za wcześnie na obrączki ?
za wcześnie na obrączki ?
Mam pewien dylemat i może pomożecie mi go rozwinąć.
Wraz z moim narzeczonym gdzieś za 3 lata chcemy wziąć ślub.
Oczywiście pod wpływem chwili wpadłam na "genialny" pomysł aby w rocznice zaręczyn - w grudniu kupić i wygrawerować napis na obrączkach.
Jednak po paru dniach zastanowienia się nie wiem czy to jest taki dobry pomysł.
Nie chodzi o to, że nie jestem pewna tej miłości czy coś tylko po prostu... czy aby nie zapeszymy z kupnem tych obrączek ?
Chodzi też o względy finansowe...
jak kupimy te obrączki nie odczujemy aż tak tego jak od razu przed ślubem gdy trzeba zapłacić za to i tamto.
Jak myślicie ?
Wraz z moim narzeczonym gdzieś za 3 lata chcemy wziąć ślub.
Oczywiście pod wpływem chwili wpadłam na "genialny" pomysł aby w rocznice zaręczyn - w grudniu kupić i wygrawerować napis na obrączkach.
Jednak po paru dniach zastanowienia się nie wiem czy to jest taki dobry pomysł.
Nie chodzi o to, że nie jestem pewna tej miłości czy coś tylko po prostu... czy aby nie zapeszymy z kupnem tych obrączek ?
Chodzi też o względy finansowe...
jak kupimy te obrączki nie odczujemy aż tak tego jak od razu przed ślubem gdy trzeba zapłacić za to i tamto.
Jak myślicie ?
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
ja bym poczekała jeszcze. Jeśli AŻ 3 lata do wesele macie to naprawdę dajcie sobie przynajmniej z 1,5 roku na wstrzymanie
Re: za wcześnie na obrączki ?
On chce poczekać te 3 lata aż studia skończę.
Ale mi się coś wydaję, że ten ślub nastąpi wcześniej <trzyma kciuki>
Ale mi się coś wydaję, że ten ślub nastąpi wcześniej <trzyma kciuki>
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
mój też miał nastąpić jak całkowicie skończę studia czyli za prawie 3 lata. A tu za 1,5 roku bierzemy ślub także to się czasem zmieniakarla_gda pisze:On chce poczekać te 3 lata aż studia skończę.
Ale mi się coś wydaję, że ten ślub nastąpi wcześniej <trzyma kciuki>
Re: za wcześnie na obrączki ?
A widzisz, nigdy nic nie wiadomo ;o
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
u nas akurat ta decyzja była podjęta pod wpływem wydarzeń z początku tego roku i oboje stwierdziliśmy że szczęście trzeba łapać za ogon i nie puszczać. A jednocześnie nie warto tylko na nie spoglądać z góry ale się nim cieszyć i z niego korzystaćkarla_gda pisze:A widzisz, nigdy nic nie wiadomo ;o
Re: za wcześnie na obrączki ?
Jak to ładnie ujęłaś.
Ale co ma być to będzie i zawsze będzie dobrze - zawsze D. mi to powtarza
Ale co ma być to będzie i zawsze będzie dobrze - zawsze D. mi to powtarza
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
podobne słowa usłyszałam od mojego ukochanego jak proponował mi bycie razem 
nie jestem optymistką, wiele spraw widzę bardzo negatywnie. Wiele razy płaczę, mam za "delikatny" charakter. Ale jednak jemu w tą teorię szczęścia wierzę
nie jestem optymistką, wiele spraw widzę bardzo negatywnie. Wiele razy płaczę, mam za "delikatny" charakter. Ale jednak jemu w tą teorię szczęścia wierzę
Re: za wcześnie na obrączki ?
A ja właśnie jestem optymistą, baardzo dużo rzeczy mi się udaje " od tak".
Nawet jak coś mi nie wyjdzie to potem i tak się z tego cieszę bo wychodzi jeszcze lepiej.
Dlatego mam nadzieję, że to szczęście mnie nie opuści gdy będę potrzebować pieniędzy na mieszkanie
Nawet jak coś mi nie wyjdzie to potem i tak się z tego cieszę bo wychodzi jeszcze lepiej.
Dlatego mam nadzieję, że to szczęście mnie nie opuści gdy będę potrzebować pieniędzy na mieszkanie
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
my mamy już gdzie mieszkać (on ma duży dom w którym po ślubie zamieszkamy) więc o to się martwić nie musimy
a ja jakoś tak wolę być pesymistką by później móc się cieszyć że jednak moje złe myśli się nie spełniły
dziwna jestem

a ja jakoś tak wolę być pesymistką by później móc się cieszyć że jednak moje złe myśli się nie spełniły
Re: za wcześnie na obrączki ?
Może nie dziwna co oryginalna jak już 
Niby jestem taką optymistą ale jednak się martwię o to mieszkanie bo i tak będzie trzeba wziąć kredyt i spłacać przez X lat ; /.
Zazdroszczę, że masz to z głowy.
Niby jestem taką optymistą ale jednak się martwię o to mieszkanie bo i tak będzie trzeba wziąć kredyt i spłacać przez X lat ; /.
Zazdroszczę, że masz to z głowy.
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
niby to mam z głowy ale dom to studnia bez dna. W bloku nie martwisz się o węgiel, o przeciekający dach i o wiele innych spraw. A przy domku jest wieczna robota. Tam tak naprawdę generalny remont był 30 lat temu jak jego rodzice się pobrali. Ogólnie dom nie jest w złym stanie ale oni tam prócz okien to nic nie kupowali. Dach nie przecieka, ale jednocześnie gdybyśmy chcieli u góry zamieszkać to musimy go podnieść a to nie lada wydatek. Ale o remoncie nie wspominam, bo w zasadzie to nawet jak mieszkanko kupicie to i tak je będziecie remontować i urządzać 
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
no dokładnie
dlatego uważam że mimo wszystko będziemy mieli doskonały start bo już kredytu brać nie musimy. A mój facet - finansista, to po prostu wróg nr 1 kredytów 
Re: za wcześnie na obrączki ?
Zawsze można okraść jakiś bank lub wygrać w lottka i sie nie martwić kredytem 
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
dlatego chcemy na wesele zamiast kwiatów kupony lotto i zdrapki 
-
Basia1994
Re: za wcześnie na obrączki ?
Fajny pomysł, ja osobiście myślałam o książkach i winiepaula.x111 pisze:dlatego chcemy na wesele zamiast kwiatów kupony lotto i zdrapki
A co do obrączek to MY jesteśmy 8 miesięcy przed ślubem i powoli zaczynamy się rozglądać
-
paula
Re: za wcześnie na obrączki ?
ja z win to piję tylko martini (bratowa mnie zaraziła tym smakiemBasia1994 pisze:Fajny pomysł, ja osobiście myślałam o książkach i winiepaula.x111 pisze:dlatego chcemy na wesele zamiast kwiatów kupony lotto i zdrapki![]()
A co do obrączek to MY jesteśmy 8 miesięcy przed ślubem i powoli zaczynamy się rozglądać
na 8 miesięcy przed to już chyba wybrane macie?
-
sun979
Re: za wcześnie na obrączki ?
Zgadzam się z moją poprzedniczką
Uważam, że jeszcze masz za wcześnie na obrączki. Ja wychodzę za mąż we wrześniu br. i dopiero za miesiąc jedziemy je kupić
Jeśli nie chcecie mieć potem za dużo wydatków na raz to po prostu zbierajcie sobie szybciej pieniążki i dawajcie na lokatę.
Ps. nie jestem NIBY przesądna ;D ale mimo wszystko nie kupowałabym tak wcześnie obrączek...
Ps. nie jestem NIBY przesądna ;D ale mimo wszystko nie kupowałabym tak wcześnie obrączek...
-
Basia1994
Re: za wcześnie na obrączki ?
hehe, no tak ja po obrączki za jakieś dwa miesiące pojadęsun979 pisze:Zgadzam się z moją poprzedniczkąUważam, że jeszcze masz za wcześnie na obrączki. Ja wychodzę za mąż we wrześniu br. i dopiero za miesiąc jedziemy je kupić
Jeśli nie chcecie mieć potem za dużo wydatków na raz to po prostu zbierajcie sobie szybciej pieniążki i dawajcie na lokatę.
![]()
Ps. nie jestem NIBY przesądna ;D ale mimo wszystko nie kupowałabym tak wcześnie obrączek...

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość