Były mąż, seks, ciągła miłość.
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Były mąż, seks, ciągła miłość.
Rozwód wzięliśmy 1,5 roku temu. Później zachorowałam, a on pomógł mi był przy mnie, załatwiał i płacił za najlepszych lekarzy. Pojechaliśmy wraz znajomymi na weekend no i wtedy wylądowalismy razem w łóżku. Wtedy powiedział mi, że on nie chce żyć w ciągłym kłamstwie i ze mnie nadal kocha.
Ja nie wiem ci ja mam z tym wszystkim zrobić. Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Dzisiaj zaprosił mnie na urodziny kumpla. Będzie też tam jego była dziewczyna. Braliśmy ślub kiedy ja miałam 22 lata, on 23.
Ja nie wiem ci ja mam z tym wszystkim zrobić. Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Dzisiaj zaprosił mnie na urodziny kumpla. Będzie też tam jego była dziewczyna. Braliśmy ślub kiedy ja miałam 22 lata, on 23.
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
A ile teraz macie lat ??
Co w ogóle było powodem rozwodu ??
Prawda jest taka, że owszem, nie wchodzi się 2 razy do tej samej wody, ale... życie pokazuje swoje...
I kończy się na tym, że róźnie to bywa...
Jeżeli faktycznie się dogadujecie i jest Wam z sobą dobrze, to może jednak trzeba pozwolić by się miłość na nowo rozpaliła
Co w ogóle było powodem rozwodu ??
Prawda jest taka, że owszem, nie wchodzi się 2 razy do tej samej wody, ale... życie pokazuje swoje...
I kończy się na tym, że róźnie to bywa...
Jeżeli faktycznie się dogadujecie i jest Wam z sobą dobrze, to może jednak trzeba pozwolić by się miłość na nowo rozpaliła
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Ja mam 27, on 28.
Ciągle się zastanawiam gdybym wtedy nie zachorowała, gdyby moi rodzice nie poprosili go o pomoc czy nawiązał by kontakt...
Zna mnie jak nikt inny. Przed nikim innym nie otworzyłam się tak jak przed nim. Gram twardzielkę, ale taka nie jestem. Kiedy byłyśmy na weekendzie wziął moje rękawiczki, bo wiedział, że ich nie wezmę, a będzie mi zimno, w szpitalu przynosił mi ulubione soki ( nawet mama zawsze sie pyta jaki bo nie wie).
A powód rozwodu - dziecinna duma.
Ciągle się zastanawiam gdybym wtedy nie zachorowała, gdyby moi rodzice nie poprosili go o pomoc czy nawiązał by kontakt...
Zna mnie jak nikt inny. Przed nikim innym nie otworzyłam się tak jak przed nim. Gram twardzielkę, ale taka nie jestem. Kiedy byłyśmy na weekendzie wziął moje rękawiczki, bo wiedział, że ich nie wezmę, a będzie mi zimno, w szpitalu przynosił mi ulubione soki ( nawet mama zawsze sie pyta jaki bo nie wie).
A powód rozwodu - dziecinna duma.
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Nie będę mówiła że młodzi byliście gdy stanęliście na ślubnym kobiercu bo ja miałam 19 lat gdy popełniłam jeden z największych błedów ale nie o mnie tu mowa.
Minęło trochę czasu od waszego rozwodu, może się zmieniliście, dorośliście. Może... właśnie to wszystko jest może.
Musisz na pewno przeanalizować wiele spraw, je przemyśleć czy choć cokolwiek czujesz coś do niego. Wiadomo że on o Tobie nie zapomniał - może właśnie stąd ta opieka. Może i by nie zadzwonil do Ciebie (tego nie wiadomo) gdyby nie twoja choroba, ale może nie chciał tego robić ze względu na Ciebie bo wiedział że nie życzysz sobie tego?
Powiedz nam, jak wyglądało wasze małżeństwo, partnerstwo, narzeczeństwo? Czy były jakieś oznaki tego że do siebie nie pasujecie, że jest coś co będzie większym powodem rozwodu niż dzienna duma jak to nazwałaś...
Minęło trochę czasu od waszego rozwodu, może się zmieniliście, dorośliście. Może... właśnie to wszystko jest może.
Musisz na pewno przeanalizować wiele spraw, je przemyśleć czy choć cokolwiek czujesz coś do niego. Wiadomo że on o Tobie nie zapomniał - może właśnie stąd ta opieka. Może i by nie zadzwonil do Ciebie (tego nie wiadomo) gdyby nie twoja choroba, ale może nie chciał tego robić ze względu na Ciebie bo wiedział że nie życzysz sobie tego?
Powiedz nam, jak wyglądało wasze małżeństwo, partnerstwo, narzeczeństwo? Czy były jakieś oznaki tego że do siebie nie pasujecie, że jest coś co będzie większym powodem rozwodu niż dzienna duma jak to nazwałaś...
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Nasze małżeństwo było wręcz idealne. Wiadomo były sprzeczki, ale zawsze nasze ,,fochy" trwały góra 5 min. Ale wszyscy uważali nas za idealne małżeństwo. Tak naprawdę wszystko wyjaśniliśmy sobie dopiero w szpitalu. Dopiero wtedy okazało się, że żadne z nas nie miało racji i wtedy też powiedzieliśmy sobie, że będziemy przyjaciółmi, ale później ten weekend i po tym on stwierdził, że nie chce dalej żyć w kłamstwie i ze mnie kocha. Niedawno powedzialam mu, ze skoro przyjaźń nam nie wychodzi powinniśmy zerwać ze sobą kontakt. Po 2 dniach przyszedł do mnie i rozmawialiśmy jeszcze raz o tym wszystkim. Każde z nas wie ze nawalilo.
Może i 22 lata na ślub to było bardzo wcześnie, ale byliśmy naprawdę zakochani. Przed ślubem kupiliśmy mieszkanie, on jest sportowcem, więc bardzo dobrze zarabia, a ja studiowałam.
Nasz ślub był tradycyjny i to pewnie byśmy zmienili, bo oboje chcieliśmy wziąć ślub na Izbizie, ale posluchalismy rodziców.
Dzisiaj pojechałam na działkę, którą kupił dla nas. Pamiętam jak mnie tam zawiózł, a ja spytałam się czy zwariował i będzie tor golfowy tworzył, a on powiedział ,,Ola tu stanie nasz dom kiedy będziemy mieli dziecko".
Może i 22 lata na ślub to było bardzo wcześnie, ale byliśmy naprawdę zakochani. Przed ślubem kupiliśmy mieszkanie, on jest sportowcem, więc bardzo dobrze zarabia, a ja studiowałam.
Nasz ślub był tradycyjny i to pewnie byśmy zmienili, bo oboje chcieliśmy wziąć ślub na Izbizie, ale posluchalismy rodziców.
Dzisiaj pojechałam na działkę, którą kupił dla nas. Pamiętam jak mnie tam zawiózł, a ja spytałam się czy zwariował i będzie tor golfowy tworzył, a on powiedział ,,Ola tu stanie nasz dom kiedy będziemy mieli dziecko".
-
Pletwa Reborn
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Wzruszające...on powiedział ,,Ola tu stanie nasz dom kiedy będziemy mieli dziecko".
z tego co napisałaś to chcesz do niego wrócić bo tak: mieliście udane małżeństwo, zerwaliście z powodu dziecinnej dumy i on się dalej o ciebie troszczy.
W tym wszystkim zastanawia mnie, dlaczego w ogóle pytasz nas tutaj o zdanie skoro widać, że chcesz do niego wrócić, a on chce do Ciebie.
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Moje życie to ogólnie pasmo zwariowan.
Z jednej strony brakuje mi go, chciałabym znów usłyszec ,, dzień dobry kochanie ", chciałabym żeby po prostu był,a z drugiej strony boje się, ale sama nie wiem czego. Na szczerość spisalismy się dopiero w szpitalu. Wtedy pierwszy raz w życiu widziałam łzy w jego oczach. Ale wcześniej każde z nas chodziło dumnie.
Mieliśmy plany, chcieliśmy zostać rodzicami.
Z jednej strony brakuje mi go, chciałabym znów usłyszec ,, dzień dobry kochanie ", chciałabym żeby po prostu był,a z drugiej strony boje się, ale sama nie wiem czego. Na szczerość spisalismy się dopiero w szpitalu. Wtedy pierwszy raz w życiu widziałam łzy w jego oczach. Ale wcześniej każde z nas chodziło dumnie.
Mieliśmy plany, chcieliśmy zostać rodzicami.
Ostatnio zmieniony pn lut 01, 2016 8:27 am przez Aleksandra266, łącznie zmieniany 1 raz.
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Nic nie stoi na przeszkodzie by tak się stało.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Mi ogólnie nigdy nie spieszyło do macierzyństwa. Za to mój były mąż od zawsze chciał zostać tatą. Ma 4 letniego siostrzeńca i wiem ze będzie idealnym tatą.
Wyjechałam po liceum i tutaj mam tylko przyjaciół.
Wyjechałam po liceum i tutaj mam tylko przyjaciół.
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Ale z tego co piszesz... czy tam wg mojego wydukania...
W sumie to rozwodu mogło nie być..
Wystarczyło dac sobie trochę czasu lub po prostu szczerze pogadać...
Co do dziecka... może i tu po prostu musicie pogadać czego chcecie..
W sumie to rozwodu mogło nie być..
Wystarczyło dac sobie trochę czasu lub po prostu szczerze pogadać...
Co do dziecka... może i tu po prostu musicie pogadać czego chcecie..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Przepraszam jeśli pisze nie zrozumiale, ale no w Polsce nie mieszkam od 8 lat i rzadko się nim posługuje. Tak rozwodu mogło by nie być gdyby każde z nas nie uniósło się dumą, ale przynajmniej jedno wyjaśniło.Hadassa pisze:Ale z tego co piszesz... czy tam wg mojego wydukania...
W sumie to rozwodu mogło nie być..
Wystarczyło dac sobie trochę czasu lub po prostu szczerze pogadać...
Co do dziecka... może i tu po prostu musicie pogadać czego chcecie..
Co do dziecka to on zmienił moje nastawienie, bo fakt faktem, że jak mi krew pobierają to mdleje i nie wyobrażam sobie przez 12 godzin rodzic w bólach zresztą lekarz kiedyś mi powiedział, że i tak mogę nie urodzić, bo jestem za wąska.
Ale jak patrze na takiego małego bobasa to żałuję, że jeszcze nie jestem mamą.
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Nie o to mi chodziło, że niezrozumiale piszesz
tylko o to, że jednak wiele można doczytać "między wierszami" 
Co do dziecka.. powiem Ci tak.. nie ma co porównywać pobierania krwi do porodu
Nie możesz się nastawić że urodzisz przez cesarkę czy naturalnie.
Ale, nie każda rodzi 12 h
więc.. spokojnie...
Co do dziecka.. powiem Ci tak.. nie ma co porównywać pobierania krwi do porodu
Nie możesz się nastawić że urodzisz przez cesarkę czy naturalnie.
Ale, nie każda rodzi 12 h
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Na razie nie ma nawet co myśleć o porodzie i tych sprawach, więc cóż. Czasami się zastanawiam dlaczego akurat ja od zawsze mam takie zakręty życiowe . Dzisiaj poszłam na siłownię, żeby zapomnieć o wszystkim, żeby mieć czystą głowę tak na chwile. I co ? I ciągle nad czymś myślałam, nie umiem nie myśleć, rozmyślać. A może to przez to, że nów mogę jeszcze się rzucić w wir pracy... Wariuje w domu.Hadassa pisze:Nie o to mi chodziło, że niezrozumiale piszesztylko o to, że jednak wiele można doczytać "między wierszami"
Co do dziecka.. powiem Ci tak.. nie ma co porównywać pobierania krwi do porodu
Nie możesz się nastawić że urodzisz przez cesarkę czy naturalnie.
Ale, nie każda rodzi 12 hwięc.. spokojnie...
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Więc mówię, może po prostu trzeba dac się ponieść uczuciu i tyle 
skoro było Wam razem dobrze..
a po prostu więcej z sobą rozmawiać
skoro było Wam razem dobrze..
a po prostu więcej z sobą rozmawiać
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Umówiliśmy się dzisiaj na obiad , później pójdziemy na zakupy i na jakiś spacer. Czuje się trochę tak jakby szła na randkę. Robię makijaż, ubieram sukienkę.
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
tez mi sie wydaje ze rozwod powienien byc ostatecznym rozwiazaniem i nie powinien byc podejmowany zbyt szybko... wiem co mowie bo sama jestem po rozwodzie chociaz tego chwilami zaluje i to nie mało ;(
[link usuniety]
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Szybko wzięliście ten ślub, szybko podejmowane decyzje. Teraz zanim coś zrobisz, nauczona doświadczeniem, zastanów się dłużej, to oczywiście tylko nieśmiałą rada 
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Poznałam go jako 19 latka. Tyle co zdałam maturę, wyjechałam do obcego kraju, sama, nie miałam gdzie mieszkać. Ale powiedziałam mamie i tacie, że w Polsce nie zostanę, język znałam i dam sobie radę sama. Był moim pierwszym facetem. Nie był idealny. Po pracy latem zawsze siadalismy w ogrodzie i rozmawialiśmy, a zimą siadalismy w salonie z herbatą. Przeżyliśmy wiele fajnych chwil i podróży -Floryda, Dubaj, Ibiza co roku.
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Nie obraź się, ale dla mnie to wygląda jak kompletna dziecinada. I to, że do teraz nie potraficie się określić, świadczy o tym, że niewiele się zmieniliście. Niby coś chcecie, ale nie wiecie, czy chcecie. Może jak "dojrzejecie" do siebie nawzajem to stworzycie w końcu normalny związek.
Tak jak wyżej Hadassa napisała: rozwiedliście się bez powodu. Bo duma nie jest powodem do tak radykalnego kroku. Bądź co bądź jesteście dorośli a nie potraficie jak dorośli zwyczajnie ze sobą rozmawiać. Czasy podstawówki się już skończyły i to najwyższa pora, żeby traktować się po partnersku.
Musisz się zastanowić, na ile "ciągnie" Cię do niego, bo "zna Cię jak nikt inny", a na ile Ty nadal szczerze go kochasz.
I może warto spróbować jeszcze raz, chociaż małymi krokami. Umówić się na randkę, jedną, drugą, trzecią, POROZMAWIAĆ, powspominać, pobyć ze sobą, tak zwyczajnie. I zobaczyć, co z tego wyniknie.
Jeśli rzeczywiście nadal czujecie tę chemię, kochacie się, zależy Wam na sobie, to czemu nie? Ale jeśli to tylko chwilowe zawirowania, to trzeba postawić sprawę jasno i zakończyć tę relację. Bo ani Ty ani on nie ruszycie do przodu, nie zamykając tego etapu.
Tak jak wyżej Hadassa napisała: rozwiedliście się bez powodu. Bo duma nie jest powodem do tak radykalnego kroku. Bądź co bądź jesteście dorośli a nie potraficie jak dorośli zwyczajnie ze sobą rozmawiać. Czasy podstawówki się już skończyły i to najwyższa pora, żeby traktować się po partnersku.
Musisz się zastanowić, na ile "ciągnie" Cię do niego, bo "zna Cię jak nikt inny", a na ile Ty nadal szczerze go kochasz.
I może warto spróbować jeszcze raz, chociaż małymi krokami. Umówić się na randkę, jedną, drugą, trzecią, POROZMAWIAĆ, powspominać, pobyć ze sobą, tak zwyczajnie. I zobaczyć, co z tego wyniknie.
Jeśli rzeczywiście nadal czujecie tę chemię, kochacie się, zależy Wam na sobie, to czemu nie? Ale jeśli to tylko chwilowe zawirowania, to trzeba postawić sprawę jasno i zakończyć tę relację. Bo ani Ty ani on nie ruszycie do przodu, nie zamykając tego etapu.
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Jestem tego świadoma.kartka pisze:Nie obraź się, ale dla mnie to wygląda jak kompletna dziecinada. .
Byliśmy na tej randce. I czuje się przy nim jak dawniej.
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
No to działaj!Aleksandra266 pisze:Jestem tego świadoma.kartka pisze:Nie obraź się, ale dla mnie to wygląda jak kompletna dziecinada. .
Byliśmy na tej randce. I czuje się przy nim jak dawniej.
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Otoz to rozwod to ostatecznosc rzeczywista. Dziwna historia a zarazem ciekawa ....ciekawe czy autorka postu zdecyduje sie na wielki powrot.
POKONAM TRUDY, MOZOŁY CZY BĘDZIE GORZEJ CZY LEPIEJ
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
UŚWIĘCĘ SŁOWEM ANIOŁY, ONE POMOGĄ MI WZLECIEĆ...
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Mój były mąż sprzedaje nasze mieszkanie bez mojej wiedzy. Kupił dom, przeprowadza się tam, a mieszkanie będzie sprzedane. Mieszkanie, które tak uwielbiałam było dla mnie idealne, a jemu przeszkadza hałas, budujące się aparatemnty wokół i tumy ludzi spacerujących. Zabił mnie tym cholera.
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
A ja wiele bym dała aby mieszkać właśnie w domu, nawet małym domku z małym ogródkiem! Bo cholera mnie bierze przez te hałasy które są wszędzie gdy tylko otworzysz drzwi czy okno!
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
-
Aleksandra266
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 12
- Rejestracja: ndz sty 31, 2016 4:04 pm
Re: Były mąż, seks, ciągła miłość.
Mieliśmy malutki ogród, to był duży apartament. W najmodniejszej dzielnicy miasta, z sypialni widok na jezioro. Piękne ścieżki do spacerowania. Blisko centrum. To było dla mnie wyjątkowe miejsce. Wiem mój błąd, bo mieszkanie stało na niego.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość