Sieria pisze:
a mi np ktoś polecał nawet taką bieliznę ale ja pracowałam w tedy w markecie i strasznie marzłam miałam na sobie koszulkę bluzkę i dwa polary firmowe i kolega mi powiedział żebym sobie kupiła bieliznę termo to będzie mi cieplej
ja czesto chodze na spacery zimą tylko w bieliznie termoaktywnej, cienkim polarku, i jakies wiatrowce, nawet w minusowych temperaturach jest ok
warunkiem komfortu termicznego, tez po czesci, jest ruch, de facto to nasza aktywnosc ogrzewa nasze cialo, szczegolnie zimą
-------------------------------------
Sieria pisze:
ale w sumie ta aktywna bielizna nie jest tak rozpowszechniona jak termo prawda? bo np. w sklepie rzadko kiedy się z nią spotykam a termo zawsze widać
jest jest,
tylko wiekszosc kojarzy b.termoaktywna z ogrzewaniem, bo to zmarzlaki, sama nazwa tez to sugeruje, a to bardziej kwestia odprowadzenia wilgosci
po prostu szukaj modeli cienkich, sugerownych na lato
---------------------------------------
chewleciara pisze:
To prawda. W zasadzie podróż to prawie równie ekstremalne warunki co wycieczki górskie

Ja przynajmniej zawsze męcze sie w podróży, przeszkadzają buty, gorąco, zimno, brak wygody...
odpowiedni stroj czesto ulatwia podrozowanie, a na pewno go nie utrudnia