trójkąciki...

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Luśka

trójkąciki...

Post autor: Luśka »

co sądzicie na temat trójkącików? połączenie 2 dziewczyn i chłopaka..lub odwrotnie?
miałyście kiedyś takie fantazje? a może któraś z was to przeżyła? zapraszam do dyskusji:)
kinius33

Re: trójkąciki...

Post autor: kinius33 »

Co kto lubi :)
Ostatnio zmieniony pn lis 02, 2009 3:59 pm przez kinius33, łącznie zmieniany 1 raz.
agat

Re: trójkąciki...

Post autor: agat »

to zdecydowanie nie dla mnie :|
jagoda

Re: trójkąciki...

Post autor: jagoda »

dla mnie związek to coś świętego, szczególnego, to całe moje życie i nigdy nie chciałabym wprowadzać osoby trzeciej w naszą prywatność a tym bardziej intymność.. kocham mojego partnera, nie potrafiłabym się nim podzielić z inną kobietą a sama oddać się innemu mężczyźnie... Zdecydowanie jestem monogamistką ;)
kinius33

Re: trójkąciki...

Post autor: kinius33 »

jagoda pisze:dla mnie związek to coś świętego, szczególnego, to całe moje życie i nigdy nie chciałabym wprowadzać osoby trzeciej w naszą prywatność a tym bardziej intymność.. kocham mojego partnera, nie potrafiłabym się nim podzielić z inną kobietą a sama oddać się innemu mężczyźnie... Zdecydowanie jestem monogamistką ;)

Ja absoulutnie nie jestem za wymianą partnerów, mój mąż również.
hanka32

Re: trójkąciki...

Post autor: hanka32 »

Nigdy nie byłam w takiej sytuacji i nigdy nie będę bo to mnie wcale nie interesuje ani nie pociąga mojego męża takie igraszki też nie interesują mimo że nigdy o czymś takim nie rozmawialiśmy to wiem to napewno :angrywife .Nie wyobrażam sobie czegoś takiego i nawet za żadne skarby świata nie dałabym się przekonać :angrywife
MariMari

Re: trójkąciki...

Post autor: MariMari »

A ja na przykład myślałam czasami na ten temat i rozmawialiśmy z mężem. Oboje doszlismy jednak do wniosku, że może to pozostać w sferze naszych fantazji. Nie przyniosłoby to naszemu związkowi i naszej miłości nic dobrego.
Ostatnio zmieniony śr sty 06, 2010 10:47 am przez MariMari, łącznie zmieniany 2 razy.
Fermia

Re: trójkąciki...

Post autor: Fermia »

Dla mnie to niewyobrazalne - przynajmniej jesli chodzi o moją osobę, ale żyjemy w wolnym kraju :)
jagoda

Re: trójkąciki...

Post autor: jagoda »

a dla mnie wprowadzenie trzeciej osoby to tak jak wymiana...
króliczek8982

Re: trójkąciki...

Post autor: króliczek8982 »

kinius33 pisze:
jagoda pisze:dla mnie związek to coś świętego, szczególnego, to całe moje życie i nigdy nie chciałabym wprowadzać osoby trzeciej w naszą prywatność a tym bardziej intymność.. kocham mojego partnera, nie potrafiłabym się nim podzielić z inną kobietą a sama oddać się innemu mężczyźnie... Zdecydowanie jestem monogamistką ;)

Ja absoulutnie nie jestem za wymianą partnerów, mój mąż również.
Macie rację i się podpisuję pod wami.Mój narzeczony i ja mówimy że to jest obrzydliwe tak samo jak zdradzanie partnerów,bo skoro się zdradzacie to po co być razem
Amira

Re: trójkąciki...

Post autor: Amira »

Ja kiedyś też o tym myślałam, ale nie umiałabym tego wcielić w życie...
pstro

Re: trójkąciki...

Post autor: pstro »

Ja się raczej zastanawiałam na tym, jakby to wyglądało. Ale raczej nie wcieliłabym tego w życie :)
Chociaz nie wiem, co będzie kiedyś ;)
Melisa

Re: trójkąciki...

Post autor: Melisa »

ekhm.. przeżyłam.. było się kiedyś młodym głupim i.. nawalonym jak stodoła
Kac moralny nie do ogarnięcia
dzo

Re: trójkąciki...

Post autor: dzo »

kac moralny związany z wyrzutami sumienia czy jak ?

no i jak było ? 8-) 8-)

a i trójkącik był 2 facetów i Ty czy 1 facet+ Ty + inna laska ? 8-) 8-)
Melisa

Re: trójkąciki...

Post autor: Melisa »

No wyrzuty sumienia i wstyd. Dwóch facetów. Były chłopak i kolega
dzo

Re: trójkąciki...

Post autor: dzo »

nie wyobrażam sobie jak mógł znieść to Twój chłopak :?
Melisa

Re: trójkąciki...

Post autor: Melisa »

były chłopak :P
ale ja bylam jeszcze zabujana w nim
dzo

Re: trójkąciki...

Post autor: dzo »

ale wtedy był obecnym tak ? czy już był były ?

bo się zakręciłam :lol:
Melisa

Re: trójkąciki...

Post autor: Melisa »

Wtedy już był były :)
dzo

Re: trójkąciki...

Post autor: dzo »

aaaa ;) ;)
znajomek

Re: trójkąciki...

Post autor: znajomek »

heh ciekawe no ja rozmyślałam nad tym ale na tym skończyłam :happy
Hakiruono

Re: trójkąciki...

Post autor: Hakiruono »

agat pisze:to zdecydowanie nie dla mnie :|
Podzielam tą opinię. Monogamia i koniec kropka.
lidka86

Re: trójkąciki...

Post autor: lidka86 »

hmm... dla mnie trójkącik jest nie do zaakceptowania.. choć mój mąż jak bylismy narzeczeństwem wyznał mi że miał fantazje na ten temat... :o ... nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy mój mąz kocha sie w naszym łóżku z inną a ja siedze obok i uczestnicze w tym przedstawieniu.. dla mnie jest to szokujące... nie rozumiem dziewczyn co zgadzają się świadomie na takie rzeczy, bo np. uważają że nie zdradzi ich za plecami... bzdura...
Lily of the Valley

Re: trójkąciki...

Post autor: Lily of the Valley »

NIE, NIE, NIE i jeszcze raz NIE. :angrywife
mycha25
Gadatliwa Kobietka
Posty: 728
Rejestracja: pt mar 16, 2012 4:21 am

Re: trójkąciki...

Post autor: mycha25 »

Mój chłopak też ma fantazje na ten temat ale tylko tyle. Ja choć jestem tolerancyjna to jednak na trójkąt nigdy bym się nie zgodziła bo co za dużo to niezdrowo :)
http://karmimypsiaki.pl/pomagaj-codziennie/klik. Wystarczy codziennie kliknąć by nakarmić psiaka.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości