Miejsce honorowe w Aucie !
Maz mojej koleżanki chciał zająć tylne miejsce za kierowcą czyli moim mężem na co odparła ze pozwalam by jednak usiadł obok kierowcy. Natomiast następnego dnia jego żona kwsiadajac do naszego Auta wyprzedziła mnie szybkim krokiem ,siadając obok mojego męża a ja niestety zmuszona byłam usiąść za nim .... Zrobiłam mężowi Awanturę gdyż ona wsiadajac do swojego Auta zajmuje honorowe miejsce obok swojego małżonka (doskonale rozumiem wink ! Mój mąż oczywiście nie zwrócił uwagi! Nie chodzi mi o zazdrość lecz sposób w jaki to zrobiła, ponieważ mogła usiąść ze mną z tyłu, prawda! zapytać czy może itd ? Ja szanuje jej tzw: " miejsce honorowe" poza tym ona nigdy nie pozwoliłaby mi na taki krok żebym zajęła jej miejsce ! Poczułam się jak Zero ! Królowa siedziała na przedzie a Kopciuszek niczym niezauważony nie miał odwagi prosić o swoje! Kto powinien zareagować?
Kto postąpił dobrze ?
Re: Kto postąpił dobrze ?
Głupia sytuacja, no bo co też miał powiedzieć Twój mąż?
Też by mnie to wkurzyło ale na Twoim miejscu to ja sama bym zareagowała może w jakiś delikatny sposób.
Też by mnie to wkurzyło ale na Twoim miejscu to ja sama bym zareagowała może w jakiś delikatny sposób.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Kto postąpił dobrze ?
Tak serio to są większe problemy od tego kto jakie miejsce zajmuje w aucie. 
Kto powinien zareagować? Ty skoro ci nie pasowało siedzenie z tyłu.
Jaki problem w ogóle.
Chciałbym mieć takie problemy.
Kto powinien zareagować? Ty skoro ci nie pasowało siedzenie z tyłu.
Jaki problem w ogóle.
Re: Kto postąpił dobrze ?
Fenek bo już myślałam że jestem dziwna
Kurde, z d. problem. A jak już problem to faktycznie samemu pogadać, co, mąż miał ją wyprosić z przedniego siedzenia? To by było bardzo niegrzeczne imo.
A jakby to tak baardzo mnie zabolało to następnym razem podsiadłabym ją w jej samochodzie. I tyle
A jakby to tak baardzo mnie zabolało to następnym razem podsiadłabym ją w jej samochodzie. I tyle

Re: Kto postąpił dobrze ?
Też sobie nie wyobrażam jak mąż miałby tę panią wyprosić z miejsca przedniego...
Ja pewnie sama bym starała się jakoś w żarcie dać do zrozumienia bo tak ni z gruchy ni z pietruchy "Sorry ale ja jadę z przodu" wydaje mi się dość chamskie... Nawet jeśli to Twój samochód.
Ja pewnie sama bym starała się jakoś w żarcie dać do zrozumienia bo tak ni z gruchy ni z pietruchy "Sorry ale ja jadę z przodu" wydaje mi się dość chamskie... Nawet jeśli to Twój samochód.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość