zaręczyny
Re: zaręczyny
Do lekarza się wybierz.A filmiki szczerze mówiąc słabe.Jak myślisz że kogoś tym szokujesz to się możesz zawieść 
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
Re: zaręczyny
Zaręczyny były niespodzianką, mąż przyjechał po mnie taksą do pracy z bukietem czerwonych róż, zabrał do mnie węgierskiej restauracji o której mu mówiłam wczesniej ze koniecznie musimy sie tam wybrac, zjedliśmy kolacje i pijąc winko klęknał przede mną i zapytał czy zostanę jego żoną
nie były zbyt wyszukane ale dla mnie najpiekniejsze na swiecie! 
Re: zaręczyny
mój mąż oświadczył mi się na plaży na Dominikanie o zachodzie słońca, byłam kompletnie zaskoczona i szczęsliwa
oprocentowanie lokat sprawdź ofertę
Re: zaręczyny
ciekawe te wasze historie zaręczynowe, ja jestem jeszcze przed, ale marzy mi się bardzo klasycznie, niejeden człowiek powiedziałby, że tandetnie, w Paryżu na wieży Eiffla, ogólnie muszę przyznać, że jeśli Paryż to tylko z ukochanym, jakoś nie wyobrażam sobie jechać z zwiedzać to miasto z koleżankami
-
katimati89
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: pn gru 10, 2012 3:18 pm
Re: zaręczyny
CzarnaWrona85 pisze:Na bardzo fajny pomysł wpadł twój kolega, tylko ja jestem kiepska w wymyślaniu i raczej Ci nie pomogę za bardzo. Moje zaręczyny były magiczne, na dachu wieżowca, w piękna gwiaździstą noc z równie pięknym krajobrazem. Polecam każdej
z kocykiem i winkiem.... rozmarzylam sie;]
-
katimati89
- Miła Kobietka
- Posty: 53
- Rejestracja: pn gru 10, 2012 3:18 pm
Re: zaręczyny
Baśka1971 pisze:Mnie zabrał na kolację prz świecach a potem wręczył pierścionek.
Jestem już dwa lata po rozwodzie.
i pewnie do tej pory spłacasz wesele jak jedna kobieta w mojej rodzinie. męża nie ma, a dlugi zostały
Re: zaręczyny
Zanim się zdecydowaliśmy na zaręczyny to u mnie było tak że rok się spotykaliśmy a po roku zamieszkaliśmy ze sobą po około 3lat wspólnego mieszkania mój obecny mąż postanowił się mi oświadczyć a więc u mnie było tak że on kupił mi pierścionek zaręczynowy ja go wybierałam i tydzień wcześniej poinformowaliśmy rodziców były przygotowania do zaręczyn. Zaręczyny zrobiliśmy u mnie w domu przyjechali jego rodzice odświętnie ubrani zasiedliśmy do stołu w tle leciała muzyka to było lato i on w pewnym momencie wstał poszedł po kwiaty stanął naprzeciwko moich rodziców i zapytał czy może prosić o moją rękę oczywiście się zgodzili wręczył mojej mamie kwiaty po czym podszedł do mnie i klękną na jedno kolano w jednej ręce trzymał piękny bukiet z czerwonych róż bez kolcy oczywiście a w drugiej otworzył pudełeczko z pierścionkiem i powiedział " jesteś moim największym skarbem czy chcesz być moją żoną"? ja odpowiedziałam tak on włożył mi pierścionek zaręczynowy na palec dał kwiaty i mnie pocałował potem zrobiliśmy zdjęcia z zaręczyn i się bawiliśmy przy muzyce w domu a teraz jestem jego żoną.
Re: zaręczyny
" Życzymy wszystkim wesołych i udanych świąt, pozdrawiamy mistrzowie szeptów"
http://tablojd.pl/
-
niegoloslowny
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 1
- Rejestracja: pt lip 05, 2019 9:18 am
Re: zaręczyny
studio-axios . pl / milosc-wyrazona-pierscionkiem-zareczynowym/
Na miłości się nie oszczędza, ale też nie można przesadzać. Ważne, żeby pierścionek był piękny i podobał się kobiecie, a ile będzie kosztował, to bez znaczenia.
Na miłości się nie oszczędza, ale też nie można przesadzać. Ważne, żeby pierścionek był piękny i podobał się kobiecie, a ile będzie kosztował, to bez znaczenia.
Re: zaręczyny
candy201 pisze:Moje zaręczyny były bardzo normalne. Właściwie to nie spodziewałam się czegoś wyszukanego, bo razem z mężem ( już teraz ) nie lubimy szopek
Oświadczył mi się jak wrócił z pracy. Usiedliśmy na kanapie i już
Ile czasu jesteście małżeństwem,wszyscy mażą i trzeba ,ale życie pisze swoje scenariusze.
https://www.naturrife.pl/
Re: zaręczyny
Pamiętam, że obudziłam się wtedy po weselu naszych przyjaciół. Włosy nieułożone, trochę niewyspana. Już teraz mąż wszedł do pokoju z kwiatami
i zapytał mnie, czy za niego wyjdę. Byłam w szoku, potaknęłam a on włożył mi pierścionek zaręczynowy z brylantem na palec... Nie mogłam sobie wymyślić lepszych okoliczności 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości