Rozmowy o urodzie, pielęgnacji twarzy,ciała, włosów, o zabiegach upiększających. Jeżeli nie wiesz jaki kosmetyk wybrać lub zastanawiasz się jak się umalować na kolację z mężczyzną swoich marzeń - to pisz w tym dziale. Na pewno Ci pomożemy.
Mam wielki nos
Serio większego nie widziałam do tego jeszcze długi
Operacja na razie nie wchodzi w grę bo nie mam ukończone 18 lat
czy istnieją jakieś sposoby żeby trochę go zmniejszyć ?
pomocy
Nikt nie pomoże ?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony czw kwie 30, 2015 12:48 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:łączenie postów
Po pierwsze nie możesz oczekiwać że ktoś Ci już po 10 minutach odpisze.
Po drugie, powinnaś wyedytować post, zamiast pisać posta pod postem i łamać regulamin.
a potrzecie, wg mnie Twój nos wcale nie jest za duży
Może to wmawianie i szukanie problemów na siłę,bo patrząc na zdjęcie to uważam że właśnie tak jest. Twój nos wcale nie jest za duży i nie wiem kto Ci tak powiedział,nasza opinia na forum jest zupełnie obiektywna.
myślę, że wcale nie masz dużego i długiego nosa co ty dziewczyno opowiadasz. W życiu widziałam większe nosy nić twój. Po prostu taką masz urodę, zaakceptuj siebie...
Zgadzam się że, że Twój nos po pierwsze wygląda normalnie, a po drugie zawsze możesz go traktować jako Twój znak rozpoznawczy:) Ja też mam dosyć duży nos (po babci) i zawsze się tym chwalę:)
Dziewczyno!!!!
Twój nos jest normalny. Z profilu wygląda zgrabnie. Co ważne jest prosty. Poszukaj tricków makijażowych optycznie zmniejszających nos. Polegają one na używaniu trochę ciemniejszego odcienia podkładu na nos i okolice. Więcej nie napiszę bo się na tym nie znam, może jakaś dziewczyna-makijażystka-wizażystka na pisze Ci cos fachowo.
Głowa do góry!!
ejj....bez przesady, Twoj nos wcale nie jest tak duzy jak piszesz. Wiadomo nie jestesmy obiektywni jesli chodzi o nas samych. Skonczysz 18 lat to sobie zrobisz ta operacje..wszystko dla ludzi, ale teraz mysle ze nie masz sie co martwic, naprawde!
Kazda z nas ma kompleksy..ja uwazam ze moj tez nie nalezy do najpiekniejszych...taki kartofelek ale po latach kompleksow i przygladania sie temu ze ludzie naprawde nie zwracaja na niego az takiej uwagi jak ja na niego zwracalam...zwyczajnie sobie odpuscilam. Moglby byc coprawda troche delikatniejszy ale nie jest zle. Oczywiscie nie jestem tez przeciwniczka opecracji plastycznych, ale przemysl, poczekaj