Zerwałam z nim
Re: Zerwałam z nim
Nie uzalam się nad sobą . Źle mnie zrozumieliscie. Ja żyję próbuje żyć normalnie. Uczę się jak zapomnieć. Póki co nie jestem w stanie jeszcze. Tak zerwalam z nadzieją ze facet zrozumie swe błędy przeprosi i wróci ale tez brałam pod uwagę ze to rozstanie może nas podzielić na zawsze. Postawiłam wszystko na jedną kartę wiedząc że jeśli tej związek w dalszym ciągu będzie wyglądał jak wygląda to nie chce z nim być. Bo jego zachowanie działało na mnie destrukcyjnie. Świadomie czy nie swiadomie krzywdzil mnie swoimi zarzutami wiec ile miałam jeszcze w tym trwać. Postanowilam:Albo zmiana albo koniec .
Re: Zerwałam z nim
Bullshitredorange666 pisze:Pamiętaj... ludzie się nie zmieniają.
Mówię to jako prawie czterdziestolatek i troszeczkę przeżyłem.
nie mierz wszystkich swoją miarą.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Zerwałam z nim
Nie mierzę...to jest doświadczenie.
-
PsychoLogikaa
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 6
- Rejestracja: czw cze 15, 2017 8:44 am
Re: Zerwałam z nim
Myślenia ot tak nie wyłączysz,warto jednak w miarę je kontrolować. Zajmować głowę,żeby nie mieć czasu na rozmyślanie,wychodzić do ludzi i przede wszystkim dać sobie czas. Na nowy związek nie jesteś raczej jeszcze gotowa,nie śpiesz się z tym,nie próbuj leczyć się nowym związkiem.
Chcesz dokończyć temat? Zapytać o coś? Pogadać? Napisz śmiało wiadomość prywatną lub e-mail
https://psychologikaa.blogspot.com/ - psychologia w życiu codziennym dla każdego.
https://psychologikaa.blogspot.com/ - psychologia w życiu codziennym dla każdego.
Re: Zerwałam z nim
Czas leczy rany i myślę że warto odczekać i dopiero podjąć jakąś decyzję
hej naturalne piekno 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs, Snappy [Bot] i 1 gość