Wirtualny romans

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: elzbieta45 »

zawsze milo bedzie cos usłyszec . Powodzenia
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Wirtualny romans

Post autor: Adidasowa »

Również życzę powodzenia i samych wzlotów;-)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Annodob
Jestem tu nowa :)
Posty: 4
Rejestracja: śr kwie 17, 2013 1:36 pm

Re: Wirtualny romans

Post autor: Annodob »

Znam parę: ona z Polski, on z Hiszpanii. Poznali się przez Skype. Trwa juz to 3 lata, on był u nas raz, ona u niego 2 razy. Teraz planują ślub :) Może i dla niektórych dziwne, ale jednak coś ich połączyło, więc może warto ;) Powodzenia!
Najlepsza i najbardziej zróżnicowana internetowa ksiegarnia.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Hadassa »

Życzę Ci powodzenia ;)
i oby to trwało ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Lenovo
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 2:15 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Lenovo »

Jest przerwa, mam więcej czasu, analizuję. Chyba nie dam rady. Przychodzą mi do głowy najgorsze scenariusze. Chyba się nie przełamię. Mam ochotę to wszystko odwołać, skończyć.
Daying is an art like everything else
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: 456 »

Jeśli naprawdę nie chcesz tego uczucia to odpuść. Jeśli się wahasz tylko dlatego, bo się boisz, to spróbuj przełamać ten strach. W każdym razie nie rób niczego, czego mogłabyś później żałować.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Lenovo
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 2:15 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Lenovo »

Tak, to strach. Chcę, ale bardzo się boję.
Daying is an art like everything else
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: elzbieta45 »

strach ma kazdy i kazdy z nas zawsze sie boi gdy stoi przed wyzwaniem ale z tym strachem trzeba walczyc przełamac przedewszystkim probowac
Awatar użytkownika
Lenovo
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 2:15 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Lenovo »

Nagle stanęły mi przed oczami wizje sprzedania do burdelu itp. okropieństw. Wyobraźnia działa :/
Daying is an art like everything else
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: elzbieta45 »

to u kazdego tak dziala i kazda z nas tez by miała te same wizje bo nasza wyobraznia taka jest . a czesto sie mowi o takich rzeczach
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: 456 »

To prawda, zgadzam się z Elą. Jednak myślę, że przed czarnymi myślami mniej więcej wyczułaś jego intencje, trochę go poznałaś, jego życie, charakter. Przede wszystkim nie jesteś zaślepioną facetem dziewczyną, która mogłaby być łatwym łupem dla takich osób. Sama nie wiem, bo ta niepewność na pewno i mnie by dopadła. Nie będę Ci mówić żebyś brnęła mimo wahań ani nie powiem, że może to być typ z pod ciemnej gwiazdy. Bo faktycznie może to być normalna osoba. Uważam, że powinnaś przemyśleć za i przeciw. Będąc na Twoim miejscu i chcąc żeby doszło do spotkania, zgodziłabym się na własnych warunkach i na własnym gruncie. Wtedy łatwiej jest poddać człowieka ocenie.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Lenovo
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 2:15 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Lenovo »

Moje warunki to spotkanie w moim mieście, na początku przy udziale moich przyjaciółek, zakwaterowanie w hotelu, nie w moim mieszkaniu.

Tylko, czy to mi da jakąkolwiek gwarancję na przyszłość?
Daying is an art like everything else
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: elzbieta45 »

tak to dobry pomysł . pamietaj , ze duzo ma znaczenie pierwsze wrazenie danej osoby . tak np ja mam , ze gdy widze kogos poraz pierwszy to widac czy przypadnie mi do gustu czy nie , mysle , ze takie cos ma kazda kobieta . Sama musisz to ocenic ,a do tego jest własnie to pierwsze spodkanie
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: 456 »

Kochana, nigdy nie ma się gwarancji na przyszłość. Ludzie rozstają się nawet z błahych powodów mimo, że planowali całe życie. Jeśli okaże się być dobrym człowiekiem, który kocha Ciebie i Ty odwzajemniasz to samo, to życie samo się ułoży. Mogą być wzloty i upadki, ale ważne jest uczucie. Jeśli to prawdziwa miłość to dacie radę jeśli nie... Sama ocenisz z resztą jakim jest człowiekiem spędzając z nim czas.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Lenovo
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 2:15 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Lenovo »

Od 2 dni siedzę w necie i czytam o porwaniach kobiet, handlu ludźmi, zmuszaniu do prostytucji, metodzie na loverboya, o psychopatach itp.
Jestem przerażona. Nie wiem, co robić, jak się przed tym ustrzec, na co zwrócić uwagę.
Daying is an art like everything else
Awatar użytkownika
Lenovo
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 2:15 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Lenovo »

W dodatku moje "przyjaciółki" stwierdziły, że jestem irytująca i nie będą ze mną więcej na ten temat rozmawiać. A rozmowa/rada/pocieszenie są mi w tym momencie bardzo potrzebne. Jedyne, co słyszę to to, że bez ryzyka nie ma zabawy, że każdy może mnie skrzywdzić, że sama się nakręcam, że sama się w to wpakowałam... Moje koleżanki albo przerzucają się co błyskotliwszą ironią pod moim adresem, albo pokazują mi jaką idiotką w porównaniu do nich normalnych jestem. To mi naprawdę nie pomaga. Potrzebuję po prostu zrozumienia.
Daying is an art like everything else
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: elzbieta45 »

zaduzo nad ta sprawa myslisz . niepowinnas tyle gdybac o złych rzeczach , bo rowniez sa pozytywne strony . na swiecie nie ma samych złych ludzi ktorzy tylko czekaja aby skrzywdzic . sa tez naprawde wspaniali ludzie , i naprawde trzeba sprobowac i wtedy znajdziesz odpowiedz
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: 456 »

elzbieta45 pisze:zaduzo nad ta sprawa myslisz . niepowinnas tyle gdybac o złych rzeczach , bo rowniez sa pozytywne strony . na swiecie nie ma samych złych ludzi ktorzy tylko czekaja aby skrzywdzic . sa tez naprawde wspaniali ludzie , i naprawde trzeba sprobowac i wtedy znajdziesz odpowiedz
Nic dodać nic ująć. :)

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Lenovo
Jestem tu nowa :)
Posty: 24
Rejestracja: sob kwie 13, 2013 2:15 am

Re: Wirtualny romans

Post autor: Lenovo »

Po raz pierwszy od wielu miesięcy porozmawiałam szczerze z moją mamą. Czuję, że chciałabym skończyć lub ograniczyć moją znajomość z Robertem. Boję się tylko tego, że on zna mój adres.
Daying is an art like everything else
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość