Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Jedyny dzień w życiu, tak ważny dla kobiet. Jak zorganizować wesele? Jaką suknię kupić? Ślub kościelny czy cywilny? Chcesz dowiedzieć się czegoś więcej, a może podzielić się swoimi doświadczeniami? Zapraszamy do pisania tutaj.
ODPOWIEDZ
sun979

Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: sun979 »

Hej dziewczyny! ;)

Za trzy miesiące będę zapraszać gości na swoje wesele i mam dylemat odnośnie znajomych.
Tak dokładniej to chodzi tylko o kilka koleżanek z dzieciństwa. Mieszkamy blisko siebie i znamy się od dziecka. Teraz ten kontakt jest trochę słaby. W zeszłym roku spotykałam się tylko z jedną kumpelą i tylko około 5 razy. Nie jest to przyjaciółka tylko zwykła kumpela. Niestety te kumpele są trochę fałszywe, ale mimo wszystko znamy się od zawsze i pytanie - czy je zaprosić na swoje wesele? Dodam, że bez znajomych będę mieć dużo osób z rodziny i zależy mi na oszczędzaniu, jeśli chodzi o ilość zapraszanych osób. Nie wiem jak się zachować w takiej sytuacji. Najchętniej zaprosiłabym tylko tą 1 kumpele, z którą mam największy kontakt. Jeśli będzie tylko ona na moim weselu to wiadomo, że tamte i tak się o tym dowiedzą i tym bardziej będą złe. Wiem, że jak żadnej nie zaproszę to zapomną o moim istnieniu, ale jak zaproszę wszystkie to nie wiem czy do końca będę się z tego cieszyć. Tak czy tak czuję, że mnie obgadają. Chyba, że to moje przewrażliwione myślenie.
Co Wy myślicie o tej sytuacji?
brunecia
Extra Kobietka
Posty: 404
Rejestracja: ndz wrz 16, 2012 9:25 am

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: brunecia »

Zaproś tylko tych znajomych, na których obecności ci zależy.z reszta sie nie przejmuj ;)
karla_gda
Miła Kobietka
Posty: 74
Rejestracja: pn lut 18, 2013 5:50 pm

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: karla_gda »

Skoro wiesz, że masz z nimi nie ciekawy kontakt to nie zapraszaj żadnej !
Ja na Twoim miejscu bym tylko im wysłała zawiadomienia o ślubie bez zaproszenia o ślubie.
sun979

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: sun979 »

karla_gda pisze:Skoro wiesz, że masz z nimi nie ciekawy kontakt to nie zapraszaj żadnej !
Ja na Twoim miejscu bym tylko im wysłała zawiadomienia o ślubie bez zaproszenia o ślubie.
A to wolałabym nic nie wysyłać jak coś. Ślub jest tam gdzie mieszkamy, więc o dniu wiedzą i o godz. też się dowiedzą. Zawsze będą mogły przyjść do kościoła nie? A jak nie zrozumieją i się obrażą to ja już nic na to nie poradzę...
Awatar użytkownika
tuptek84
Miła Kobietka
Posty: 61
Rejestracja: sob mar 02, 2013 12:07 pm

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: tuptek84 »

zaproś tych, na których obecności Ci zależy. Wszystkie dywagacje pt "bo wypada" nie mają sensu. To twoje wesele i bawisz się w towarzystwie przez siebie wybranym:)
Karmelia
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: pt mar 01, 2013 11:08 am

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: Karmelia »

Ja bym zaprosiła tylko tę jedną, jesli masz ochote albo żadnej. Nie ma co się tak roztkliwiać, zaproś tych, na ktorych Tobie zalezy. Czas weryfikuje znajomości, mówi się trudno.
sun979

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: sun979 »

Stwierdziłam, że nie będę się przejmować ich opinią. Nie będę zapraszać osoby, które są fałszywe i które wiedzą o moim istnieniu tylko wtedy, gdy coś chcą... To jest moje wesele, które jest raz w życiu. Nie chcę czuć się na nim źle przez to, że są na nim takie osoby, które chcą mieć nowy temat do plotek i sugestii... Nic więcej.
paula

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: paula »

gratuluję podejścia!
gdybyśmy mieli wszystkich swoich "psiapsiułów" zaprosić to wesele byłoby na 200 osób ;D
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: 456 »

sun979 pisze:Stwierdziłam, że nie będę się przejmować ich opinią. Nie będę zapraszać osoby, które są fałszywe i które wiedzą o moim istnieniu tylko wtedy, gdy coś chcą... To jest moje wesele, które jest raz w życiu. Nie chcę czuć się na nim źle przez to, że są na nim takie osoby, które chcą mieć nowy temat do plotek i sugestii... Nic więcej.
Dokładnie, na co Ci plotkary? Będą złe, ponieważ nie będą miały z czego zdawać relacji. Takie znajome najlepiej kopnąć w tyłki i w ogóle się nimi nie przejmować. A niech się złoszczą, że nie zostały zaproszone, ojej jaka szkoda... Nie wrzucą świeżych zdjęć na fejs-zbuka? Ojoj... nie będą miały co obgadywać po udawaniu cieszących się Twoim szczęściem "psiapsiółek"? Ojojoj! :lol: Ależ mają peszka. :roll:
paula.x111 pisze:gratuluję podejścia!
gdybyśmy mieli wszystkich swoich "psiapsiułów" zaprosić to wesele byłoby na 200 osób ;D
Ootóż to. :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Sorgan
Jestem tu nowa :)
Posty: 1
Rejestracja: ndz mar 10, 2013 2:27 pm

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: Sorgan »

To zależy jak do tego sama podchodzisz, jak są znajomi z którymi utrzymujesz kontakt to ich zaproś, jednak jeśli ktoś miałBy się obrazić to lepiej nie zapraszać znajomych.
donice lechuza
Awatar użytkownika
CynamonkaZrodzynkiem
Extra Kobietka
Posty: 270
Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: CynamonkaZrodzynkiem »

Ja miałam podobny dylemat. Miałam dwie bardzo dobre koleżanki z czasów podstawówki i gimnazjum. Przez prawie całe liceum się spotykałyśmy mimo, że chodziłyśmy do innych szkół. Później przyszły studia i praca, ja wyjechałam do innego miasta a one nawet do mnie raz nie zadzwoniły. Tylko wspólnym znajomym mówiły, że chciały by się ze mną zobaczyć. W końcu nie zaprosiłam ich i postawiłam na teraźniejszych kolegów i koleżanki, którzy przynajmniej kontaktują się ze mną regularnie ;) a Ty się tak nie przejmuj. Jeśli lubisz tą koleżankę a tylko obawiasz się reakcji tamtych na jej zaproszenie to naprawdę nie masz co sobie zawracać tym głowy.
Amantium irae amoris integratio.
pisanka
Miła Kobietka
Posty: 29
Rejestracja: czw mar 21, 2013 3:24 pm

Re: Znajomi na weselu... zapraszać czy nie???

Post autor: pisanka »

My, żeby uniknąć tych dylematów postanowiliśmy rozdzielić imprezy i robimy dla rodziny obiad, a dla znajomych imprezę gdzie będziemy mogli zaprosić dowolną ilość znajomych, więc nie będzie "głupich sytuacji" czy kogoś zaprosić czy nie :) na razie wybraliśmy restauracje dla rodziny, a dla znajomych pewnie jakiś klub, ale musimy jeszcze się zdecydować jaki.
http://www.insulinoopornosc.blogspot.com
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość