ogladalismy przed chwila film,malolat chcial zmienic na kolejy odcinek to kazdy korzystajac z okazji poszedl do toalety albo zrobic anapke a ja zostalam z nim w salonie. Oczywiscie zepsul wiec zazartowalam,ze ma zlote rece bo czego sie nie zlapie to zepsuje a on sie odwrocil i powiedzial: Przy najblizszej okazji gdy bedziemy sami pokaze ci czy te rece psuja wszystko czego sie dotkna,gwarantuj Ci to...
nie wiem jak mam to odebrac,bac sie?