Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Rozumiem, że chcesz dobrze
. Właśnie chciałabym żeby ktoś zabiegał o mnie tak jak mój ex, ale cóż. To i tak nie miało sensu, był zbyt toksyczny, zaborczy, zazdrosny.
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Widzisz, tak to jest z tymi facetami. Ciężko...
Ja to tez jestem dziś taka wkurzona na mojego że porażka, nawet mi się odzywać nie chce do niego. Od dziś to on się będzie starał, bo ja zwyczajnie mam dość
Ja to tez jestem dziś taka wkurzona na mojego że porażka, nawet mi się odzywać nie chce do niego. Od dziś to on się będzie starał, bo ja zwyczajnie mam dość
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Właśnie, musimy dać się zdobywać facetom, oni to lubią. Zoabaczymy jak Pan K. będzie się zachowywał w pracy. Mam nadzieję, że nie zrobi mi awantury, że mu się narzucam, albo, że jak zadzwonię do 48-latka to nie pomyśli, że próbuję wzbudzić w nim zazdrość.
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Wiesz co Ci powiem że wydaje mi się iż nie warto zastanawiać się : co ludzie powiedzą, co sobie pomyślą. Oni zawsze będą coś mówić, na to nie ma wpływu.
Wzbudzić u kogoś szczyptę zazdrości ....
Wzbudzić u kogoś szczyptę zazdrości ....
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Ale przecież Ty mu się nie będziesz narzucać. A także on nie powinien wiedzieć, że dzwoniłaś do innego.magiczna-dama pisze:Zoabaczymy jak Pan K. będzie się zachowywał w pracy. Mam nadzieję, że nie zrobi mi awantury, że mu się narzucam, albo, że jak zadzwonię do 48-latka to nie pomyśli, że próbuję wzbudzić w nim zazdrość.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Nie powinno go teraz ochodzić co robię i z kim. Jak rozmawiam z gośćmi, gdzie dzwonię, jak wyglądam. 
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
w jakim wieku jest K ?
Bo pisałaś że jest trochę starszy
Bo pisałaś że jest trochę starszy
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Nie takie znowu trochę
ma 38 lat 
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
a Ty ile masz lat ?
powiem Ci że mój facet ma 38 także podobnie wiekowo
powiem Ci że mój facet ma 38 także podobnie wiekowo
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Mam dwa razy mniej, ale cóż. Prawda jest taka, że zawsze lubiłam starszych facetów i przewijali się tacy przez moje życie. Może to dlatego, że straciłam ojca? Starszy facet kojarzy mi się z poczuciem bezpieczeństwa i stabilizacją. W sumie też wyglądam na starszą 22/23 lata. Jakoś ciężko mi znaleźć kogoś w swoim wieku, raczej starsi zwracają na mnie uwagę.
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Wiek nie ma znaczenia jak się kogoś kocha. Tak myślę.
Starsi faceci kojarzą sie z poczuciem bezpieczeństwa, stabilności. To prawda też tak myślę. Ale czasami są to duże dzieci. I na ważną decyzję ich strony także trzeba czekać. Ale warto czekać jeśli są rozmowy, jest bliskość, są plany.
Życzę Ci żebyś w takiej niepewności była jak najkrócej, kto wie może jeszcze coś z tego bedzie
Nie wiadomo co wam pisane.
Starsi faceci kojarzą sie z poczuciem bezpieczeństwa, stabilności. To prawda też tak myślę. Ale czasami są to duże dzieci. I na ważną decyzję ich strony także trzeba czekać. Ale warto czekać jeśli są rozmowy, jest bliskość, są plany.
Życzę Ci żebyś w takiej niepewności była jak najkrócej, kto wie może jeszcze coś z tego bedzie
Nie wiadomo co wam pisane.
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Dzięki wszystkim
Jak tylko coś się wyjaśni od razu napiszę 
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Do tej pory wierzyłam w to co mówił nasz kolega, że K. to dorosły facet, musi podjąć decyzję co dalej, czy jest sens coś rozpoczynać, bo albo na poważnie albo na stałe. Wydaje mi się jednak, że woli nie zaczynać nic, skoro nie raczył odpisać sms-a. Tak o mnie myśli poważnie? Gdyby myślał byłby ciekawy co u mnie itd. Pytał czy wrócę do swojego ex, czy może sylwestra razem spędzimy, ale zaprzeczyłam. To dla mnie zamknięty rozdział. Kiedyś przyznał, że ma duszę romantyka i że jak odpocznę po ostatnim związku to żebym dała znać.
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Magiczna-dama i jak tam ?
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Witam wszystkich, dopiero teraz mogę napisać 
Cóż, z Panem K. nic nie wyjdzie, zwalił wszystko na naszego kolegę, że niby on coś nawymyślał i umył od wszystkiego ręce a przecież sam pisał, że tęskni i tego typu rzeczy. Z tego względu stwierdziliśmy wspólnie z tym kolegą, że Pan K. po prostu nie wie na czym mu d..pa jeździ. Natomiast o 180 stopni obróciła się sprawa z Panem Starszym. W ciągu półtora dnia wypisaliśmy koło 100 sms-ów.Całkowicie inny niż Pan K. Pisze pierwszy, pyta czemu tak wcześnie wstałam, co robię, o której wracam do domu, jak napisałam, że jakieś choróbsko mnie bierze to kazał mi się natychmiast kłaść do łóżeczka. Spytałam za co mnie tak lubi a on na to że dowiem się w przyszłości, bo to tajemnica, w dodatku słodka. Wczoraj znów go katowałam i odpisał, że można ze mną po prostu normalnie porozmawiać i mam absolutnie fantastyczne kruczo-czarne włosy. Dziś odpoczywał po pracy, odezwał się wieczorem, że jutro popiszemy, że odezwie się. I co Wy moje drogie na to wszystko?
Cóż, z Panem K. nic nie wyjdzie, zwalił wszystko na naszego kolegę, że niby on coś nawymyślał i umył od wszystkiego ręce a przecież sam pisał, że tęskni i tego typu rzeczy. Z tego względu stwierdziliśmy wspólnie z tym kolegą, że Pan K. po prostu nie wie na czym mu d..pa jeździ. Natomiast o 180 stopni obróciła się sprawa z Panem Starszym. W ciągu półtora dnia wypisaliśmy koło 100 sms-ów.Całkowicie inny niż Pan K. Pisze pierwszy, pyta czemu tak wcześnie wstałam, co robię, o której wracam do domu, jak napisałam, że jakieś choróbsko mnie bierze to kazał mi się natychmiast kłaść do łóżeczka. Spytałam za co mnie tak lubi a on na to że dowiem się w przyszłości, bo to tajemnica, w dodatku słodka. Wczoraj znów go katowałam i odpisał, że można ze mną po prostu normalnie porozmawiać i mam absolutnie fantastyczne kruczo-czarne włosy. Dziś odpoczywał po pracy, odezwał się wieczorem, że jutro popiszemy, że odezwie się. I co Wy moje drogie na to wszystko?
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Kurczę, Ty faktycznie lubisz starszych facetów
Ale... czy faktycznie tego chcesz? Być może zostanę zjechana przez inne forumowiczki, ale, hmmm, Ty masz 19 lat, czy 48-letni mężczyzna to aby na pewno Twój target? Pisałaś wcześniej, że starsi kojarzyli Ci się z odpowiedzialnością i świadomością, czego chcą od życia. Pan K. okazał się tego zaprzeczeniem, bo i nie można wszystkich wrzucać do jednego wora. Tak samo, jak znajdzie się wielu facetów w zbliżonym do Twojego wieku z już konkretnym spojrzeniem na świat. Nie zrozum mnie źle, nie chcę Ci nic sugerować, wyrażam swoje zdanie stawiając się (w teorii) na Twoim miejscu. I ja po prostu mam inne "preferencje".
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
No colours anymore, I want them to turn black
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Nie wiem jak to wszystko wyjdzie. Pan 48 imponuje mi tym, że troszczy się itd, ale nie jestem w stanie powiedzieć czy tego chcę i czy on chce tego samego. Czas pokaże co dalej. Narazie nie mówię o żadnej miłości ani romansie. Dobrze mi się z nim pisze, zobaczymy jak jutro będzie i tyle
Nie snuję planów 
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Jesteś jeszcze bardzo młodziutka. Moim zdaniem to dobrze że się nie angażujesz, bo z tego może wyjść przyjaźń, znajomość... wielka nie wiadoma. Mam tylko nadzieję że pan 48 nie jest typem faceta który chciałby Cię wykorzystać, z racji twojego wieku. Dlatego bądź ostrożna mimo że nie bierzesz pod uwagę miłości ani romansu.
-
magiczna-dama
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: czw lis 13, 2014 11:59 pm
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Nie, absolutnie to nie ten typ faceta. I niestety muszę przyznać, że brakuje mi go kiedy nie widzimy się, nie piszemy. Podobno ma jakiś problem niezwiązany nawet w najmniejszym stopniu ze mną i ostatnio jakoś nie potrafi się wyluzować jak pisze. Wczoraj tylko się dowiedziałam, że jestem dla niego ważna. Cóż, zobaczymy co dalej. 
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
Jak tam Magiczna? ja tu zaglądam a Ty nic nie opisujesz ..
Układa się jakoś w całość ta znajomośc?
Pozdrowionka
Układa się jakoś w całość ta znajomośc?
Pozdrowionka
Re: Czy z tego może coś jeszcze wyjść?
W takich sytuacjach pośrednicy to najgorsza droga. Jeśli mężczyzna jest dojrzały nie pozwoli, aby ktoś inny uczestniczył w jego relacjach. Męska przyjaźń ma swoje granice.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość