co jakiś czas jest chamem (??)

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
fatkittie
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob lut 08, 2014 10:53 am

co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: fatkittie »

hej, mam jeden problem.. na co dzień może nie jest idealnie w moim związku, ale nie jest też tragicznie, choć nigdzie zbytnio nie wychodzimy, bo on nie lubi, nie wyjeżdżamy nigdzie, często siedzimy w domu ogladajac tv, no ale.. jakoś to leci..
jednak co jakiś czas (może co 3 mce) ma jeden dzień, w kórym doprowadza mnie do płaczu, ot tak, bo lubi, choć ostatnie razy nie były jakieś złe, tak zwyczajnie wiedziałam, że się bawi.. teraz powiedział mi coś okropnego, później twierdził też, że w żartach, ale okropnie mi to zaległo w pamięci.. stwierdził, że ze mną nie wychodzi, bo robię mu wiochę, bo wszyscy patrzą na mnie z politowaniem..wszędzie gdzie się ze mną pojawi, stwierdził, że jak ma mnie zabierać na imprezy, jak ciągle mam problemy (tak, ostatnio miałam, bo zostawił mnie totalnie samą na całą imprezę i gadał z kumplem, nie przychodził do mnie choć na 5 minut) ja wiem, że przecież potrafię się zachować, często wybywam gdzieś z rodzicami (!!), od dziecka potrafiłam zachować się w towarzystwie.., to on raczej np. siedząc z moją rodziną na moich urodzinach przy stole, gdy wszyscy rozmawiają nie odzywa się w ogóle, ani jednym słowem i mnie to drażni, że siedzę jak emeryt w łóżku i oprócz sklepów nigdzie nie wychodzimy (ale on nic nie zaproponuje, bo po co, jak stwierdziłam, ze przecież namawiam go często, żebyśmy wyszli na kawę to on, że nie, nie chce.. a ostatnio mi powiedział, że ja to bym tylko wychodziła, żeby się nażreć..) stwierdził, że jestem popierdolona, jak chciałam, żeby mnie choć przytulił, powiedział, że on nie musi mnie codziennie przytulać i ogółnie, że jak nie skończę ryczeć to on sobie wyjdzie, bo jego to irytuje.. jak mu się spytałam, czy po prostu szuka powodu, żeby zerwać, stwierdził, że nie, że nie chce.. gdyby chciał to by nie przyjeżdzał (fakt, wpada niemal codziennie, a na do mnie daleko).. później stwierdził, że on to dlatego robi, żebym uodporniła się na takie gadki i przestała się rozklejać tylko odpowiadać też wrednie.. bezsensu ;/

ja na prawdę chciałabym stworzyć porządny związek, móc z partnerem gdzieś wyjechać, nie mówię nawet o zagranicy czy o 5* hotelach.., zwykły wypad do domków letniskowych chociażby, albo pod namiot, móc z nim planować przyszłość (jestem z nim ok 2 lat), wychodzić gdzieś, ale on nie chce, bo po co tracić na herbatę 8 zł, jak w domu można zrobić za darmo (ale piwo z kumplami za 15zl w klubie nocnym to ze spokojem wypije, choć za ok. 2 zl tez moze kupic..)
chciałabym móc liczyć na drugą osobę o każdej porze dnia i nocy (on śpi średnio do ok.14-15 przed tym czasem nie ma jak sie dodzwonic..).. nie wiem, czy ja za dużo oczekuję..
z jednej strony przyzwyczaiłam się bardzo do niego i trudno byłoby mi pewnie zerwać, a z drugiej, nie wiem co już mam robić :(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: Hadassa »

a nie możesz sama wychodzić ?? czy tam z koleżankami ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
fatkittie
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob lut 08, 2014 10:53 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: fatkittie »

ja osobiście nie mam znajomych ;P piszę na razie z jakimiś dziewczynami poznanymi w sieci, ale jeszcze się z nimi nie spotkałam :P wiesz.. mi zależy na tym, by się już ustabilizować w związku, mieć partnera na stałe tworzyć związek na jakimś odpowiednim poziomie, jak normalni ludzie, że się gdzieś wyjdzie, że coś będzie robiło się razem, a nie, że ja płaczę, a on po mnie skacze, jak to Happysad śpiewał..bardzo chciałabym, żeby on zrozumiał i się zmienił ;/
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: Hadassa »

tylko że czasem ciężko by facet zrozumiał..
czasem są na to za wygodni..
wygodniej im jest tak jak jest i tyle...
a to że bycie chamem dla Ciebie to dla niego przyjemność to juz przegięcie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
fatkittie
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob lut 08, 2014 10:53 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: fatkittie »

jak do mnie wpada niemal codziennie to pierwsze co to łapie laptopa, to ja zawsze zabiegam o to, by mnie choć przytulił, on ogląda filmy na yt czy czyta jakieś fora motoryzacyjne, później się odwaca do mnie plecami i jak chce, żeby mnie przytulił to mówi, żebym ja się przytuliła bo mu tak wygodnie, całuje mnie namiętnie tylko, gdy chce mnie namówić na seks, wtedy całuje mnie tak długo, jak chcę, ale tylko wtedy, jak chcę gdzieś wyjść na herbate chociażby to on, że nie, on nie lubi przecież, a mi wypomniał, że ja mu wiochę robię (a wiem, że nie robię, wszyscy moi ex nie mieli problemów, żeby wychodzić gdzieś ze mną i nie mówili mi, że robię wiochę, więc nie wiem o co jemu chodzi;/), chciałam ostatnio na spacer pójść to mówił, że ee później, później i tematu nie ciągnał, albo, że zimno, albo, że śpiący jest.. nie ogarniam tego już :(
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: Hadassa »

więc może pora zaproponować jakąś kompensatę...
raz w domu, raz gdzieś wyjsc..
nie musi to być knajpa.. moze być np spacer...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
fatkittie
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob lut 08, 2014 10:53 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: fatkittie »

I tu wlasnie jest problem, on nie chce zbytnio wychodzic:p juz proponowalam ale zazwyczaj ma jakies wymowki:/
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: Hadassa »

no wiesz.. związek to kompromisy..
skoro Ty się zgadzasz na jego widzi mi się,..
on by sie mógł zgadzać na Twoje...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
natalkaDawidka
Miła Kobietka
Posty: 53
Rejestracja: ndz mar 30, 2014 8:41 pm

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: natalkaDawidka »

Daj sb spokój z tym kolesiem. Nie ma sensu być z kimś dla samego bycia z kimś. On traktuje Cię gorzej niż śmiecia. Tak się nie zachowuje normalny, kochający mężczynza, nie doprowadza swojej lubej do płaczu, bo mu się podoba widok, jak ona jest smutna. Zostaw go, to jakiś psychol.
Awatar użytkownika
nati18
Fajna Kobietka
Posty: 159
Rejestracja: czw maja 23, 2013 7:29 pm

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: nati18 »

No bez przesady zastanów się czy chcesz z nim być w przyszłości też by cię tak traktowal on przecież cię poniża. Ile tak wg macie lat ? Byłaś Z kimś w związku dłużej niż 2 lata ? pomysł poczytaj na internecie jak nie które kobiety wyszły za mąż za takiego chama i jakie życie mają . Zastanów się czy on tak naprawde cię kocha. . .
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: co jakiś czas jest chamem (??)

Post autor: Astra »

Powiem tylko, ze jesli ktos jest chamski w swoim zachowaniu wobec innych a konkretnie
wobec Ciebie to praktycznie biorac nie ma nadziei na to , ze sie kiedykolwiek zmieni.
A to dlatego , ze taka agresje i chamskie nawyki ma zwyczajnie zakodowane w genach.
Jego odzywki , jego zachowanie sie to chamstwo polaczone z brakami intelektualnymi, ktore
nie poddaja sie zadnym zmianom na lepsze.
Traktowanie kobiet wulgarnie i brutalnie to ich cel zycia.
A w perspektywie czasu bedzie jeszcze gorzej.
Wspolne zycie i ew problemy ktorych w codziennej egzystencji nie zabraknie tylko
przyspiesza awantury i zgrzyty miedzy wami.
Oczywiscie inwektywom nie bedzie konca.
Taki scenariusz koszmaru zyciowego to staly repertuar decydowania sie i akceptowania
faceta o przydomku chama.
Kobiety ktore przezyly taki upiorny scenariusz zycia mowia czesto , ze zawsze myslaly , ze jesli
facet je kocha to sie zmieni.
Nic bardziej mylacego dla kobiety.
Powtorze jeszcze raz cham nigdy sie nie zmieni w nie chama, bo taka opcja po prostu w
zyciu dwojga ludzi nie istnieje.
Jesli lubisz zyc w iluzji to toleruj chama, natomiast jesli masz odrobine realizmu i silnej
woli to zwyczajnie zrezygnuj z tej znajomosci.
Uplyw czasu zawsze bedzie dzialal na Twoja szkode.
Wiem , ze to sa ostre slowa , ale takie musza byc by mozna bylo czlowiekiem wstrzasnac i czasami zmusic go do refleksji i analizy danej sytuacji.
Zawsze masz wybor, ale masz tez i konsekwencje. :roll:
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość