Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest problem

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Hadassa »

wydaje mi się, że faktycznie potrzebuje odskoczni ;) chwili na nabranie dystansu...
na wyjazdach zawsze dużo się dzieje i ma okazję zobaczyć nowe miejsca ;) więc czemu nie skorzystać ;)

co do całości... hmmm... pozostań jej dobrym kumplem, niech poczuje co straciła..
wtedy wróci do Ciebie... gorzej, jeżeli stwierdzi, że woli taką sytuację jak jest...
ale nie narzucaj się, bo wtedy się wszystko popsuje...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: paula »

Twoja P. najwyraźniej nie jest w pełni odpowiedzialną kobietą, skoro nie potrafiła Ci o tym wszystkim powiedzieć. Ja, przez 4,5 roku bycia w związku nauczyłam się, że nie ma sensu udawać że jest ok i nagle fochy strzelać i nie mówić dlaczego. To po prostu nie ma najmniejszego sensu.

Najlepiej spróbuj być teraz taki właśnie "rozwalający". Bądź jej najlepszym kumplem, spędzajcie razem czas właśnie w taki sposób jak kiedyś, na samym początku bycia razem. Wiem, że to jest trudne, ale skoro ona sobie tego życzy, to bardzo możliwe że P. po prostu tego potrzebuje. I gdzieś tam mi się wydaje że ona chciałaby wrócić do tego wszystkiego co było, do tych waszych wspólnie spędzonych chwil, ale jej mama ma na nią zbyt duży wpływ i nie pozwoli jej za szybko ponownie być z Tobą.
Te wyjazdy, o których pisałeś hmm.. wydaje mi się że to takie oderwanie się od Ciebie. Bo w pracy ma Cię na co dzień, możliwe że również to pomysł jej mamy aby zapisała się na każdy możliwy wyjazd tylko dlatego by mieć z Tobą jak najmniejszy kontakt.

A jeżeli chodzi o te momenty zakochiwania się..
do tego niestety już nie powrócicie. To jest jednokrotne i bardzo ulotne. Było i nie ma. Dlatego wydaje mi się że to co teraz jest między wami to takie sztuczne stwarzanie przyjaźni, której i tak oboje nie chcecie..
Ars
Miła Kobietka
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 14, 2013 10:37 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Ars »

Kayira pisze: pozostań jej dobrym kumplem, niech poczuje co straciła..
wtedy wróci do Ciebie... gorzej, jeżeli stwierdzi, że woli taką sytuację jak jest...

Narzucać się nie będę, bo to prowadzi donikąd. Ale paraliżuje mnie strach przed tym, co napisałaś powyżej. Że jej zwyczajnie będę pasował jako kolega, aż nagle powie, że nie spotkamy się dziś, bo ma randkę z innym... (powie lub nie powie)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Hadassa »

Jeżeli nawet spotka się z innym, który nie będzie Tobą, to poczuje brak Ciebie..
jezeli na prawdę Cię kocha, i chce być z Tobą, to wróci do Ciebie... prędzej czy później...

ja wiem, że to boli, doskonale to rozumiem...
i też rozumiem jak boli widok, ukochanej osoby z inną....

jestem zdania, że tu małymi krokami tylko możesz dojść do celu ;)
może nawet raz na jakiś czas Ty powinieneś jej odmówić, by zaczęła sie zastanawiać, czy kogoś nie masz...
czy przypadkiem, nie ucieknie jej ktoś taki ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: paula »

wydaje mi się że tak nie będzie.
Przecież nie można kogoś przestać kochać z dnia na dzień! Nie wierzę w to!
Ona Cię na pewno kocha i dla niej samej ta sytuacja jest na pewno trudna. Ale dla świętego spokoju mamy woli już tak się zachowywać, aniżeli miałaby wysłuchiwać że marnuje sobie życie "bo ominęliście moment zakochania"..
Ars
Miła Kobietka
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 14, 2013 10:37 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Ars »

paula.x111 pisze:Dlatego wydaje mi się że to co teraz jest między wami to takie sztuczne stwarzanie przyjaźni, której i tak oboje nie chcecie..
Bardzo bym chciał, żeby ona nie chciała... dla mnie sprawa wygląda tak (choć co ja się znam): jeśli ona szybko nie poczuje tego, co czuła wcześniej i nie zapragnie tego samego, to nie zapragnie już nigdy... odzwyczai się. Przyzwyczai do samotnych wieczorów, kładzenia się w pustym łóżku, samotnych kąpieli, spotkań tylko z przyjaciółką...

To, co wcześniej było czyściuteńką miłością (przynajmniej z mojej strony) stało się teraz jakąś chorą, misterną grą, z doskonale przemyślanym każdym kolejnym ruchem.

A gdybym wywołać spróbował u niej zazdrość? "Jakie plany na wieczór? A spotykam się z koleżanką, tak po prostu" - coś na tej zasadzie? Bo zazdrosna zawsze była (heh, uważała, że nie ma opcji, bym jechał z kimś kilka godzin w samochodzie i by ten ktoś się we mnie nie zakochał - serio, jej słowa!). A gdy wczoraj pierwszy raz od baaaaardzo dawna moja była żona kliknęła "Lubię to" i skomentowała bardzo pozytywnie moje zdjęcie na facebooku - nie wytrzymała i spytała wprost: czy nie wiem, o co jej chodzi? Dodała także, że przejrzała od razu jej konto i zauważyła, że w ostatnim statusie "narzeka na samotność"...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: 456 »

Wiesz, zazdrość u kobiet wygląda nieco inaczej niż u was. My dobieramy sobie do głowy i zaczynam się wściekać.
To nie fajne uczucie i raczej nie mobilizuje kobiet tylko daje do myślenia. Gdy jesteśmy zazdrosne to często odpuszczamy niż się staramy... W każdym razie wiem po sobie, że nic dobrego by nie wyszło gdybym miała powód do zazdrości... Pomyślała w ten sposób "aha, jeszcze nie rozeszliśmy się na amen a już lata za innymi, miło, ale głupia byłam, że myślałam, że jest inny niż połowa facetów."
Odradzam.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Ars
Miła Kobietka
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 14, 2013 10:37 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Ars »

Boże, jakie Wy jesteście skomplikowane i nie działające logicznie :) kumpel ma taką książkę, dość popularną. Tytuł: Co mężczyźni wiedzą o kobietach? Zawartość: ponad 100 pustych kartek.

Jest super, bez wad, układa się jak w bajce. Nagle postanawiacie to przerwać. Bo tak. Bo macie taki kaprys. Oddalacie się od faceta, zamiast przy nim trwać, jak jest dobrze, a jak ten się spotka z koleżanką, to mówicie "on jest tacy jak wszyscy! Woli inne ode mnie!" :)

A wracając do tematu głównego, jeśli kogoś to jeszcze interesuje (hmm... przeszło mi przez myśl, że tworzy się tu fajny dzienniczek rozstania i ewentualnego powrotu, coś w rodzaju bloga/pamiętnika; będę miał na pamiątkę już po wszystkim, mam nadzieję, że szczęśliwie zakończonym). W pracy rzuciłem, że jadę popołudniu na zakupy, bo potrzebuję spodni i koszuli. Odpowiedziała, żebym jej napisał, jak uda mi się kupić. No to napisałem smsa, że się udało. Odpisała: "Gratuluję :) jutro się wystroisz? Chyba się wykręcę ze spotkania jutro, bo nie mam ochoty, więc możemy wypić to piwo tajniacko gdzieś indziej :) ". Chodzi oczywiście o spotkanie z jej znajomymi, pisałem parę postów wcześniej, że mieliśmy iść we czwórkę.

Od razu serce podpowiada: to dobry znak. A mózg neguje: to nic nie znaczy, spotkacie się, a do ewentualnego zejścia jeszcze daleko lub wcale.
paula

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: paula »

nie no spokojnie. Nie możesz od razu po tygodniu zakładać że ona do Ciebie wróci. Teraz Ty czekaj na jej ruch. A wierzę w to, że prędzej czy później ona Cię pocałuje i na nowo zostaniecie parą :)
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Jamelia »

Wiesz co myślę? Idz jutro i baw sie dobrze :) A za następnym razem gdy ona coś zaproponuje powiedz że chętnie ale innym razem bo już masz plany. Nic nie musisz wspominać o żadnej dziewczynie, po prostu chodzi o to żeby dać jej trochę do myślenia. Niech się pomartwi trochę ,że jej książę który do tej pory był w stanie zrobić dla niej wszystko może przejżal wreszcie na oczy i zaczyna sobie odpuszczać. Mały "strachunio" sprzyja powrotom, a zbytnia pewność siebie niestety nie ;p
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
paula

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: paula »

dziuska byle P. nie pomyślała że on ją już olewa. Nie wiem czy to tak do końca dobry pomysł. Gdy zaproponuje kolejny raz piwo, to powinien - jeśli nie chce być P. uległy - powiedzieć, że musi jeszcze jechać choćby na zakupy i zaproponować jej czy może z nim by się wybrała a dopiero potem na piwo. Czy cokolwiek wymyślić, by ona wiedziała że nie zawsze musi być tak że na jej kiwnięcie palca jesteś, ale jednocześnie zaznaczyć że jeśli ona ma ochotę spędzić czas z Tobą, to jesteś dostępny i nawet zgadzasz się na jej pomysł spędzenia wspólnie wieczoru, ale tylko wtedy gdy już załatwisz własne sprawy - w których jakby nie było ona może uczestniczyć.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Jamelia »

Paula nie sadze żeby od razu stwierdziła ze ja olewa ale na pewno jeśli jej zależy poczuje się w jakiś sposób zagrożona i nie pewna bo jak to" byłam pewna ze w podskokach przyleci gdy tylko łaskawie zaproponuję mu wspólne wyjście" a tu zoonk. Kurna, miłość miłością ale jeśli nie będziesz szanował siebie i swoich uczuc to inni równiez nie będą cie szanowac i liczyc się z Twoimi uczuciami.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
paula

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: paula »

hmm.. może i racja? choć powiem szczerze że ja bym na początek wypróbowała sposób o którym napisałam. Bo jeśli ona się na to zgodzi, by np. przesunąć godzinę spotkania bo Tobie nie pasuje albo by pójść gdzieś z Tobą a potem na piwko, tzn. że jej najzwyczajniej nadal na Tobie zależy :)
Ars
Miła Kobietka
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 14, 2013 10:37 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Ars »

Dobra, to się raczej nie stanie, choć fakt, że zamiast iść we 4, ona woli sam na sam ze mną i jeszcze prosi bym się wystroił nastawia mnie pozytywnie... Ale czysto teoretycznie, gdyby jutro zaproponowała po piwie noc u niej w mieszkaniu (jeszcze do niedawno każdą tam spędzałem...), potulnie się zgodzić, czy... odmówić, tłumacząc że nie ma się co spieszyć? (nie wiem, czy miałbym na tyle silnej woli, by drugą opcję wprowadzić)

Ile tu kombinowania, a było tak prosto!
paula

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: paula »

hmm.. skoro już zakładasz że ta druga opcja nie wchodzi w grę to po co pytasz? :)
choć ja bym obstawiała właśnie tą odpowiedź drugą. Powiedzieć jej powinieneś że nie ma co się spieszyć, że warto poczekać, że na wszystko przyjdzie czas, a póki co chcesz się cieszyć razem z nią tym, że spędzacie razem czas.

mnie się tak naprawdę wydaje, jak wcześniej pisałam, że ona po prostu jest pod bardzo dużym wpływem mamy. I gdyby nie jej matka to byście nadal byli super związkiem.
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Jamelia »

Jak ?ci zaproponuje noc u siebie to zapytaj wtedy wprost " o co ci dziewczyno chodzi, helow ! tez mam uczucia wiesz?"
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
paula

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: paula »

dziuska pisze:Jak ?ci zaproponuje noc u siebie to zapytaj wtedy wprost " o co ci dziewczyno chodzi, helow ! tez mam uczucia wiesz?"
no gdyby mnie facet tak bezczelnie powiedział, to bym go już na 100% zostawiła!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Hadassa »

poprę Paulę, lepiej powiedzieć, że nie, że nie ma się z czym śpieszyć....
lepiej małymi krokami ją odzyskać..
jak zobaczy, że nabrałeś dystansu, może jej to da do myslenia....

pomysł Dziuski, tez by mógł by być dobry.. ale chyba jeszcze trochę za wcześnie....
póki co po prostu się spotykajcie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Paula_s22
Miła Kobietka
Posty: 73
Rejestracja: pt maja 17, 2013 8:53 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Paula_s22 »

Dziwne. Rodzice swoja droga a zwiazek swoja. Inne pozimy- to wy zaczynacie poziom przeciez rodzice was nie beda utrzymywac. Czytalam to z duzym zaangazowaniem ale koniec mnie przerazil, bo jak facet traktuje matke tak bedzie traktowal zone. Rodziny sie nie wybiera, mozna sie odciac delikatnie ale nie olac calkowicie.
Ars
Miła Kobietka
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 14, 2013 10:37 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Ars »

Paulo, źle niestety mnie oceniasz.

Moją mamę traktuję bardzo dobrze, ona by to potwierdziła. Problem w tym, że potrafię się od niej odciąć - nie całkowicie, ale odwiedzać rzadziej, nie przywozić mojej dziewczyny. Nic na siłę.

A to, że na dziewczynie mi zależy bardziej, niż na kimkolwiek innym na świecie, to inna sprawa.

Aha, gwarantuję Ci, że wszystkie swoje kobiety zawsze traktowałem dobrze. Z P. chyba przesadziłem, ale właśnie w tę dobrą stronę.
Awatar użytkownika
Paula_s22
Miła Kobietka
Posty: 73
Rejestracja: pt maja 17, 2013 8:53 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Paula_s22 »

Wierze Ci. Co to za miłość gdy powodem rozstania sa rodzice? Przeciez to nie XlX w? Nie wierze ze to moze byc powod. Gdybys nie pracowal skonczyl podstawowke no to ok zgodze sie ale Ty pracujesz mieszkasz sam czyli jestes samodzielny. Zarabiasz wiecej niz ona. Powod rodzice.... musi tu byc cos innego...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: elzbieta45 »

ja tez mysle , ze to tylko przygrywka . bo rodzicow się nie wybiera ich się ma tacy jacy sa . a jeśli ktoś szuka powodu do rozstania to każdy pretekst jest dobry . a zle swiadczy o kobiecie jak nie potrafi zaakceptować rodzicow swego partnera mimo ze sa mniej zamożni . kocha się te osobe z która chce się zwiazac a nie rodzicow oni będą tez dziatkami waszych dzieci to co zabroni im widywać wnuki bo pozycja nie odpowiada
ktosia93
Miła Kobietka
Posty: 76
Rejestracja: śr lip 17, 2013 12:48 pm

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: ktosia93 »

Bardzo miło czytac takie historie i podziwiam cie za to.jestes w stanie zrobic wszystko dla niej.jak ci tak bardzo zalezy na niej to nadal staraj sie o nią.walcz! nie odpuszczaj! naprawde.skoro uwazasz ze to ta jedyna to naprawde nie trac czasu i walcz! zycze powodzenia :)
Ars
Miła Kobietka
Posty: 31
Rejestracja: ndz lip 14, 2013 10:37 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Ars »

Chyba zżyłem się z tym forum... ale mam nadzieję, że moja sprawa niedługo dobiegnie końca (oby szczęśliwego) i zostawię Waszą kobiecą społeczność w spokoju...

Póki co, w wielkim skrócie - w pracy zdradziła mi, że chyba wpada w jakąś depresję (nie podała powodu, mam nadzieję, że z powodu braku mnie), że nie ma ochoty na spotkanie ze znajomymi i żebyśmy faktycznie spotkali się we dwoje. I nie na piwie, a na spacerze.

Dziś pierwszy raz od tych złych wydarzeń uśmiechała się do mnie w pracy, gdy tylko przechodziłem przez jej pokój (kiedyś to było regułą, ostatnio - kamienna twarz, albo smutna). A ja patrzę na nią i widzę, że mi nie przechodzi - jestem w niej absolutnie zakochany, a ostatnie wydarzenia nic w mojej głowie nie poprzestawiały...

Niestety, zanim się spotkamy wieczorem, ona idzie do mamy. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, teraz czuję zagrożenie. Liczę, że jej mama zauważy, jaka jej córka była ze mną (cała w skowronkach), a jaka jest beze mnie... Nie da się tak po prostu przestać kochać! (wmawiam sobie to od początku). Cóż, zobaczymy, co będzie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Drogie Panie: jak ją odzyskać kiedy nie we mnie jest pro

Post autor: Hadassa »

może po prostu chce z Tobą porozmawiać w 4 oczy i wyaśnić sytuację...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs i 1 gość