Wychowanie do życia w rodzinie
Wychowanie do życia w rodzinie
Cześć, chciałam Was spytać, jakie jest wasze zdanie o lekcjach wychowania do życia w rodzinie? Czy posyłacie na nie swoje dzieci?
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Wszystko zależy od tego co mówi ma nich nauczycielka. Na szczęście despotka religijna poszła sobie precz na wyraźne życzenie wszystkich rodziców. Więc teraz jest normalne.
Z drugiej strony młoda została uświadomienia bardzo dokładnie tak przez nas jak i przez lekarza ginekologa. Wszystkie nurtujące ja pytania zostały wyjaśnione.
Z drugiej strony młoda została uświadomienia bardzo dokładnie tak przez nas jak i przez lekarza ginekologa. Wszystkie nurtujące ja pytania zostały wyjaśnione.
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Co rozumiesz przez "despotka religijna"?
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Ja mialam taka despotke, ktora twierdzila, ze po tabletkach anty rosnie druga glowa, ze masturbacja jest zla a najlepsza metoda antykoncepcji to kalendarzyk... Na szczescie ona byla krotko na zastepstwo a te zajecia byly "dla ochotnikow". Wiekszosc na nie nie chodzila w liceum. A w gimnazjum praktycznie nie poruszalismy tematow zwiazanych z seksem, partnerstwem, miesiaczka, ciaza a tylko to jak stworzyc rodzine i tak dalej...Zyzia pisze:Co rozumiesz przez "despotka religijna"?
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
U mojej córki było podobnie. Udało jej się poprowadzić trzy lekcje. Później był protest i zakończyła się kariera pani dewotki w tej szkole.
Teraz jest normalnie. Seks to nie tabu. Antykoncepcja prawdziwa a nie stosowana w XVI.w.p.n.e itd.
Poza tym wychowanie do życia w rodzinie to nie religia. Na szczęście na samą religie moja córka też nie chodzi. Uff
Teraz jest normalnie. Seks to nie tabu. Antykoncepcja prawdziwa a nie stosowana w XVI.w.p.n.e itd.
Poza tym wychowanie do życia w rodzinie to nie religia. Na szczęście na samą religie moja córka też nie chodzi. Uff
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Red, zgadzam sie z Toba w 100%. Dzieci nasluchaja sie pierdol a pozniej nastolatki w ciazy bo ups, zle wyliczyly z kalendarzyka... Niestety czesto WDZWR prowadza takie wlasnie zdewociale panie... Albo w ogole sie wstydza... Pamietam te zajecia w podstawowce, prowadzila je z nami polonistka, tez katoliczka i bardziej sie wstydzila niz my... Niby cos probowala mowic o miesiaczce czy prezerwatywach ale tak sie jakala przy tym ze az szkoda jej bylo.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
U mnie w szkole w 8 klasie dyrektorka sprowadziła psycholog seksuolog która na lekcjach wychowawczych miała z nami lekcje seksuologii. Wyjaśniła wszystko dokładnie prowadziła dialog, odpowiada bez skrępowania na każde pytanie. Miło to wspominam ale to był rok 94
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Tak powinno byc, aby te zajecia prowadzily osoby kompetentne i posiadajace wiedzeredorange666 pisze:U mnie w szkole w 8 klasie dyrektorka sprowadziła psycholog seksuolog która na lekcjach wychowawczych miała z nami lekcje seksuologii. Wyjaśniła wszystko dokładnie prowadziła dialog, odpowiada bez skrępowania na każde pytanie. Miło to wspominam ale to był rok 94
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Jak argumentowała to, że masturbacja jest zła? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że takie rzeczy w szkole były opowiadane...Jaśmin pisze: Ja mialam taka despotke, ktora twierdzila, ze po tabletkach anty rosnie druga glowa, ze masturbacja jest zla.
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Niestety to taki standard. Przykład : seks jest zły ponieważ facet przekazuje bakterie, jest dozwolony tylko w małżeństwie, a antykoncepcja powoduje że dzieci rodza się upośledzone. Masturbscja prowadzi do trudności w zejściu w ciążę, brak skupienia, uzależnia, jest to grzech śmiertelny etc
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Straszne rzeczy mówisz... To chyba lepiej nie posyłać dzieci na te lekcje... Mam dwójkę dzieci w liceum i od przyszłego semestru i u córki, i u syna, mają być prowadzone takie lekcje, ale potrzebna jest zgoda rodziców, by na nie uczęszczać.redorange666 pisze:Niestety to taki standard. Przykład : seks jest zły ponieważ facet przekazuje bakterie, jest dozwolony tylko w małżeństwie, a antykoncepcja powoduje że dzieci rodza się upośledzone. Masturbscja prowadzi do trudności w zejściu w ciążę, brak skupienia, uzależnia, jest to grzech śmiertelny etc
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Wszystko zależy kto będzie je prowadził. Ogólnie jestem za ale tylko wtedy jak jest prowadzona przez specjalistę a nie dewotki religijne.
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
jeszcze moje dziecko nie ma tego przedmioty, ale zanim je poślę to zobaczę jakie nauczyciel ma poglądy i czy nadaje na moich "falach"
jak będzie to spoko babeczka to będzie chodziła, a jeżeli bedzie miała ta Pani jakies konserwatywne poglądy, to chyba mija to sie z celem.
ja z moją córką rozmawiam otwarcie, oczywiscie na w sposón dostosowany do jej wieku, ale nie ma u nas tematu TABU, wiec w razie czego nie bedzie musiała chodzic na te zajęcia, bo postram sie jej przekazać potrzebną wiedze
jak będzie to spoko babeczka to będzie chodziła, a jeżeli bedzie miała ta Pani jakies konserwatywne poglądy, to chyba mija to sie z celem.
ja z moją córką rozmawiam otwarcie, oczywiscie na w sposón dostosowany do jej wieku, ale nie ma u nas tematu TABU, wiec w razie czego nie bedzie musiała chodzic na te zajęcia, bo postram sie jej przekazać potrzebną wiedze
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Moja córka jak zadowala trudne pytania na które do końca nie znałem odpowiedzi więc przeprowadziłem kolegę ginekologa który wyjaśnił dokladnie wszystko i zgodnie z wiedzą oraz zgodne z nauką. Bez owijania w bawełnę oraz inne przypowieści kościelno mityczne. Miło prosto i bez kłopotów.
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Nie pamietam juz, bo to bylo 10 lat temuZyzia pisze:Jak argumentowała to, że masturbacja jest zła? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że takie rzeczy w szkole były opowiadane...Jaśmin pisze: Ja mialam taka despotke, ktora twierdzila, ze po tabletkach anty rosnie druga glowa, ze masturbacja jest zla.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Tylko po czym to poznać, w jaki sposób prowadzone będą zajęcia? Może lepiej bezpieczniej nie wyrażać zgody?
- redorange666
- Samiec
- Posty: 2180
- Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Wypytac rodziców ze starszych klas? Poszukać opinii o nauczycieluvw sieci? Porozmawiać z uczniami. Sposobów jest dużo.
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Dzięki za porady. Dowiedziałam się, jaki podręcznik będzie używany na tych lekcjach i znalazłam go w antykwariacie. Chcecie wiedzieć, co tam jest napisane?
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
sama chodziłam na takie zajęcia i uważam, że są dobre dla dzieci, których rodzice nie rozmawiają z nimi na takie tematy
-
MalinowaMama
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 11
- Rejestracja: wt sty 30, 2018 1:49 pm
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
Moje dziecko jest jeszcze za małe na takie lekcje, ale uważam, że szczególnie dzisiaj - kiedy no umówmy się, nie upilnujemy dziecka w dobie internetu, jak mu w domu zabronimy, to mu kolega w szkole na tablecie pokaże film dla dorosłych, na plakatach widzą piersi, wszędzie jest seks i erotyka - także powinno się kształcić dzieci o takich tematach, nie tylko o współżyciu, ale też o szacunku do drugiej płci i tak dalej. Problem jest taki, że często to właśnie prowadzi katechetka, albo ksiądz i uczą takiego bardziej poczucia winy, według mnie, że jak masz myśli o dziewczynie, to grzech, musisz się powstrzymać, jesteś złym chłopcem itd.
Ja wolę merytoryczne podejście, bez nacechowania takiego co jest dobre a co złe, że to łączy się z tym i jest dziecko, takie są metody zabezpieczania itd.
Ja wolę merytoryczne podejście, bez nacechowania takiego co jest dobre a co złe, że to łączy się z tym i jest dziecko, takie są metody zabezpieczania itd.
Re: Wychowanie do życia w rodzinie
No właśnie, ja tam rozmawiam z synem na różne tematy, teraz dopiero poszedł od szkoły ale już wiele wie, bo nie wolno unikać tematu, to jest najgorsze co można zrobić.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość