Chodzi. U niego w pracy wyskoczyli z taką inicjatywą, że raz czy dwa w tygodniu o 18 chętni idą na salę i ćwiczą z instruktorem. Ponoć zainteresowanie spore.
I see a red door and I want it painted black
No colours anymore, I want them to turn black
Jak dla mnie zumba jest super! Jak mam odrobinę więcej czasu, chętnie wybieram się na salę poćwiczyć z innymi. Ostatnio z tym słabo więc Niemąż jak zawsze pomocna dłoń, zakupił zumbę na xboxa.
Ja osobiście nie lubię Zumby, bo zawsze mi się wydaje, że robię z siebie osła. Ale moje koleżanki chodzą do SPAM i generalnie zawsze mi powtarzają, że tam jest super energia, prowadząca itd., itd. Ciężko mi powiedzieć, coś więcej na ten temat, bo jeszcze nie udało im się mnie skusić, ale pewnie niedługo pójdę, bo nie przestaną mi truć
Ostatnio zmieniony pn gru 14, 2015 11:11 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:SPAM
Wydaje mi się, że to zależy od indywidualnych upodobań. Jeśli nie lubimy ćwiczeń grupowych i nie przepadamy za tańcem to raczej zumba nie będzie należała do naszych ulubionych aktywności. Ale nie jest to regułą. Ja jestem wyjątkiem potwierdzającym tą regułę. Nie lubię trafiać na parkiet, nie idzie mi taniec i nie czuje z tego płynącej przyjemności. Jednak zumba dostarcza mi wiele radości i powala się spełnić jako osobie nieumiejącej tańczyć. Po prostu trzeba sprawdzić i nie poddawać się po jednych zajęciach. Na własnej skórze przekonałam się, że pierwsze zajęcia były słabe, a każde kolejne dawały mi radość.