Zerwałam z nim

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Jak zapomnieć o człowieku którego się kochało i nadal kocha? Zerwalam z nim, ponieważ rozmowy z nim nie przynosiły skutku. Odeszłam by coś do niego dotarło, odeszłam mając nzerwałam ponieważ facet ten był strasznie zazdrosny o wszystko. Nie mieszkaliśmy ze sobą a on praktycznie dzień w dzień przez telefon mi mówił ze ma dziwne przeczucie ze z kimś za jego plecami się spotykam, że na imprezie ktoś puścił mi oczko kto to był, że jak wieczorem jezdze autem to po co pewnie z kimś się spotkać. Takie różne jego dziwne pytania podejrzenia stawały się coraz bardziej irracjonalne azw końcu postanowiłam ze nie będę tego dłużej słuchac i się tłumaczyć. Sprawiał mi tym przykrość tym brakiem zaufania w moje uczucia. Zapewnialam ze kocham. Ale sytuacje znów się powtarzały.uwaga, "Wisienka na torcie ": ostatnia niedziela świetnie spędzona. Wieczorkiem on dzwoni i pyta co u mnie. Prosze go by dał sekundę bo mi padnie bateria i musze podłączyć tel do ładowarki. Po czym słyszę od niego ze pewnie dopiero teraz wróciłam do domu i z kimś jeszcze się po nim spotkałam bo dopiero teraz tel chce ładować co świadczy o tym ze pewnie dopiero teraz do domu zjechalam. Inna sytuacja na dzień kobiet. Wysłał mi kwiaty przez kuriera i dopytywal czy juz był i mi wręczył. Ja mu nie odpisywalam dłuższy czas bo kwiatów nie było odezwalam się dopiero jak przyjechał i mi je podarowal. On stwierdził że długo mu nie ospisywałam bo pewnie nie byłam pewna od kogo te kwiaty...
Awatar użytkownika
Jaśmin
Gadatliwa Kobietka
Posty: 743
Rejestracja: czw gru 29, 2016 12:55 am

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Jaśmin »

Toksyczny...

Jak zapomnieć? Zająć głowę czymś innym, wychodzić z przyjaciółmi, pracować, rozwijać się, podróżować. Klin też jest jakimś wyjściem.

Najważniejsze to zero kontaktu, jeśli podjęłaś decyzję to się jej trzymaj i nie szukaj sobie pretekstów do kontaktu z nim.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo
Obrazek
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Postąpiłam z nadzieją ze facet zrozumie co stracił ze może się opamięta i przeprosi. Miałam nadzieję że uczucie którym mnie darzy okaże się na tyle silne ze będzie starał się o powrót o zmianę swojego zachowania ze zrozumie ze postępowal źle.
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

Matko i córko jakim trzeba być dzieciakiem aby myśleć w taki sposób. Zrywam aby chciał wrócić. a słyszałaś o dumie??? Jak byś ze mną zerwała to zapomnij że przyszedł bym i skamlał pod drzwiami. To naprawdę dziecinada.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Niestety prawda jest taka ze jak facetowi zależy to chowa dumę do kieszeni
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

Wiesz...jeżeli ktoś zrywa to znaczy że nie chce ze mną być. Jeżeli nie to nie i płaszczenie się i błaganie o powót i udawanie że się zmienię...to okłamywanie siebie tak jak i kogoś. Więc proszę Cię... trzeba móc spojrzeć na siebie w lustro.
Poza tym po tym co pisałaś w pierwszym poście. Znacznie lepiej dla ciebie że nie chce wrócić. Taka zazdrość to tylko ogromna kłopoty dla ciebie i nic dobrego by z tego nie było. Więc odpuść to sobie.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Jeszcze po rozstaniu jak pisaliśmy i wzajemnie się obrazalismy w złości w emocjach on mówil ze naprawdę coś do mnie czuje i to jest najgorsze . Ja mu też mówiłam ze coś czuje ale nie mogę znieść juz jego zachowań scen zazdrości jego dopowiadania sobie historii itp
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

Ciesz się że już się z nim nie spotykasz... i odpuść sobie to drążenie tematu. Co było by gdyby... było by tylko gorzej a masakra stała by się gdybyście ze soba zamieszkali. Tacy ludzie są nieobliczalni.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Wszystkie moje ROZWAŻANIA kończą się taka konkluzja. Prawda jest ze zostawilam kawał serca w tej relacji. Jeśli ma być dalej tak jak jest to ja nie chce juz z nim być dobrze mi samej. Brzydze się facetami i każdego który się mną interesuje skreslam. Jedno spotkanie i do widzenia.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Życie jest niesprawiedliwe
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

On taki nie był od początku. On taki stał się z czasem.
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

On taki był od samego początku ale to dobrze ukrywał.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Coś w tym jest co mówisz ?
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Właśnie dziwi mnie ze nie powiedział. Kochanie postaram się to zmienić. Może zrobimy coś wspólnie podejmiemy jakieś kroki żebym przestał taki być. Może terapia może psycholog. Będę z tym walczył. A tyle z nim rozmawialam ze sprawia mi przykrość ze jego zachowanie boli. Ze żadna kobieta tego na dłuższą metę nie wytrzyma.
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

Pamiętaj... ludzie się nie zmieniają. Jak to robią ot na chwilę i tylko aby coś komuś udowodnić. Potem wszystko wraca do normy czyli do stanu sprzed.
Mówię to jako prawie czterdziestolatek i troszeczkę przeżyłem.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Zwłaszcza on w wieku już po 30tce. Ja go kochałam to było autentyczne z mojej strony i prawdziwe. Pokochałam go jak nikogo innego. Byłam w stanie bardzo wiele dla niego zrobić. Dziwne ze nie rozumial tego co wyczynial nie rozumiał co mi robi jak szkodzi naszej relacji. Z jednej strony był dla mnie dobry troskliwy. Pomagał mi jak miałam problemy z autem był czuły opiekuńczy. Dużo ze sobą rozmawialiśmy. Dużo przegadanych nocy mieliśmy. A z 2 strony zadawał mi ból brakiem zaufania bezpodstawnymi zarzutami. Mówiłam o tym. W duchu mając nadzieję że przestanie. Nie przestawal. Straciłam cierpliwość .
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

i słusznie.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

W pewnym momencie jego zachowanie to już przechodziło w gnębienie
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

więc powiedz mi... po jaką cholerę o tym dyskutujemy??
sama widzisz że nic fajnego by z tego nie było i jego zachowanie spowodowało że miałaś go serdecznie dość.
Trzeba iśc dalej i przestac się nad tym zastanawiać myśleć i kombinować.
Zacznij żyć i cieszyć się życiem a nie myśleniem o tym gadzie.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

Ogólnie ja się dobrze trzymam. Radzę sobie. Nie chodzę i nie płacze po katach. Pracuje i żyje normalnie. Ale nie mogę się pogodzić z tym ze coś w co włożyłam tyle serca,w coś w co tak mocno się zaangazowalam dziś znaczy tyle co nic. Ze nadzieje które miałam poszły wniwecz. Jeszcze czasem nachodzą mnie refleksje. Dlaczego ja ? Czym sobie zasłużyłam. No i 2 sprawa był pierwszym partnerem seksualnym. Zawsze marzyłam by 1 był ostatnim.
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

I wreszcie pytanie główne : dlaczego on nie chce nic z tym zrobić z ta swoją przypadloscia zmienić to lub zrobić coś z tym ? Przecież takiego zachowania ni wytrzyma żadna kobieta.on jako facet ponad 30 letni powinien już rozumiec ze coś jest nie tak
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

A wytłumacz mi po co ma coś zmieniać jak on problemu nie widzi. To Ty wg niego coś ukrywasz, zdradzasz a nie on. Przecież on Cię tak kocha a ze ma Bardo niską samoocenę to podejrzewa cie o wszystko.
Awatar użytkownika
BlackWolf
Moderatorka
Posty: 2891
Rejestracja: pt mar 13, 2015 8:52 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: BlackWolf »

redorange666 pisze:Pamiętaj... ludzie się nie zmieniają. Jak to robią ot na chwilę i tylko aby coś komuś udowodnić. Potem wszystko wraca do normy czyli do stanu sprzed.
Mówię to jako prawie czterdziestolatek i troszeczkę przeżyłem.
Są wyjątki, ale jeśli ktoś faktycznie ma się zmienić, to zmieni się przy drugiej szansie a nie, że za każdym razem będzie robić to samo i wiecznie przepraszać.
Wtedy nie ma sensu wierzyć w cuda.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Obrazek
Percive
Jestem tu nowa :)
Posty: 15
Rejestracja: ndz cze 04, 2017 6:10 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: Percive »

I WCIĄŻ GO KOCHAM. Codzień o nim myślę. Jak żyć
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Zerwałam z nim

Post autor: redorange666 »

Przestać o nim myślec i zasady żyć normalnie.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość