Tysiąc pytań do faceta

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

Grrr :( jutro na szczęście cały dzień zajęty więc nie będę miała czasu na myślenie o nim i czy się odezwie...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: 456 »

Odezwie się. Nie jestem facetem i powinien Adrian się wypowiedzieć, ale dodam trzy grosze.
Jak mu minie złość i "foch" to się odezwie.
Mężczyźni są mistrzami w obrażaniu nawet wtedy gdy sami nabroili...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

Ja poczekam kiedy się odezwie. W sobotę jest wesele...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: 456 »

Zastanawiam się o co chodzi kiedy facet mówi kobiecie, że kobieta ma męskie łydki? Co to oznacza według faceta? Że ma brzydkie, mało seksowne nogi?
Gdzieś to kiedyś ktoś o tym mówił i tak się zastanawiam o co w tym chodzi?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Hadassa »

mój X mówi, że mało seksowne....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

czemu wątek przycichł?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

Może już nie macie do Nas pytań :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

Nie, wydaje mi się, że facetów brak. Tzn. jest was za mało no i Ci, którzy są się nie udzielają ;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

To może zacznijcie zadawać pytania i zobaczymy czy Ci, którzy są na tym forum nadal będą cicho :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

No to ja mam pytanie:
- czy faceci naprawdę potrafią się zmienić na stałe?
- czy dla kobiety są w stanie rzeczywiście zrobić wszystko?
- czy można was oduczyć przeklinania?
- czy bycie pantoflarzem to wejście na męskie ego?
- czy zrobienie czegoś romantycznego dla kobiety to dla was taki wielki wyczyn?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

To ostro wystrzeliłaś hehe, tak więc po kolei :)
-1. to zależy jakich zmian od niego wymagasz. Jeżeli jest to jakaś drobna zmiana to myśle że nie ma tu żadnego problemu. Jeżeli natomiast chcesz aby zmianił coś w swoim życiu co robił od początku swojego istnienia to z tym może być gorzej ale nie mówie że się nie da. Potrzeba na to poprostu dużo czasu, samozaparcia i oczywiście chęci aby to zmienić. Oczywiście wy musicie nam w tym pomagać i nie możecie się od razu denerwować bo wiadomo że od razu tego nie zmienimy.
2. Powiem Ci ze swojego punktu widzenia: ja bylem w stanie zrobić dla swojej byłej wszystko i źle na tym wyszedłem. Więc trudno mi jest odpowiedzieć na to pytanie
3. Da się ja np. przez większość swojego życia nie bluźniłem. Ale ostatnio zdarza mi się to dość często. Wydaje mi się że jednak mógłbym przestać znowu przeklinać ale z drugiej strony poco? Są takie zdarzenia w naszym życiu że trzeba jednak żucić mięsem żeby dana osoba zrozumiała o co chodzi.
4. Tak gdyż może w oczach swojej kobiety taki facet będzie dobrze postrzegany to w oczach innych osób nie. Nikt nie będzie go traktował poważnie. POpatrz na to w ten sposób jesteście gdzieś ze znajomymi i macei zamiar gdzieś iść. zamiast zapytać się faceta pytanie jest kierowane do kobiety bo przecież taki "pantoflarz" nie ma swojego zdania i nie będzie się chciał sprzeciwić swojej pani.
5. Nie jest to wielkim wyczynem. Tylko może nieraz jest nam trudno wpaść na taki pomysł. To zależy w głównej mierze od faceta i jego wyobraźni. czy wpadnie na to żeby w jakiś fajny sposób zaskoczyć swoją połówkę.


Nie wiem czy chociaż trochę udało mi się odpowiedzieć na Twoje pytania i czy to co napisałem chociaż w niewielkim stopniu Ci pomogło
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

Te pytania bardzo mnie ciekawiły.

1. Ciężko jest się nie denerwować, szczególnie na mojego faceta. Chcę żeby przestał na mnie krzyczeć, obrażać się o byle co jak "wtyczka nie w tym gniazdku, w którym on chciał" itp. Ogólnie denerwuje się na wszystko, dlatego chce żeby to zmienił.
2. Złe doświadczenia, rozumiem.
3. Można użyć innych słów, niekoniecznie akurat tych najgorszych. Człowiek powinien panować nad sobą i nad tym co robi.
4. Nie mówię o uleganiu zawsze. Ale czasem wypadałoby, a często już to jest postrzegane jako "bycie pantoflarzem".
5. Większość jednak chyba nie ma tej wyobraźni, nad czym ubolewam, bo też chciałabym żeby facet kiedyś przygotował mi wannę pełną płatków róży, kolację z winem, czy płątki róż na pościeli.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

1. To musisz z nim o tym porozmawiać bo tak być nie możę...
3. Tak masz racje, ja nie mówie o ciągłym bluźnieniu tylko o tym że od czasu do czasu trzeba puścić wiązanke :)
4. Jeżeli od czasu do czasu się ulegnie swojej drugiej połowie to nie ma w tym nic złego. W ten sposób przecież też się pokazuje że się kocha tą osobę i szanuje
5. Tak w tych sprawach nie mamy może zbyt wybujałej wyobraźni. Ale zawsze można się przecież wspomóc internetem tam też jest sporo informacji w jaki sposób możemy zaskoczyć swojego aniołka :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

1. Ostatnio się zmienił, prawie tydzień mu wychodzi nie denerwować się na mnie o nic i nie krzyczeć, aż nad podziw. Ale jestem ciekawa jak długo jeszcze wytrzyma.
3. No dobra, ale on ciągle rzuca jak jakaś maszyna.
4. Wytłumacz to mojemu :D
5. To też powiedz mojemu :lol:
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

1. Jak znowu zacznie to zwróć mu delikatnie uwage że miał się na Ciebie nie drzeć i nie wypominaj mu tego bo bęzie gorzej :)
co do punktu 4 i 5 to raczej mu nie pomoge bo chyba nie byłby zadowolony że rozmawiasz z jakimś obcym facetem o nim :) i znowu zacznie się na Ciebie drzeć :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adidasowa »

Nie no masz rację, bardzo byłby zły, dlatego sobie tylko zażartowałam :) ostatnio staram się przejąć nad nim kontrolę i się mnie słucha :) dzięki za pomoc :)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

spoko ciesze się że mogłem pomóc :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Culagula »

Ja mam pytanie dlaczego facet (w tym przypadku mój mąż) po seksie wstaje i wychodzi?(łazienka, kuchnia itp) I to nie to, żeby było mu źle. Po prostu zrobi swoje i tyle?
I doskonale wie że ja chcę aby ze mną poleżał i mnie przytulił....

Dlaczego facet (w tym przypadku również mój mąż) kłóci się zaciekle i broni swego zdania, a potem idzie do swojej mamy i mama ma dokładnie takie zdanie jak on przed chwilą a on teraz mówi to co JA przed chwilą i się z nią kłóci mówiąc moje zdanie jako swoje? Czy po prostu musi udawać że to zawsze ON ma swoje zdanie i musi być ono INNE niż to co powie kobieta? Bo według niego kobieta to baba (a nie człowiek).
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

co do Twojego pierwszego pytania co ciężko powiedzieć dlaczego wychodzi. Ja po seksie wychodziłem do łazienki żeby umyć swojego figlarza a później wracałem i przytulałem się do swojej połówki. Może delikatnie mu zasugeruj że chciałabyś aby jeszcze trochę z tobą pobył i Cię przytulił żebyś poczyła się dla niego potrzebna.
Co do drugiego pytania to szczerze nie wiem dlaczego tak jest. Może po rozmowie z matką uświadamia sobie że to jednak Ty miałaś rację i dlatego przypisuje sobie Twoje zdanie. A Tobie ciężko mu jest się przyznać że to Ty miałaś rację i głupio mu jest że się z Tobą kłócił nie mając racji :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: aii »

1. Czemu ciężko wam ukazać skruchę? Domyślam się, że jest to powiązane z tym, iż jesteście uważani (chyba przez samych siebie :p) za płeć silniejszą, wytrzymalszą i okazanie jakiejkolwiek słabości, równa się stratą na wartości. A jednak wszem i wobec głosicie, że nie jesteście cyborgami i macie uczucia, więc odczuwacie wszelkiego rodzaju niepowodzenia, tak samo jak i my kobiety. Czyżby to było zwykłe wygodnictwo?
2. Wolicie biust czy tyłek? :D
I najtrudniejsze :>
3. Czego facet NIGDY nie powie swojej partnerce?
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Adix257 »

1Ja tam jakoś nie mam problemów z okazaniem skruchy, Jeśli zawinię to przeproszę i przyznam się do winy. Aczkolwiek większość facetów jest zbyt dumna siebie by przeprosić
2 Ja wolałbym wnętrze kobiety a jeśli miałbym wybierać między tymi dwoma to wybrał bym to miejsce które po dotknięciu sprawi kobiecie większą radość.
3 A na trzecie pytanie nie odpowiem bo nie mam kobiety i nie wiem co mógłbym przed nią ukryć
Adrian
:P
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: aii »

Czuję niedosyt :P
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

1. ja potrafie się przyznać do winy i jak widze że nie mam racji to się nie kłuce.
2. Jeżeli mam wybierać to chyba wole tyłeczek, poprostu uwielbiam go masować hehe:)
3. Hmmm raczej nie pomogę Ci z tym pytaniem ponieważ nie miałem żądnych tajemnic przed swoją byłą
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
aii
Gadatliwa Kobietka
Posty: 511
Rejestracja: ndz paź 06, 2013 3:13 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: aii »

Stawiacie na szczerość czy uprzejmość?
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Tysiąc pytań do faceta

Post autor: Kris »

Powiem tak u mnie najważniejsze są trzy cechy : szczerość, zaufanie i szacunek jak tego niema to dla mnie związku tez niema . A uprzejmość to kwestia indywidualna kto jak został wychowany
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość