Tysiąc pytań do faceta
Tysiąc pytań do faceta
Cześć dziewczyny w tym temacie możecie zadawać mi najróżniejsze pytania nawet te intymne, a ja spróbuję na nie odpowiedzieć w miarę możliwości 
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
Haha uwazaj bo to wykorzystamy :p
To ja bd pierwsza zatem: Cóż Cie pokusiło do zalozenia takiego watku,hm ? XP
To ja bd pierwsza zatem: Cóż Cie pokusiło do zalozenia takiego watku,hm ? XP
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
Hahaha Carina, właśnie miałam o to samo zapytaćCarina pisze:Haha uwazaj bo to wykorzystamy :p
To ja bd pierwsza zatem: Cóż Cie pokusiło do zalozenia takiego watku,hm ? XP
Re: Tysiąc pytań do faceta
O proszę. 
Nie ma to jak męski punkt widzenia.
Nie ma to jak męski punkt widzenia.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
- CynamonkaZrodzynkiem
- Extra Kobietka
- Posty: 270
- Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm
Re: Tysiąc pytań do faceta
Ja bym miała chęć spytać ale się wstydzę 
Amantium irae amoris integratio.
Re: Tysiąc pytań do faceta
A ja się wstydzę ale zapytam
Co najbardziej cenisz (cenicie faceci) w kobiecie?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Tysiąc pytań do faceta
Możecie to wykorzystaćCarina pisze:Haha uwazaj bo to wykorzystamy :p
To ja bd pierwsza zatem: Cóż Cie pokusiło do zalozenia takiego watku,hm ? XP
Założyłem ten wątek dlatego że jak nie które z was wiedzą, mam problem komunikowania się z płcią piękną i nie pumie z wami rozmawiać o byle czym. Dlatego postanowiłem założyć ten temat.
dziuska i cynamonka nie wstydzcie się pytaćdziuska pisze:A ja się wstydzę ale zapytamCo najbardziej cenisz (cenicie faceci) w kobiecie?
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
Czy wy zawsze musicie zostawiac otwartą deskę w toalecie?
Chyba was się nie da nauczyć, że jak była zamknięta to zostaw ją w takim stanie w jakim ją zostałeś, ech 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Tysiąc pytań do faceta
Adasiowa to już jest wada fabryczna facetów i jest to problem na skalę międzynarodowąAdidasowa pisze:Czy wy zawsze musicie zostawiac otwartą deskę w toalecie?Chyba was się nie da nauczyć, że jak była zamknięta to zostaw ją w takim stanie w jakim ją zostałeś, ech
nie pochłania naszej energi którą musimy wyprodukować, a żeby ją wyprodukować to trzeba jeść, a żeby jeść to trzeba sobie kupić jedzenie i wydawać ciężko zarobione pieniądze.
Jedno nie spuszczenie deski 2, 3, 10, 100 i zobacz ile energi się zaoszczędzi którą można inaczej zagospodarować na przykład na to żeby wam i nam się zrobiło przyjemnie
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
Ale wiesz ile bakterii się rozprzestrzenia jeśli się tej deski nie opuszcza?
Miliony! Co wchodzę po moim połówku do łazienki to deska nie jest opuszczona, ech...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Tysiąc pytań do faceta
Ja na szczęście nie mam z tym problemu... wg mojego to po prostu kulturalnie opuścić deskę po sobie.... 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Tysiąc pytań do faceta
Adidasowa spokojnie... Mój też jej nie opuszcza zbyt często. Tylko jak jesteśmy w gościach to nie ma z tym problemu. Przynajmniej rączki po - zawsze umyje.
Kayira oby nie zapominał opuszczać po ślubie.
Zastanawiam się dlaczego mężczyźni nie potrafią przyznać się do swoich błędów, szczególnie w kłótni i pójść na kompromis? Przynajmniej większość. Rozumiem, że męska duma itp. jednak miło by było usłyszeć "tak jednak masz rację, ja też przesadziłem, PRZEPRASZAM" a tu nie -mężczyzna nigdy niczego źle nie zrobi a jak zrobił to przeważnie siedzi cicho. Kobieta wtedy wychodzi na zołzę a facet na poszkodowanego.
Doktorze Adrianie Rodzynku, jak to jest z takimi facetami?
Kayira oby nie zapominał opuszczać po ślubie.
Zastanawiam się dlaczego mężczyźni nie potrafią przyznać się do swoich błędów, szczególnie w kłótni i pójść na kompromis? Przynajmniej większość. Rozumiem, że męska duma itp. jednak miło by było usłyszeć "tak jednak masz rację, ja też przesadziłem, PRZEPRASZAM" a tu nie -mężczyzna nigdy niczego źle nie zrobi a jak zrobił to przeważnie siedzi cicho. Kobieta wtedy wychodzi na zołzę a facet na poszkodowanego.
Doktorze Adrianie Rodzynku, jak to jest z takimi facetami?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
Black raz że duma a dwa to facetowi jest bardzo ciężko się przyznać do winy dlatego że my wiemy lepiej, a tu okazuje się że jest tak jak mówiła kobieta
Aż ja się zastanowiłem jak to jest ze mną i powiem wam że to różnie u mnie bywa, czasami przyznam rację a czasami nie
Aż ja się zastanowiłem jak to jest ze mną i powiem wam że to różnie u mnie bywa, czasami przyznam rację a czasami nie
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
Faktycznie, źe z tym przyznawaniem racji to u was jest roźnie.ja duma zbyt mocno nie ucierpi na tym to sie przyznac ja umiecie :p
A jezeli chodzi o slowo 'nie' to jak to jest, źe go czesto gesto nie rozumiecie?
A jezeli chodzi o slowo 'nie' to jak to jest, źe go czesto gesto nie rozumiecie?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
no u nas niema takiego słowa jak nie bo facet jest uparty jak osioł i i czym bardziej będziecie coś zabraniać to i tak facet zrobi po swojemu. Wiecie jak to zakazany owoc smakuje najlepiejCarina pisze:Faktycznie, źe z tym przyznawaniem racji to u was jest roźnie.ja duma zbyt mocno nie ucierpi na tym to sie przyznac ja umiecie :p
A jezeli chodzi o slowo 'nie' to jak to jest, źe go czesto gesto nie rozumiecie?
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
Z tym zakazanym owocem to niestety wiem jak to jest. 
Ale tak poważnie to nie da się nic zrobić żeby facet w końcu zrozumiał to słowo "nie"? Bo są rzeczy, które nas bolą i prosimy, wymuszamy i znowu prosimy a i tak dalej swoje. Facetowi trudno zrozumieć, że w czymś nas rani?
Ale tak poważnie to nie da się nic zrobić żeby facet w końcu zrozumiał to słowo "nie"? Bo są rzeczy, które nas bolą i prosimy, wymuszamy i znowu prosimy a i tak dalej swoje. Facetowi trudno zrozumieć, że w czymś nas rani?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
Da się, odwykiem terapiami wstrząsowymi, porażeniem prądem i grożenie że utniecie nam andrzejaBlackfox pisze:Z tym zakazanym owocem to niestety wiem jak to jest.
Ale tak poważnie to nie da się nic zrobić żeby facet w końcu zrozumiał to słowo "nie"? Bo są rzeczy, które nas bolą i prosimy, wymuszamy i znowu prosimy a i tak dalej swoje. Facetowi trudno zrozumieć, że w czymś nas rani?
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
Znajdź taką parę, która zna się od przedszkola.
Nikt by tyle nie wytrzymał z jedną osobą. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
no to mnie teraz dobiłaśBlackfox pisze:Znajdź taką parę, która zna się od przedszkola.Nikt by tyle nie wytrzymał z jedną osobą.
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
No właśnie, też nie znam. Chłopa trzeba sobie wychować i to akurat prawda.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
Ja mojego próbuje wychować i też źle, bo mówi, że robię z niego pantoflarza 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Tysiąc pytań do faceta
Jak już lecimy z pytaniami to mam kilka, które od zawsze mnie nurtowały.
Uwaga, dozwolone od lat 18.
1. Jeżeli facet zaczyna preferować seks oralny niż zwykły, nie wykazuje żadnej dalszej inicjatywy, domaga się samych pieszczot i w ogóle ich nie odwzajemnia tzn. że zwykły akt seksualny z partnerką go nie zadowala?
2. Co niektórzy faceci widzą w seksie analnym? Jeżeli facet upiera się żeby odbyć taki akt a partnerka nie spełni tej fantazji to facet jest w stanie uszanować jej decyzję czy dopuści się zdrady żeby coś takiego w końcu spełnić?
Uwaga, dozwolone od lat 18.
1. Jeżeli facet zaczyna preferować seks oralny niż zwykły, nie wykazuje żadnej dalszej inicjatywy, domaga się samych pieszczot i w ogóle ich nie odwzajemnia tzn. że zwykły akt seksualny z partnerką go nie zadowala?
2. Co niektórzy faceci widzą w seksie analnym? Jeżeli facet upiera się żeby odbyć taki akt a partnerka nie spełni tej fantazji to facet jest w stanie uszanować jej decyzję czy dopuści się zdrady żeby coś takiego w końcu spełnić?
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
coraz wiekszy kaliber pytania przybierajaBlackfox pisze:Jak już lecimy z pytaniami to mam kilka, które od zawsze mnie nurtowały.
Uwaga, dozwolone od lat 18.
1. Jeżeli facet zaczyna preferować seks oralny niż zwykły, nie wykazuje żadnej dalszej inicjatywy, domaga się samych pieszczot i w ogóle ich nie odwzajemnia tzn. że zwykły akt seksualny z partnerką go nie zadowala?
2. Co niektórzy faceci widzą w seksie analnym? Jeżeli facet upiera się żeby odbyć taki akt a partnerka nie spełni tej fantazji to facet jest w stanie uszanować jej decyzję czy dopuści się zdrady żeby coś takiego w końcu spełnić?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Tysiąc pytań do faceta
1 jeśli facet nie odwzajemnia pieszczot to raczej nie traktuje kobiety poważnie, a do dalszej części pytania nie potrafię odpowiedzieć ale powiem tyle że bardziej ja bym wolał zadowalać kobietę oralnie niż ona mnie i patrzeć jak się zwija z roskoszy i stęka
2 nie wiem co faceci widzą w seksie analnym bo mnie to samego obrzydza, ale mogę przypuszczać że jest to ich jedyny seks bez prezerwatywy, a w prezerwatywie nie bardzi idzie uprawiać akty
2 nie wiem co faceci widzą w seksie analnym bo mnie to samego obrzydza, ale mogę przypuszczać że jest to ich jedyny seks bez prezerwatywy, a w prezerwatywie nie bardzi idzie uprawiać akty
Carina ciężko byłocoraz wiekszy kaliber pytania przybieraja CIEKAWE KTORA USTRZELI ADIXA HAHA
Adrian

Re: Tysiąc pytań do faceta
coraz wiekszy kaliber pytania przybieraja CIEKAWE KTORA USTRZELI ADIXA HAHA
Trzeba korzystać z sytuacji.
No ok. jeśli nie traktuje jej poważnie to dlaczego np. z nią jest albo jest jej mężem?
Psyt. coś pw wiesza się od jakiegoś czasu, wrrr... Doczytałam i wszystko w jak najlepszym.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość