Co tam u Was?
WRZESIEŃ 2017
Re: WRZESIEŃ 2017
Kurcze.. kiedy to zlecialo...
Cóż.. nuda w domu.
X znow oblal prawko..
Szykujemy sie na ślub kuzyna i tak jakos leci..
Cóż.. nuda w domu.
X znow oblal prawko..
Szykujemy sie na ślub kuzyna i tak jakos leci..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: WRZESIEŃ 2017
Czas leci niesamowicie szybko! Ciezko uwierzyc ze juz prawie koniec lata.
Hadassa, ile razy Twoj maz oblal? Jak dlugo juz robi prawko? Ja sie chce zaapisac w tym miesiacu i troche mam pietra, ze kogos pozabijam na drodze, nigdy w zyciu nie siedzialam za kierownica ale teraz przeprowadzilam sie do malego miasteczka i wlasny samochod tutaj to mus, wiec nie mam wyboru.
U nas teraz bardzo duzo pracy. Wsadzilismy pomidory, trzeba je podlewac, nawozic, dbac o nie i na bierzaco utrzymywac porzadek w szklarni. Dopoki nie sprzedamy pierwszych plonow to jedziemy z oszczednosci, jeszcze okolo 3 miesiecy. Musimy tez pojechac po jakies sadzonki warzyw dla siebie do jedzenia, na pewno wsadze szpinak i pewnie jakas papryke, cukinie, ogorki, moze kilka salat, zastanawiam sie jeszcze. Rozgladamy sie tez za mieszkaniem, w przyszlym roku trzeba bedzie pomyslec o hipotece.
Wczoraj mielismy wypadek, a wlasciwie to nasz pies. Pojechalismy rano do pracy i kiedy bylismy w szklarni to Brembo spadl ze zbocza 4 metry do ogrodu sasiada w ktorym sa dwa psy, jeden w typie rottweilera ktory mu sie dobral do skory. Dobre 4 minuty walczylismy z nimi, zeby go zostawily, w koncu José po drabinie wszedl tam i wytargal go do gory... Caly dzien wczoraj go szyli, wyglada jak obraz nedzy i rozpaczy ale szczescie w nieszczesciu jest takie ze sie nie polamal ani nie uszkodzil sobie zadnych narzadow wewnetrznych, ma 'tylko' pogryzienia z ktorych sie mam nadzieje szybko wylize. Ale strachu nam napedzil ogromnie duzo no i ja siedze na przymusowym wolnym bo musze byc z nim w domu...
Hadassa, ile razy Twoj maz oblal? Jak dlugo juz robi prawko? Ja sie chce zaapisac w tym miesiacu i troche mam pietra, ze kogos pozabijam na drodze, nigdy w zyciu nie siedzialam za kierownica ale teraz przeprowadzilam sie do malego miasteczka i wlasny samochod tutaj to mus, wiec nie mam wyboru.
U nas teraz bardzo duzo pracy. Wsadzilismy pomidory, trzeba je podlewac, nawozic, dbac o nie i na bierzaco utrzymywac porzadek w szklarni. Dopoki nie sprzedamy pierwszych plonow to jedziemy z oszczednosci, jeszcze okolo 3 miesiecy. Musimy tez pojechac po jakies sadzonki warzyw dla siebie do jedzenia, na pewno wsadze szpinak i pewnie jakas papryke, cukinie, ogorki, moze kilka salat, zastanawiam sie jeszcze. Rozgladamy sie tez za mieszkaniem, w przyszlym roku trzeba bedzie pomyslec o hipotece.
Wczoraj mielismy wypadek, a wlasciwie to nasz pies. Pojechalismy rano do pracy i kiedy bylismy w szklarni to Brembo spadl ze zbocza 4 metry do ogrodu sasiada w ktorym sa dwa psy, jeden w typie rottweilera ktory mu sie dobral do skory. Dobre 4 minuty walczylismy z nimi, zeby go zostawily, w koncu José po drabinie wszedl tam i wytargal go do gory... Caly dzien wczoraj go szyli, wyglada jak obraz nedzy i rozpaczy ale szczescie w nieszczesciu jest takie ze sie nie polamal ani nie uszkodzil sobie zadnych narzadow wewnetrznych, ma 'tylko' pogryzienia z ktorych sie mam nadzieje szybko wylize. Ale strachu nam napedzil ogromnie duzo no i ja siedze na przymusowym wolnym bo musze byc z nim w domu...
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: WRZESIEŃ 2017
Lepiej, jest mlody i silny wiec rany mu sie szybko goja. Na poczatku nie wygladalo to zbyt ciekawie ale z kazdym dniem sie polepsza.

Na tym zdjeciu jest zaraz po przyjsciu do domu ze szpitala, po szyciu.

Na tym zdjeciu jest zaraz po przyjsciu do domu ze szpitala, po szyciu.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: WRZESIEŃ 2017
Na cale szczescie sie udalo 
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: WRZESIEŃ 2017
Witajcie..
Jaśmin ojej.. dobrze że jednak nic sobie nie uszkodził...
Trzymam kciuki by szybko z tego wylazł.. choc psy sa wytrwałe..
A czemu mieszkanie zmieniacie?
X prawko na auto zdał za pierwszym razem. Teraz na motocykl bèdzie podchodził już trzeci raz.. ale ważne że próbuje...
W ogole ...

Jaśmin ojej.. dobrze że jednak nic sobie nie uszkodził...
Trzymam kciuki by szybko z tego wylazł.. choc psy sa wytrwałe..
A czemu mieszkanie zmieniacie?
X prawko na auto zdał za pierwszym razem. Teraz na motocykl bèdzie podchodził już trzeci raz.. ale ważne że próbuje...
W ogole ...

.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: WRZESIEŃ 2017
Ale swietny!
Uwielbiam motocykle.
Nie zmieniamy tylko chcemy po prostu kupic na wlasnosc, na razie wynajmujemy no i chcemy juz miec cos swojego.
Nie zmieniamy tylko chcemy po prostu kupic na wlasnosc, na razie wynajmujemy no i chcemy juz miec cos swojego.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: WRZESIEŃ 2017
Aaa
to by wiele tłumaczyło
co swoje to swoje...
No teraz to i ja bym swój chciała..
No teraz to i ja bym swój chciała..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: WRZESIEŃ 2017
Bry dzien
co u Was??
Widze ze sie Madlen przewinela przez forum...
My zostalismy troche sami.. X w krakowie na szkoleniu. Dzis wraca ale od razu jedzie na jazdy do wrocka
Widze ze sie Madlen przewinela przez forum...
My zostalismy troche sami.. X w krakowie na szkoleniu. Dzis wraca ale od razu jedzie na jazdy do wrocka
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: WRZESIEŃ 2017
Czesc, co slychac?
U nas ostanio ciezkie momenty... nie chce wchodzic w szczegoly
Z pozytywow to to, ze pomidorki nam rosna, praca przynosi owoce i juz wkrotce cos zarobimy. No i zapisalam sie na kurs prawa jazdy
U nas ostanio ciezkie momenty... nie chce wchodzic w szczegoly
Z pozytywow to to, ze pomidorki nam rosna, praca przynosi owoce i juz wkrotce cos zarobimy. No i zapisalam sie na kurs prawa jazdy
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: WRZESIEŃ 2017
Hej hej 
Tak tak, przewinęłam się.
bywam dosyć często, cały czas czytam co u Was. Ale jak się zabieram żeby coś napisać to zawsze coś wyskoczy. A później nigdy mi się nie chce..
Jaśmin gratulacje jeszcze raz
Buziaki dla wszystkich :-*
Tak tak, przewinęłam się.
bywam dosyć często, cały czas czytam co u Was. Ale jak się zabieram żeby coś napisać to zawsze coś wyskoczy. A później nigdy mi się nie chce..
Jaśmin gratulacje jeszcze raz
Buziaki dla wszystkich :-*
Re: WRZESIEŃ 2017
Hej.
Jasmin ale cos miedzy Wami?
Madi choc bys napisala co u Was. Jak Roza? Jak budowa?
Jak sie uda to dzis bede miala swoj nowy czytnik.. w koncu
No i Kubie katar minal a to najwazniejsze
Jasmin ale cos miedzy Wami?
Madi choc bys napisala co u Was. Jak Roza? Jak budowa?
Jak sie uda to dzis bede miala swoj nowy czytnik.. w koncu
No i Kubie katar minal a to najwazniejsze
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: WRZESIEŃ 2017
Dziekuje, kochana. Buzka rowniezMadlen pisze: Jaśmin gratulacje jeszcze raz
Buziaki dla wszystkich :-*
Nie, odeszla bardzo bliska osoba dla José. Z dnia na dzien.Hadassa pisze:Hej.
Jasmin ale cos miedzy Wami?
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: WRZESIEŃ 2017
Jaśmin to bardzo przykre...
Wyrazy współczucia...
Nigdy nie ma dobrej pory na śmierć..
Mój ojciec w sumie też odszedł nagle...
Wyrazy współczucia...
Nigdy nie ma dobrej pory na śmierć..
Mój ojciec w sumie też odszedł nagle...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: WRZESIEŃ 2017
No widzisz...
Dziekuje, Had. Juz jest troche lepiej, José sie troche pozbieral ale przez pierwsze dni to mi sie wyc chcialo jak na niego patrzalam, lezal skulony i plakal, pogrzeb to byla jakas tortura, caly dzien az do samej nocy. Ale juz po a teraz do przodu, trzeba myslec pozytywnie. José chodzi na kurs, robi uprawnienia do samozatrudnienia (zwiazane z nawozeniem szklarni i tak dalej) a ja znalazlam sobie prace ekstra, jade jako modelka na Ferie slubna w Maladze 15 pazdziernika, strasznie sie tym ciesze
bede na wybiegu, i wystylizuja mnie znow na pania mloda (tylko maz caly czas ten sam
). Juz sie nie moge doczekac! Zaczelam tez juz wkuwac teorie do prawa jazdy i w miedzyczasie pracuje w szklarni. Sto rzeczy na raz. Musze cos robic caly czas.
Had a Ty gdzie jechalas z Kubusiem? Widzialam fotke w pociagu na instagramie
Had a Ty gdzie jechalas z Kubusiem? Widzialam fotke w pociagu na instagramie
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: WRZESIEŃ 2017
Jaśmin, ja często pociągiem do mojego X jezdzę 
Bo on nicałe 15 km od nas
Nowy temat
pazdziernik-2017-t15311.html
Bo on nicałe 15 km od nas
Nowy temat
pazdziernik-2017-t15311.html
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
