Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
-
magducha1211
Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
Witajcie...
Mam problem z facetem z ktorym sie spotykam... Po ponad roku bycia razem okazalo się że oklamuje mnie jesli chodzi o błachą rzecz... Mianowicie nazwisko... podawał fałszywe... niby sie wstydfził... nie znam nikogo z najblizszej rodziny... nawet nie bylam u niego.... czas wspolnie spedzamy tylko u mnie i to wieczorami... jeszcze nigdzie razem nie bylismy... twierdzi ze mnie kocha ale wiele widze ukrywa przede mna... nie wiem co dalej robić... Też go kocham lecz wydaje mi się że te niedomówienia przeważą szalę... i bede musiała odejsć gdyz zwiazek opiera sie na zaufaniu itp a tu tego nie ma...sex...jest ale taki od niechcenia. boi sie ciazy. zbliza sie sylwester i co?? spedzi go z rodzicami i rodzina u wujka bo musi robic za kierowce. a ja jak ta slomiana wdowa ze znajomymi....
Mam problem z facetem z ktorym sie spotykam... Po ponad roku bycia razem okazalo się że oklamuje mnie jesli chodzi o błachą rzecz... Mianowicie nazwisko... podawał fałszywe... niby sie wstydfził... nie znam nikogo z najblizszej rodziny... nawet nie bylam u niego.... czas wspolnie spedzamy tylko u mnie i to wieczorami... jeszcze nigdzie razem nie bylismy... twierdzi ze mnie kocha ale wiele widze ukrywa przede mna... nie wiem co dalej robić... Też go kocham lecz wydaje mi się że te niedomówienia przeważą szalę... i bede musiała odejsć gdyz zwiazek opiera sie na zaufaniu itp a tu tego nie ma...sex...jest ale taki od niechcenia. boi sie ciazy. zbliza sie sylwester i co?? spedzi go z rodzicami i rodzina u wujka bo musi robic za kierowce. a ja jak ta slomiana wdowa ze znajomymi....
-
Czarnowłosa<3
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
Coś tu nie gra. Porozmawiaj z nim. Zaproponuj poznanie rodziny. Spytaj czy ma jakieś problemy. Być może pochodzi z patologicznej rodziny i się tego wstydzi. Albo po prostu ukrywa przed Tobą żonę, dziewczynę. Może też prowadzić podwójne życie.
-
magducha1211
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
Czarnowłosa<3 pisze:Coś tu nie gra. Porozmawiaj z nim. Zaproponuj poznanie rodziny. Spytaj czy ma jakieś problemy. Być może pochodzi z patologicznej rodziny i się tego wstydzi. Albo po prostu ukrywa przed Tobą żonę, dziewczynę. Może też prowadzić podwójne życie.
juz probowalam... nic nie daje rady uspokaja mnie tylko
-
filifionka
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
Facet, który nie ma do ukrycia, tak się nie zachowuje. Też mi się wydaje, że albo ma patologiczną rodzinę, albo żonę/dziewczynę. Nie byłabym w stanie zaufać komuś, kto mi podaje fałszywe nazwisko i okłamuje mnie przez rok.
-
oOosylwiaoOo
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
Popieram Wasze zdania. Coś tu naprawdę nie gra...
-
Anitkaa
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
jest taki film "kim jest clark rockefeller?", co prawda to nie ta sama skala ale związek zaczynał się podobnie jak opisujesz , takie kłamstwa raczej nie prowadzą do niczego dobrego
-
no.nie.wiem
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
Nie chcę być złym prorokiem ale może on wcale Cię nie kocha... Może spotyka się z Tobą tylko dla sexu? Może to kwestia przyzwyczajenia, zapuszczenia korzeni?
Dziwny koleś.
Może odpocznijcie jakiś czas od siebie. Może niech sobie przemyśli sens tego związku... ?
Nie wiem.
powodzenia
Dziwny koleś.
Może odpocznijcie jakiś czas od siebie. Może niech sobie przemyśli sens tego związku... ?
Nie wiem.
powodzenia
-
dzo
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
okłamywać kogoś pod względem nazwiska ? dziwne to dla mnie jest w ogóle ;/
-
dzo
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
bardzo możliwe z tym podwójnym życiem
ja też bym takiego puściła w trąby :patyk :patyk
ja też bym takiego puściła w trąby :patyk :patyk
-
oOosylwiaoOo
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
To wcale ciekawie nie wygląda. Uciekaj póki możesz
Re: Jestem z facetem ponad rok a nie wiem o nim prawie nic
Kochane, a propos partnerstwa i udanych związków... Szukam dziewczyn, których przynajmniej jedno z rodziców nadużywało lub nadużywa alkoholu. Jestem studentką V roku psychologii na SWPS w Warszawie. Piszę pracę dyplomową na temat różnic u kobiet w emocjonalnym radzeniu sobie w trudnych sytuacjach. Badam kobiety w wieku 25-40 lat. Udział w badaniu polega na wypełnieniu kwestionariuszy, co zajmuje ok. 20 minut. Badam typ temperamentu i typowe strategie radzenia sobie w sytuacji stresu. Chętnie opowiem osobie badanej, jakie są jej wyniki. Mnie to pomogło zrewidować, dlaczego ja i mój mąż często nie możemy się dogadać na przykład na temat tego jak chcemy spędzić wolny czas lub dlaczego moja teściowa mnie wkurza... Będę bardzo wdzięczna za udział w projekcie... Piszcie na mój email... z góry bardzo dziękuję!!!!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość