dał mi klucze od mieszkania
-
taka sobie
dał mi klucze od mieszkania
Hej hej ..
jestem tu nowa. Chciałam poprosić o radę . Mój chłopak dał mi po kilku tygodniach znajomości klucze od mieszkania. Co to może oznaczać z jego strony ? Nie wiem co o tym myśleć ...
-
Melula
Re: dał mi klucze od mieszkania
No wiesz... (oczko) musi Cię bardzo lubić i chce, zebyś wpadała wiedząc, że nigdy nie będzie u niego żadnej innej. Czyli czeka wiernie...
Ale na ślub to jeszcze raczej się nie nastawiaj;)
Ale na ślub to jeszcze raczej się nie nastawiaj;)
-
mstuv
Re: dał mi klucze od mieszkania
Po prostu chyba chce Ci pokazać, że jesteś dla niego ważna i ma wobec Ciebie plany 
-
whitequeen
- Miła Kobietka
- Posty: 41
- Rejestracja: sob sie 18, 2012 6:29 pm
Re: dał mi klucze od mieszkania
Dziewczyno !
Moim zdaniem on traktuje Ciebie i wasz związek bardzo poważnie.
Pokazuje Ci, że zawsze jesteś tam mile widziana i możesz wpadać kiedy tylko masz na to ochotę. 
-
nina19
Re: dał mi klucze od mieszkania
A to jest poważny związek?
To nie musi oznaczać tylko tego, że bardzo mu na Tobie zależy.
Jeżeli jeszcze nie uprawialiście seksu, to może to oznaczać również to, że możesz zawsze wpaść, a on będzie zawsze czekał w gotowości.
Nie lepiej go zapytać dlaczego dał Ci klucze?
Trochę to dziwne po tak krótkiej znajomości.
To nie musi oznaczać tylko tego, że bardzo mu na Tobie zależy.
Jeżeli jeszcze nie uprawialiście seksu, to może to oznaczać również to, że możesz zawsze wpaść, a on będzie zawsze czekał w gotowości.
Nie lepiej go zapytać dlaczego dał Ci klucze?
Trochę to dziwne po tak krótkiej znajomości.
Re: dał mi klucze od mieszkania
Ja również uważam, że najlepiej zapytać dlaczego dał Ci te klucze bo faktycznie to trochę dziwne po tak krótkiej znajomości...może faktycznie chłopakowi zależy na Tobie i traktuje Cię poważnie, a klucze dał Ci żeby Ci to okazać i pokazać że Ci ufa i że możesz wpaść do niego kiedy masz ochotę, ale istnieje też inna opcja...jak już ktoś napisał wyżej jeżeli nie doszło jeszcze między wami do niczego więcej to może chciał Ci tym gestem pokazać że najwyższa pora na to i że oczekuje od Ciebie czegoś więcej...mam nadzieję, że okaże się że to jednak ta pierwsza opcja:)
-
poganka
Re: dał mi klucze od mieszkania
Też dostałam klucze po podobnym czasie (około miesiąca +/-) i nie uważam, żeby to było coś złego. Traktuję to jako wyraz zaufania, co też 'druga strona' potwierdza. Mogę tam pójść w każdej chwili i, na przykład, zaczekać zanim wróci z pracy. Nie ma się czego bać! 
-
nina19
Re: dał mi klucze od mieszkania
No wiesz u Ciebie było tak a u niej może być całkiem inaczej, więc nie koniecznie " nie ma się czego bać " .poganka pisze:Też dostałam klucze po podobnym czasie (około miesiąca +/-) i nie uważam, żeby to było coś złego. Traktuję to jako wyraz zaufania, co też 'druga strona' potwierdza. Mogę tam pójść w każdej chwili i, na przykład, zaczekać zanim wróci z pracy. Nie ma się czego bać!
Nie wiadomo na kogo trafiła, różnie to bywa. Może być tak jak mówisz ale też jest prawdopodobieństwo, że szykuje się coś niedobrego .
-
poganka
Re: dał mi klucze od mieszkania
Czarny scenariusz, ale pewnie masz rację. Najlepiej byłoby po prostu porozmawiać.nina19 pisze: No wiesz u Ciebie było tak a u niej może być całkiem inaczej, więc nie koniecznie " nie ma się czego bać " .
Nie wiadomo na kogo trafiła, różnie to bywa. Może być tak jak mówisz ale też jest prawdopodobieństwo, że szykuje się coś niedobrego .
-
dzo
Re: dał mi klucze od mieszkania
a czego ma się niby bać ?nina19 pisze:No wiesz u Ciebie było tak a u niej może być całkiem inaczej, więc nie koniecznie " nie ma się czego bać " .poganka pisze:Też dostałam klucze po podobnym czasie (około miesiąca +/-) i nie uważam, żeby to było coś złego. Traktuję to jako wyraz zaufania, co też 'druga strona' potwierdza. Mogę tam pójść w każdej chwili i, na przykład, zaczekać zanim wróci z pracy. Nie ma się czego bać!![]()
Re: dał mi klucze od mieszkania
No właśnie,czego tu się bać?Chłopak dał jej klucze do mieszkania więc to raczej znaczy że jej ufa i myśli o niej poważnie bo byle komu się kluczy nie daje.Nie rozumiem co może być w tym złego...
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: dał mi klucze od mieszkania
Ja bym mu obrobiła mieszkanie ze sprzetu AGD i RTV 
-
dzo
Re: dał mi klucze od mieszkania
to jest dobra myślmamajulci pisze:Ja bym mu obrobiła mieszkanie ze sprzetu AGD i RTV
i najlepsza porada miesiąca na forum
-
nina19
Re: dał mi klucze od mieszkania
Nie napisałam, że ma się bać. Chodziło o to, że niekoniecznie ma on dobre zamiary. Znają się krótko, więc taki gest trochę dziwny się wydaje.
Re: dał mi klucze od mieszkania
ale jakie on może mieć złe zamiary dając jej klucze?
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
-
nina19
Re: dał mi klucze od mieszkania
To jest obcy facet. Jeżeli jemu chodzi tylko o seks a jej niekoniecznie, to może nawet ją zgwałcić. On jej dał te klucze po kilku tygodniach ZNAJOMOŚCI. Zrozumiałabym gdyby oni byli razem choć miesiąc, a nie znali się dwa tygodnie. Dziwna sprawa jak dla mnie, nie jestem tak łatwowierna i na jej miejscu oddałabym te klucze i poczekała jeszcze trochę, aż go poznam.
Każdy jest inny i inaczej postępuje, jeżeli wam się to wydaje normalne, to nic złego ale ja wolałabym być ostrożniejsza.
Każdy jest inny i inaczej postępuje, jeżeli wam się to wydaje normalne, to nic złego ale ja wolałabym być ostrożniejsza.
Re: dał mi klucze od mieszkania
To że posiada jego klucze nie oznacza że musi z nich korzystać.
Re: dał mi klucze od mieszkania
dzo pisze:to jest dobra myślmamajulci pisze:Ja bym mu obrobiła mieszkanie ze sprzetu AGD i RTV
i najlepsza porada miesiąca na forum
![]()
![]()
![]()
![]()
No dziekuję
-
nina19
Re: dał mi klucze od mieszkania
W takim razie po co jej te klucze. Mi się rozchodzi o jego ewentualne zamiary, a nie o to, że ona z kluczy ma lub nie ma korzystać.mamajulci pisze:To że posiada jego klucze nie oznacza że musi z nich korzystać.
-
taka sobie
Re: dał mi klucze od mieszkania
Haha mieszkania mu okradać nie będę ...
a więc wczoraj byliśmy umówieni na wieczór , byłam , nie zgwałcił mnie ...
Niezapowiedzianej wizyty mu narazie nie złożyłam , ponieważ się trochę krępuje ... Dziwnie się czuję jakoś w tej sytuacji. Mąż mojej mamy zna tego chłopaka od dziecka i twierdzi , że to dobry człowiek ... Także mam nadzieję , że nie ma złych zamiarów ...
Ale mimo wszystko uważam , że to stało się za szybko. Nie zna mnie tak naprawdę ... Więc byłam zaskoczona jego " ufnością " , że tak to ujmę ...
-
nina19
Re: dał mi klucze od mieszkania
Skoro go zna, to ok. 
Jeżeli uważasz, że to za szybko, to mogłaś trochę z tym poczekać.
Ja uważam, że lepiej bardzo powioli przechodzić przez etapy związku, niż szybko decydować się na niektóre ważne kroki, związek jest wtedy mocniejszy i ludzie się lepiej znają.
Ale mimo wszystko życzę wam szczęścia i żeby wam się powiodło na dalszej drodze miłości.
Jeżeli uważasz, że to za szybko, to mogłaś trochę z tym poczekać.
Ja uważam, że lepiej bardzo powioli przechodzić przez etapy związku, niż szybko decydować się na niektóre ważne kroki, związek jest wtedy mocniejszy i ludzie się lepiej znają.
Ale mimo wszystko życzę wam szczęścia i żeby wam się powiodło na dalszej drodze miłości.
Re: dał mi klucze od mieszkania
Moim zdaniem to rewelacyjny gest z jego strony!
Oznacza, że Ci ufa, że nie ma złych zamiarów (np. że nie kręci na boku z inną dziewczyną), i chce byś czuła się u niego komfortowo. Oczywiście, że trzeba być ostrożnym, ale tak naprawdę przecież każdy związek zaczyna się od poznania siebie nawzajem. No i jeżeli ma się dobre odczucia, i wie się, że to jest porządny człowiek, to nie ma się czego obawiać. Jeżeli chciałby zgwałcić to by to zrobił i w krzakach pod blokiem, a nie zwabiając do mieszkania
Na pewno byś wcześniej zauważyła sygnały, że chce Ci coś zrobić
Także spokojnie i ciesz się tym, że tak mu na Tobie zależy!
Są przecież i tacy mężczyźni, którzy mają kobiety po kilka lat, a boją się takiego kroku, bo nie chcą tracić wolności... Znam wielu takich mężczyzn, którzy mają partnerki, ale zwlekają z tym by razem zamieszkać. Ba, niektórzy nawet nie chcą wspólnego mieszkania, ślubu i dzieci... Także ciesz się tym!
Powodzenia! 
PS. Ale też nie nastawiaj się od razu na życie rodzinne by go nie wystraszyć
Traktuj to po prostu jak miły gest, a reszta przyjdzie z czasem 
PS. Ale też nie nastawiaj się od razu na życie rodzinne by go nie wystraszyć
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
-
karola1969pl
Re: dał mi klucze od mieszkania
Poważna sprawa, postaraj się aby go nie zawieść a będzie dobrze. Gdyby mnie taka sytuacja spotkała nie wiem czy bym przyjęła klucze, zależy też jakby się układały nasze relacje.
-
taka sobie
Re: dał mi klucze od mieszkania
Klucze kluczami ale ja już widzę , że chyba nic dobrego z tego nie będzie
Re: dał mi klucze od mieszkania
Czemu?
"Chciałabym dojść w życiu do takiego punktu, żeby pomagać innym nie zdając sobie nawet z tego sprawy, a zwłaszcza nie myśląc, że to miły gest. To dopiero osiągnięcie. Czy to nie byłoby wspaniałe?"
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
