zero przyjaciół.:(
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
Tak oszczednosc
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: zero przyjaciół.:(
Witam ponownie
jak mija dzionek? A co do kromek chleba to moj sie nie czepia o maslo bo lubi maslo z kromka chleba,a jaz kolei kromke chleba z maslem.Wiec na masle nigdy nie zaoszczedze.A co do skladnikow to tez juz nie oszczedze,bo ja osobiscie prawie caly czas w lodowce siedze
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
to lodowke na kłodke trza to wtedy oszczednosci beda
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: zero przyjaciół.:(
Elu nie da rady bo ja jak jestem glodna to zla chodze.Wiec wole nierezykowac 
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
to wtedy nie bo by na tym ucierpiala połowka
Re: zero przyjaciół.:(
Dziewczyny co to za śródziemnomorskie pieczywo z tostera atakuje? Też to widzicie?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
atakuje
ale my go 
Re: zero przyjaciół.:(
Hahaha 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
dzici mykly do sasiadow a mi pusto w domku
Re: zero przyjaciół.:(
Jak się nagle ma trochę ciszy i spokoju to zaraz tęskni się za ruchem w domu.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
wiesz , ze tak ale jak sa w domu to stale sie pikola
Re: zero przyjaciół.:(
Tak to jest. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
takie sa uroki dzieci niestety to przed wami
Re: zero przyjaciół.:(
Oby, oby kiedyś..... 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
wiczorek przed komputerem .
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
malo wszystko towarzystwo gdzies myklo
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
na ratunek trzeba ekipe zwolac

-
oOosylwiaoOo
Re: zero przyjaciół.:(
Adrian mdleje
Zanna tęsknie
Kropeczka, a Ty gdzie jesteś ?
Zapomniałaś o nas ?? Bo
do Ciebie 
Blackfox a co to za spisek ? ładnie to tak uciekać ?
oj... bo jadzia się złości 
Zanna tęsknie
Kropeczka, a Ty gdzie jesteś ?
Blackfox a co to za spisek ? ładnie to tak uciekać ?
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
no mowie ci pewnie ten wiatr ich wszystkich wydmuchal

-
oOosylwiaoOo
Re: zero przyjaciół.:(
Spokojnie to musimy dać wszystkim jakieś ciężarki do
żeby czasami wylądowały na ziemi, na forum 
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: zero przyjaciół.:(
tak tak bo czasem wyladuja gdzies w galaktyce
- slodziusiaSdz
- Extra Kobietka
- Posty: 384
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:37 am
Re: zero przyjaciół.:(
Melduje sie:) u mnie przestalo wiac w koncu :)i ciezarki nie beda potrzebne jak narazie
a jak wam mija wieczorek ?
Bez wzgledu na to ile razy sie zalamie i upadne zawsze jest jakas czastka mnie,ktora mowi mi,ze to nie koniec,ze trzeba wstac i poprostu pojsc dalej.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości