Bezpłodność
Bezpłodność
Od jakiegoś czasu martwi mnie pewny incydent, a raczej pełno takich incydentów które szczęściem można byłoby nazwać lub nie koniecznie. Ja zaczynam się niepokoić, i zastanawiać nad tym czy faktycznie zacząć coś robić w tym kierunku. Ja mam 25 lat, mój partner 24...uprawiamy seks już od ponad 3 lat, wiele razy zdarzyły nam się pewne sytuacje typu ( pęknięta gumka podczas stosunku, brak zabezpieczeń, lub bezpośredni kontakt ze spermą na palcu czy ręce która powędrowała do mojego krocza. Nie chcemy mieć jeszcze dzieci ale ja się niepokoje ...tyle sytuacji, brak nieuwagi i nie jestem w ciąży. Martwię się że może ja lub on jesteśmy bezpłodni ....
Re: Bezpłodność
Bardzo się tym martwię i proszę was o radę...kurcze naprawdę nie mam pojęcia co z tym zrobić...zaczyna mnie to przerastać. Nie chcę mieć jeszcze dziecka, ale świadomość tego że po tylu wpadkach przez tyle lat i nic...boję się
Re: Bezpłodność
Zajście w ciąże nie jest takie proste jak nam się wszystkim wydaje. Po prostu może macie więcej szczęścia niż rozumu,skoro nie chcesz mieć jeszcze dzieci. To, że JESZCZE nie wpadliście nie oznacza od razu, że któreś z Was jest bezpłodne na Boga. A jeśli spędza Ci to sen z powiek to idź sobie porobić badania i zapewne okaże się że dramatyzowałaś 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość