trudny maż
trudny maż
witam, mam córke 2,5 r i jestem w 8 msc ciąży. Mój mąz nigdy się nie palił do roboty ale jest co raz gorzej.
Całymi dniami gra na komputerze z małymi przerwami na obiad i siusiu-dosłownie. Nie pomaga mi zupełnie, nie posprząta, nie ugotuje nawet córką sJestem już tym zmęczona wszystko jest na mojej głowie. Nie umiem z nim nawet o tym rozmawiac, tłumaczy się że nie ma nic lepszego do roboty a sprzatać nie bedzie bo nie jest babą a generalnie ciotą. Nasze żyje erotyczne też jakoś sie nie ukłłąda dobrze, rozumie że jestem w wysokiej ciąży i już nie mam tyle energii ale powinien brac na to poprawkę, tym bardziej że pozwalam mu na wszystko . Niestety tak nie jest bardziej kręcą go pornole a ja się czuje jakby ktoś dał mi w twarz, moze to głupie ale dla mnie to prawie jak zdrrada.
Nie wiem jak mam do niego dotrzeć, za miesiąc urodzi się drugie dziecko i boje się ze nie dam sobie sama rady.
Całymi dniami gra na komputerze z małymi przerwami na obiad i siusiu-dosłownie. Nie pomaga mi zupełnie, nie posprząta, nie ugotuje nawet córką sJestem już tym zmęczona wszystko jest na mojej głowie. Nie umiem z nim nawet o tym rozmawiac, tłumaczy się że nie ma nic lepszego do roboty a sprzatać nie bedzie bo nie jest babą a generalnie ciotą. Nasze żyje erotyczne też jakoś sie nie ukłłąda dobrze, rozumie że jestem w wysokiej ciąży i już nie mam tyle energii ale powinien brac na to poprawkę, tym bardziej że pozwalam mu na wszystko . Niestety tak nie jest bardziej kręcą go pornole a ja się czuje jakby ktoś dał mi w twarz, moze to głupie ale dla mnie to prawie jak zdrrada.
Nie wiem jak mam do niego dotrzeć, za miesiąc urodzi się drugie dziecko i boje się ze nie dam sobie sama rady.
Re: trudny maż
Ja bym zaczęła od tego, że przestała bym mu gotowac obiady, niech sam o siebie zadba 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- kokoszanel
- Super Gaduła
- Posty: 1182
- Rejestracja: czw sty 14, 2016 8:12 am
Re: trudny maż
popieram Had. gotuj TYLKO dla siebie i TYLKO dla dziecka. może da mu to coś do zrozumienia
"Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł,
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
ale najważniejsze żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć"
~ Coco Chanel
Re: trudny maż
Też tak radzę. Jeżeli mieszkacie bez teśców to powinno poskutkować.
-
Czarnuszka
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 10
- Rejestracja: pn kwie 11, 2016 3:19 pm
Re: trudny maż
Powinnaś z nim porozmawiać. Może gdy urodzisz drugie dziecko to po kilku miesiącach wyjeździe gdzieś razem we 4. Zmienicie otoczenie, będziecie mogli porozmawiać, kup wtedy sobie jakąś ładną bieliznę, zaskocz go. Być może do waszego związku wkradła się tak zwana rutyna. Co do tego sprzątania to powinnaś mu wyjaśnić że nie tylko Ty mieszkasz w tym domu i, że wymagasz od niego by też sprzątał.
Re: trudny maż
No to prawda mieszkanie nie tylko należy do kobiet!
Re: trudny maż
Nie rozumiem kobiet, które mając boku takiego faceta decydują się mieć z nim 2 dzieci. Możesz mi wyjaśnić o co chodzi?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości