rozstanie po 4 latach

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
4latananic
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: sob lip 21, 2012 6:34 pm

rozstanie po 4 latach

Post autor: 4latananic »

cześć mam na imie łukasz jestem z moją dziewczyną 4 lata ona nie pracuje,nie szuka pracy,nie chce iść do szkoły angielskiego.bo mieszkamy w anglii.mam tego dosyć.ona ma trudną sytuację w rodzinie piją alkohol w polsce itp.kłócimy sie o to że mnie nie stać na wszystko.powiedziała że odchodzi bo ma dość mojego wypominania itd.co robić ,poradzcie
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: rozstanie po 4 latach

Post autor: mycha25 »

Dziewczyna chyba sobie wymyśliła że całe życie będziesz na nią zapierdzielał a ona będzie siedzieć jak księżniczka.Tak nie może być i nie zgadzaj się na to.I jeszcze na dodatek ma pretensje że nie stać Was na wszystko.To niech ruszy dupę i wezmie się do roboty!No ręce opadają.A czy ona jest z Tobą z miłości czy dla kasy i dlatego żeby nie wracać do rodziców alkoholików?Bo tak to trochę wygląda.Jeżeli dalej tak będzie to ona będzie z czasem chciała więcej i więcej az wreszcie zostawi Cię dla kogoś kto ma więcej.Pogadaj z nią szczerze i sam zastanów się czy naprawdę chcesz żyć w takim związku.
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
4latananic
Jestem tu nowa :)
Posty: 2
Rejestracja: sob lip 21, 2012 6:34 pm

Re: rozstanie po 4 latach

Post autor: 4latananic »

mam takie samo zdanie ona mnie obwinia za to ze do pracy nie chodzi wogóle hhe,
kończe to chyba tylko ona nie ma gdzie tam mieszkać w polsce za bardzo,bo tam melina wszędzie,jak ja mówie idz do szkoł to nie i tak wkółko więc koniec,jak to zrobić bo mieszkamy razem...
Awatar użytkownika
ania
Miła Kobietka
Posty: 66
Rejestracja: ndz maja 06, 2012 6:22 pm

Re: rozstanie po 4 latach

Post autor: ania »

troche ci wspołczuje sytuacji ...ale nie zgadzaj sie na to ...powiedz spokojnie że albo wezmie sie do pracy albo za nauke ( a najlepiej i za to i za to) i zacznie sie utrzymywac bo inaczej to koniec i jedyne co mozesz dla niej zrobic to kupic bilet do domu:)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość