Szynszyla

Masz jakiegoś pupila? Chcesz się nim pochwalić? Nie wiesz jak go pielęgnować, czym karmić, kiedy zabrać do weterynarza? Tutaj znajdziesz odpowiedzi na nurtujące pytania.
ODPOWIEDZ
paula

Szynszyla

Post autor: paula »

Macie w domu? a może chcielibyście mieć?
Ja mam od 2 lat i powiem wam szczerze - jest to najsłodsze zwierzę jakie mogłabym sobie wymarzyć!
Co prawda mam "nocne symfonie" jak mu się nudzi i zaczyna obgryzać klatkę, ale ten widok jak śpi albo gdy prosi o rodzynka - no po prostu można się rozpłynąć :)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Szynszyla

Post autor: 456 »

Kochane są... :)
Nie miałam nigdy i mieć nie będę niestety.
Paula, jaką odmianę szynszylki masz?

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Szynszyla

Post autor: Adidasowa »

a mi się to nie podoba :( wolę zdecydowanie psiaka;)
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
paula

Re: Szynszyla

Post autor: paula »

ja mam szynszylę szarą.
Ojj ja też do pewnego czasu mówiłam że są obrzydliwe bo w końcu gryzonie. Ale potem zaczęłam ich fotki przeglądać i je po prostu pokochałam :)

a oto mój Pixel:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Szynszyla

Post autor: Adidasowa »

dla mnie to mieszanka królika, myszy, szczura i chomika :lol: ale ja generalnie gryzoni nie lubię. Ja wolę klasykę - jak już pisałam - psy:) :piesek
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
marta3432
Jestem tu nowa :)
Posty: 7
Rejestracja: czw sty 16, 2014 10:50 am

Re: Szynszyla

Post autor: marta3432 »

Te zwierzaki są cudowne, bardzo żywiołowe. Nie wiem jak Wasze, może to normalne, ale mój nie był oswojony, nie był jakoś niezwykle ze mną przywiązany... Przynajmniej tego nie odczuwałam.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości