisz być cierpliwy.
Where you invest your love, you invest your life...
Awatar użytkownika
inek
Extra Kobietka
Posty: 436
Rejestracja: pt lis 01, 2013 8:59 pm

Re: dziwna sytuacja

Post autor: inek »

Widocznie ma specyficznego ojca.
To nic dziwnego, troska o dziecko jest pewnie naturalna.

Moi rodzice też tak do pewnego czasu mieli, teraz na szczęscie im to przeszło.
Szczęście to radość z nowego dnia,
bezchmurne niebo w południe i słowo "kocham" na dobranoc...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: elzbieta45 »

tacy sa rodzice
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: elzbieta45 »

oni tez musza dojzec do tego ze ich male pociechy dorastają i staja się samodzielni
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: Hadassa »

dokładnie... do nich tez musi dotrzeć, że mają dorosłe dzieci , które robią co chcą...
a ich nadmierna opieka nic nie da...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: dziwna sytuacja

Post autor: paula »

ona ma DOPIERO 18 lat. Pamiętaj że bardzo często rodzice córek nie są tak lekko nastawieni do partnera ich dziecka, aniżeli rodzice synów. Ja np. ciągle powtarzam z moim facetem że jak będzie syn, to nam przeszkadzać nie będzie jak będzie miał dziewczynę i nawet jak z nią do domu przyjdzie, ba! a jak będzie pełnoletni to nawet niech się w pokoju z nią zamknie. Ale jak będziemy mieli córkę to już tacy pobłażliwi nie będziemy :P czy to się spełni - nie wiem.
Ale ja uważam że problem tkwi w Tobie. Jej ojciec traktuje Cię jak intruza który odbiera mu córkę. I może warto by było się z nim hmm.. "zaprzyjaźnić"? Ja pamiętam że moja mama (poprzez głupią gadkę mojej siostry) też początkowo była przeciwna temu że mam chłopaka, ale po kilku spotkaniach bardzo go polubiła i aktualnie jest jej ulubionym (przyszłym) zięciem :)
Bo Ty mu tylko zabierasz córkę a nic nie dajesz w zamian. A może warto by było zaproponować jakąś pomoc, np. w remoncie, w rąbaniu drzewa itd :) takie głupoty a możesz zyskać w jego oczach :)
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aii »

Serio uważacie, że to normalne? Ja nie, bo mimo troski, ojciec nie posiada zaufania do córki. :) I wbrew wszystkiemu, to nie jest normalne, to nie jest do zaakceptowania i przede wszystkim na dobre mu to nie wyjdzie. Córka zacznie go oszukiwać, że jest u koleżanki, a będzie z chłopakiem. 18lat to wcale nie tak mało, rodzice muszą się pogodzić z tym, że ich dziecko jest (w tym przypadku prawie) DOROSŁE. Nie mylić proszę tego z dojrzałością, jednak takie są fakty.
paula

Re: dziwna sytuacja

Post autor: paula »

Patrząc z tej perspektywy, jej ojciec mógłby powiedzieć że skoro jest taka DOROSŁA to może się wyprowadzić z domu, bo osoba dorosła tak właśnie robi. Więc bardzo Cię proszę, nie rozdzielaj dorosłości od dojrzałości bo tak się nie da. Jeśli jesteś dorosły, to jesteś w pełni odpowiedzialny za to co robisz, co się z Tobą dzieje, a więc jednocześnie jesteś dojrzały by podejmować odpowiednie decyzje co do Twojego życia, prawda?
Dokładnie ja miałam taką sytuację ale 8 lat temu. Byłam z chłopakiem którego moi rodzice nie chcieli w żaden sposób polubić. I co? Aby się z nim spotykać zaczęłam ich oszukiwać - a to na spacer z koleżanką szłam, a to na zakupy, a to do kina, a to w końcu wymyśliłam dodatkowe lekcje angielskiego - wszystko po to by się móc z nim spotykać. Nie wyszło mi to na dobre bo w najgłupszym momencie po prostu moje kłamstwa wyszły na jaw.
Ja uważam że jeśli ma dobry kontakt z ojcem (a z tego co piszesz to chyba tak powinno być skoro on ciągle do niej wydzwania), to może powinna z nim porozmawiać, powiedzieć coś więcej o Tobie.
Uwierz mi, najczęściej jest tak że rodzice dziwnie traktują partnera swoich dzieci tylko dlatego że po prostu nic o nim nie wiedzą.
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aii »

Jak mam tego nie rozdzielać, skoro nie są to synonimy? Dojrzałość, to stan ducha. Można ją osiągnąć w wieku 16lat, kiedy to nawet nie jest się jeszcze dorosłym. Tak samo jak można mieć 25lat, a mentalnie być szesnastoletnim gnojkiem. :) Czy się chce czy nie, dorosłość następuje w 18roku życia.
paula

Re: dziwna sytuacja

Post autor: paula »

dla mnie akurat z dorosłości wynika dojrzałość ;)
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aii »

Rozumiem, lecz mimo chęci, niestety nie mogę się z Tobą zgodzić.
aniolekk
Jestem tu nowa :)
Posty: 16
Rejestracja: pn lis 11, 2013 4:00 pm

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aniolekk »

własnie u mnie była i powiedziala, ze to chyba nie ma sensu, ze ja sie męcze i ona i ,ze ona chyba potrzebuje przyjaciela a nie partnera i ze mam inny priorytety i ze jej tata i ze sie psuje wszystko... a najgorsze jest to, ze myślalem, nad powiedzeniem jej KOCHAM CIE
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: Hadassa »

no cóż... może faktycznie, ona sama nie jest gotowa na związek.
albo ojciec jej coś nagadał... i dla świętego spokoju zrezygnowała..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: dziwna sytuacja

Post autor: paula »

szczerze?
miałam prawie identyczną sytuację i naprawdę lepiej się rozstać niż walczyć o coś co tak naprawdę nie ma sensu bycia.
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: dziwna sytuacja

Post autor: aii »

Hm..myślałam, że to już był oficjalny związek.
paula

Re: dziwna sytuacja

Post autor: paula »

skoro musieli się ukrywać przed jej ojcem to jednak tak nie do końca mógł on być oficjalny
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość