STYCZEŃ 2017
Re: STYCZEŃ 2017
Witajcie...
Jakos mi nie po drodze bylo z forum...
Kubie ida zeby.. jest masakra.. dolne na luzie a gora to jakas masakra. Ale juz 1 jedynka sie przebila to mam nadzieje ze niedlugo druga i bedzie troche luzu...
Ja juz tez zdrowa i tyle na szybko uciekam.. buziaki
Jakos mi nie po drodze bylo z forum...
Kubie ida zeby.. jest masakra.. dolne na luzie a gora to jakas masakra. Ale juz 1 jedynka sie przebila to mam nadzieje ze niedlugo druga i bedzie troche luzu...
Ja juz tez zdrowa i tyle na szybko uciekam.. buziaki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
O kurcze, nie fajnie że Kubie tak dokuczają zęby, wspołczuje!
U nas ferie.... Nie mam czasu na nic
Buziaki!
U nas ferie.... Nie mam czasu na nic
Buziaki!
Re: STYCZEŃ 2017
Malami, pokaż dresik
Ja tam kiedyś też coś lubiłam poszyć, jakieś czapeczki, największy sukces to sukieneczka dla córki kuzynki, ale wielkiego talentu to nie mam (a może brak zapału)
a gdzie w tym raju materiałowym byłaś? Jakieś warsztaty?
Had ojej no to biedny Kuba, a i Wy macie ciężko, pewnie noce zarwane... Ech, pamiętam.. Choć u nas z ząbkami aż tak strasznie nie było, za to kolki u starszego - masakra...
Dorinka jak zdrowie?
Hurri, też bym już chciała ferie
A dopiero za miesiąc.
U mnie jakieś takie zamieszanie i małe urwanie głowy, ciągle do jakiegoś lekarza z dziećmi, a to kręgosłupy, a to oczy.. Ja byłam chora a teraz niby zdrowa ale jeszcze niedoleczona i tak biegam i kaszlę i z nosa leci ale co zrobić. Wczoraj strój narciarski i kask dla Michała odebrałam (zamówiłam internetowo), na szczęście pasuje także odpada latanie za tym, a i niedrogo wyszło więc fajnie. A i jeszcze mi się kot rozchorował, ciągle do weterynarza, tzn już zdrowy ale przez parę dni miał biegunkę, co przy kocie długowłosym średnio fajne jest..
Jakieś takie mam wyrzuty sumienia, Adaś ostatnio w przedszkolu gorzej się zachowuje, pani sugeruje że dziecko powinno mieć unormowany dzień, że powinno się przestrzegać planu dnia, a u nas wszystko jest jak wypadnie, ja wiecznie roztargniona i codziennie prawie inaczej, i już nie wiem co robić, ja po prostu się nie nadaję do jakiegoś takiego schematu.. Nie wiem, może innym się udaje, a ja taka jestem kiepska..
a gdzie w tym raju materiałowym byłaś? Jakieś warsztaty?
Had ojej no to biedny Kuba, a i Wy macie ciężko, pewnie noce zarwane... Ech, pamiętam.. Choć u nas z ząbkami aż tak strasznie nie było, za to kolki u starszego - masakra...
Dorinka jak zdrowie?
Hurri, też bym już chciała ferie
U mnie jakieś takie zamieszanie i małe urwanie głowy, ciągle do jakiegoś lekarza z dziećmi, a to kręgosłupy, a to oczy.. Ja byłam chora a teraz niby zdrowa ale jeszcze niedoleczona i tak biegam i kaszlę i z nosa leci ale co zrobić. Wczoraj strój narciarski i kask dla Michała odebrałam (zamówiłam internetowo), na szczęście pasuje także odpada latanie za tym, a i niedrogo wyszło więc fajnie. A i jeszcze mi się kot rozchorował, ciągle do weterynarza, tzn już zdrowy ale przez parę dni miał biegunkę, co przy kocie długowłosym średnio fajne jest..
Jakieś takie mam wyrzuty sumienia, Adaś ostatnio w przedszkolu gorzej się zachowuje, pani sugeruje że dziecko powinno mieć unormowany dzień, że powinno się przestrzegać planu dnia, a u nas wszystko jest jak wypadnie, ja wiecznie roztargniona i codziennie prawie inaczej, i już nie wiem co robić, ja po prostu się nie nadaję do jakiegoś takiego schematu.. Nie wiem, może innym się udaje, a ja taka jestem kiepska..

Re: STYCZEŃ 2017
lealia w Wytwórni z serca w Katowicach
dzisiaj popełniłam opaskę i spodnie do kompletu (musze jeszcze ściagacze wszyć. Zaraz uploaduje i wstawie bo tak nie umiem
dzisiaj popełniłam opaskę i spodnie do kompletu (musze jeszcze ściagacze wszyć. Zaraz uploaduje i wstawie bo tak nie umiem
Re: STYCZEŃ 2017
Kurcze nie mogę dodać linku
jak tu dodac zdjecie?
Re: STYCZEŃ 2017
Hej 
Huri momentami bardziej momentami slabiej ale trza przezyc.
Jakie plany na ferie.
Laelia takie niedoleczenie wlasnie najgorsze... wspolczuje..choc moze sie uspokoi niedlugo...
Malami z zalacznika sprobuj. A jak cos to w sprawach zwiazanych z forum masz temat o wrzucaniu zdjec
Huri momentami bardziej momentami slabiej ale trza przezyc.
Jakie plany na ferie.
Laelia takie niedoleczenie wlasnie najgorsze... wspolczuje..choc moze sie uspokoi niedlugo...
Malami z zalacznika sprobuj. A jak cos to w sprawach zwiazanych z forum masz temat o wrzucaniu zdjec
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
Witajcie,
Witam nowe koleżanki, przeczytałam Was
zabieganie i choroby niestety aby ten ciężki czas dla nas wszystkich minął i nastała już wiosna
u mnie to samo jestem taka zmęczonaaaaaaaaaaaa
Witam nowe koleżanki, przeczytałam Was
zabieganie i choroby niestety aby ten ciężki czas dla nas wszystkich minął i nastała już wiosna
u mnie to samo jestem taka zmęczonaaaaaaaaaaaa
Re: STYCZEŃ 2017
Hej Kingus. A dzis myslalam o Tobie. Co u Ciebie? Jak tam sie jako zona czujesz?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
Haduś współczuje tej akcji z ząbkami, oby się to szybko skończyło
u mnie jakaś jedna wielka porażka, ciągle coś juz nie wyrabiam z niczym
cdn
u mnie jakaś jedna wielka porażka, ciągle coś juz nie wyrabiam z niczym
cdn
Re: STYCZEŃ 2017
Kingus co sie dzieje?
Ale z G ok? Czy cos sie dzieje?
Ale z G ok? Czy cos sie dzieje?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
Kinia - co tam u Ciebie?
Had - oby to ząbkowanie Kubie zelżało.
Pytałas o ferie, no już prawie półmetek.
Spędzamy go w mieście, fajnie, że ten śnieg jest to górka, sanki i takie tam
I leci czas jak szalony.
Had - oby to ząbkowanie Kubie zelżało.
Pytałas o ferie, no już prawie półmetek.
Spędzamy go w mieście, fajnie, że ten śnieg jest to górka, sanki i takie tam
I leci czas jak szalony.
Re: STYCZEŃ 2017
Huri juz polowa? W sumie to juz za pasem koniec stycznia...
No chwilowo teraz lepiej ale jeszcze jeden ma wyjsc wiec zobaczymy jak bedzie dawal w kosc
No chwilowo teraz lepiej ale jeszcze jeden ma wyjsc wiec zobaczymy jak bedzie dawal w kosc
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
No czas leci nieubłaganie ....
Re: STYCZEŃ 2017
Cześć wszystkim.
Udanego piątku.
malami Od rejestracji musi upłynąć 60 dni, aby linki zamieszczać w postach. Zdjęcia można dodać za pomocą załącznika.
Udanego piątku.
malami Od rejestracji musi upłynąć 60 dni, aby linki zamieszczać w postach. Zdjęcia można dodać za pomocą załącznika.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: STYCZEŃ 2017
Hej hej
Każdy zabiegany jakiś.. u nas też jakaś epidemia grypy. Nawet J złapał. Boję się żeby mi Małej nie zaraził. Bo tylko tego mi jeszcze brakuje..
Zamówiłam sanki w pon i wiecie że do tej pory nie przyszły?? Wysyłka kurierem tylko, że jeszcze nie została nadana. A szanowny sprzedający całymi dniami ma wyłączony tel.. jestem taka wściekła..
Hadka o to już i tak dużo Mu wyszło
Miał gorączkę czy się obeszło??
Hurri to prawda- dzieci w tym roku mogą trochę poszaleć na śniegu
Kinia a pracujesz??
Cześć Black :* co u Ciebie??
Każdy zabiegany jakiś.. u nas też jakaś epidemia grypy. Nawet J złapał. Boję się żeby mi Małej nie zaraził. Bo tylko tego mi jeszcze brakuje..
Zamówiłam sanki w pon i wiecie że do tej pory nie przyszły?? Wysyłka kurierem tylko, że jeszcze nie została nadana. A szanowny sprzedający całymi dniami ma wyłączony tel.. jestem taka wściekła..
Hadka o to już i tak dużo Mu wyszło
Miał gorączkę czy się obeszło??
Hurri to prawda- dzieci w tym roku mogą trochę poszaleć na śniegu
Kinia a pracujesz??
Cześć Black :* co u Ciebie??
Re: STYCZEŃ 2017
Hej Wszystkim
Madi jak J chory to zawsze mozesz mu ograniczyc kontakt z mala.. mu tak robilismy.
No Kuba tylko przy gornych goraczkowal i marudny. Dolne same wyszly niewiadomo kiedy
A ja sobie kregoslup przylatwilam... wracam znow do cwiczen..
X sie wkurzyl i na operacje mnie wysyla..
Madi jak J chory to zawsze mozesz mu ograniczyc kontakt z mala.. mu tak robilismy.
No Kuba tylko przy gornych goraczkowal i marudny. Dolne same wyszly niewiadomo kiedy
A ja sobie kregoslup przylatwilam... wracam znow do cwiczen..
X sie wkurzyl i na operacje mnie wysyla..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
Hej
Śpi w drugim pokoju, w ogóle Jej nie bierze na ręce ani nawet się do Niej nie zbliża.
My wciąż czekamy na dolne jedynki. Niby już coś czuć, ale jeszcze nic się nie przebiło.. a trze o wszystko dziąsłami jak szalona
Co zrobiłaś, że znów o sobie przypomniał??
Wiesz może X ma rację i operacja raz na dobre by sprawę rozwiązała..
Śpi w drugim pokoju, w ogóle Jej nie bierze na ręce ani nawet się do Niej nie zbliża.
My wciąż czekamy na dolne jedynki. Niby już coś czuć, ale jeszcze nic się nie przebiło.. a trze o wszystko dziąsłami jak szalona
Co zrobiłaś, że znów o sobie przypomniał??
Wiesz może X ma rację i operacja raz na dobre by sprawę rozwiązała..
Re: STYCZEŃ 2017
Kinguś ułoży się wszystko, zobaczysz... ;*
Hadzia co z kręgosłupem zrobiłaś...? Obyś nic poważnego nie nabroiła... Kurczę...
Madi zdrówka dla J. Nie dajcie się choróbsku.
U nas niestety nic nowego. Nadal na wynajmie z hinduską rodzinką. Aż mnie szlag trafia, bo marzy mi się już mieć swoją kuchnię i swobodę w domu.
Hadzia co z kręgosłupem zrobiłaś...? Obyś nic poważnego nie nabroiła... Kurczę...
Madi zdrówka dla J. Nie dajcie się choróbsku.
U nas niestety nic nowego. Nadal na wynajmie z hinduską rodzinką. Aż mnie szlag trafia, bo marzy mi się już mieć swoją kuchnię i swobodę w domu.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: STYCZEŃ 2017
I powoli koniec niedzieli, więc wszystkim zabieganym życzę spokojnego poniedziałku. 
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: STYCZEŃ 2017
Bry dzionek
Bylismy wczoraj na chustomecie
fajnie bylo.. Kuba zadowolony bo dzieci. Ja zadowolona bo zdjecia..
Kregoslup .. coz.. przestalam cwiczyc... i taki skutek..
Madi... zdrowiejcie szybko... i oby szybko dolne wyszly...
Black nic na horyzoncie nie ma czy kasy brak?? Jak Twoje zdrowko w ogole?
Bylismy wczoraj na chustomecie
Kregoslup .. coz.. przestalam cwiczyc... i taki skutek..
Madi... zdrowiejcie szybko... i oby szybko dolne wyszly...
Black nic na horyzoncie nie ma czy kasy brak?? Jak Twoje zdrowko w ogole?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
Dzień dobry wszystkim
Co słychać?
Had na chustomecie?
Co to jest?
Z kręgosłupem nie ma żartów kochana...
Myślałaś nad operacją? Może dzięki temu cały problem będziesz mieć z głowy...?
Tęsknię za garami i własnym bajzlem.
Nawet nie mam co sprzątać, bo pokój zawalony pudłami i gdy rozkładam suszarkę, to automatycznie brak miejsca na cokolwiek.
Jeszcze jeden ze szczurków pochorował się coraz bardziej. Ma niewydolność płuc i wczoraj miał kryzys a ja prawie z nim.
Z moim zdrowiem różnie.
Nadal nie rozstaję się z inhalatorem.
O tyle dobrze, że radzę sobie bez kuli.
Stamtąd czeka mnie wizyta w klinice dla astmatyków, także nie wiem kiedy wrócę do domu.
Z tego wszystkiego zapomniałam o ważności dowodu. Kończy się w tym miesiącu. Nie zdąże go wyrobić przed szpitalem, więc zapewne zrobię tu paszport tymczasowy i wylecę do Polski na kilka tygodni. Do szpitala nie muszę mieć żadnego ID. Całe szczęście. Tylko ten o to papierek (na odwrocie wydrukowali mi nawet mapkę gdzie mam się udać
):
Co słychać?
Had na chustomecie?
Z kręgosłupem nie ma żartów kochana...
Myślałaś nad operacją? Może dzięki temu cały problem będziesz mieć z głowy...?
Tęsknię za garami i własnym bajzlem.
Nawet nie mam co sprzątać, bo pokój zawalony pudłami i gdy rozkładam suszarkę, to automatycznie brak miejsca na cokolwiek.
Jeszcze jeden ze szczurków pochorował się coraz bardziej. Ma niewydolność płuc i wczoraj miał kryzys a ja prawie z nim.
Z moim zdrowiem różnie.
Nadal nie rozstaję się z inhalatorem.
O tyle dobrze, że radzę sobie bez kuli.
Stamtąd czeka mnie wizyta w klinice dla astmatyków, także nie wiem kiedy wrócę do domu.
Z tego wszystkiego zapomniałam o ważności dowodu. Kończy się w tym miesiącu. Nie zdąże go wyrobić przed szpitalem, więc zapewne zrobię tu paszport tymczasowy i wylecę do Polski na kilka tygodni. Do szpitala nie muszę mieć żadnego ID. Całe szczęście. Tylko ten o to papierek (na odwrocie wydrukowali mi nawet mapkę gdzie mam się udać
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: STYCZEŃ 2017
Malami tak jak dziewczyny piszą, mozesz dodać zdjęcie jako załącznik - jak będziesz pisać odpowiedź to na dole po lewej stronie jest przycisk: Dodaj załącznik, i wybierasz zdjęcie zapisane na kompie.
Kinga, co się dzieje?
Had, ja też nie wiem co to ta chustometa
Za moich czasów
nic takiego nie było ;P
Black no to się porobiło.. Zdrowia życzę, no i szkoda tej kasy
Ja mieszkałam na początku małżeństwa z rodzicami, tez było ciężko, a co dopiero z obcymi ludźmi... Rozumiem Cię że chcesz na swoim..
Szkoda szczurka
a u mnie jako tako, powoli ogarniam tych lekarzy i pozostałe sprawy. Schudłam 3 kg ale jeszcze muszę sporo. W końcu zdrowa (tfu tfu). Michał ma oceny wystawione (nieźle mu całkiem poszło, jest w I klasie gimnazjum) więc trochę spokoju będzie. Adaś ostatnio łobuzował w przedszkolu, ale na szczęście już mu przeszło
Ale ogólnie jest mały złośnik.. Po tatusiu 
Kinga, co się dzieje?
Had, ja też nie wiem co to ta chustometa
Black no to się porobiło.. Zdrowia życzę, no i szkoda tej kasy
Szkoda szczurka
a u mnie jako tako, powoli ogarniam tych lekarzy i pozostałe sprawy. Schudłam 3 kg ale jeszcze muszę sporo. W końcu zdrowa (tfu tfu). Michał ma oceny wystawione (nieźle mu całkiem poszło, jest w I klasie gimnazjum) więc trochę spokoju będzie. Adaś ostatnio łobuzował w przedszkolu, ale na szczęście już mu przeszło

Re: STYCZEŃ 2017
Chustomeet to spotkanie kobiet noszacych w chuscie dzieciaki 
Black oj to faktycznie niewesolo z tym wynajmowaniem. A inny pokoj ? Czy totalnie nie ma nic?
Oj Kochana Ty tez musisz zadbac o zdrowie..
Teoretycznie sie nie nadawalam do operacji... mimo wszystko bym sie bala bo to jednak kregoslup.
Poki co cwiczenia..
Laelia graty utraty wagi
No i gratulacje dla syna.. a mlodszy... taki ich urok...
Black oj to faktycznie niewesolo z tym wynajmowaniem. A inny pokoj ? Czy totalnie nie ma nic?
Oj Kochana Ty tez musisz zadbac o zdrowie..
Teoretycznie sie nie nadawalam do operacji... mimo wszystko bym sie bala bo to jednak kregoslup.
Poki co cwiczenia..
Laelia graty utraty wagi
No i gratulacje dla syna.. a mlodszy... taki ich urok...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: STYCZEŃ 2017
laelia gratuluję zgubienia kg. 
Ćwiczysz? Dieta?
Wytrwałości życzę.
Co Adaś przeskrobał?
Had przypuszczałam, że coś z tym związanego.
Widziałam co udostępniasz haha.
Nie wiem czy miałabym zaufanie do tych chust a może nie tyle do nich, co do siebie. Bałabym się, że mi dziecko wypadnie.
Kochana jest wiele fajnych ogłoszeń o mieszkania, ale przez agencję. Niektóre mieszkanka cudne, niestety Y sobie kiedyś nawojował za młodu i ma nieczyste konto. Ja ich wymogi spełniałabym gdybym miała płynność dochodów a przez te pół roku choróbska nie mam płynności.
Myślimy, aby wypłata Y wpływała na moje konto. Wówczas możemy starać się o coś konkretnego. I przez agencję nikt nam problemów z wynajmem nie narobi. Wtedy mamy gwarancję, że mieszkanie posłuży nam nawet kilka lat. W dalszym ciągu naszym marzeniem jest mieć dom i ogród.
I chyba tak zrobimy z kontem.
Mięliśmy propozycje wynajmu u pewnego "zaprzyjaźnionego" Turka -właściciela pizzerii tutaj. Ale Y nie chce się przenosić na kolejny pokój (ten sam budynek co obecnie) a mnie nie ciągnie do mieszkania z tamtym chłopem.
Ćwiczysz? Dieta?
Wytrwałości życzę.
Co Adaś przeskrobał?
Had przypuszczałam, że coś z tym związanego.
Nie wiem czy miałabym zaufanie do tych chust a może nie tyle do nich, co do siebie. Bałabym się, że mi dziecko wypadnie.
Kochana jest wiele fajnych ogłoszeń o mieszkania, ale przez agencję. Niektóre mieszkanka cudne, niestety Y sobie kiedyś nawojował za młodu i ma nieczyste konto. Ja ich wymogi spełniałabym gdybym miała płynność dochodów a przez te pół roku choróbska nie mam płynności.
Myślimy, aby wypłata Y wpływała na moje konto. Wówczas możemy starać się o coś konkretnego. I przez agencję nikt nam problemów z wynajmem nie narobi. Wtedy mamy gwarancję, że mieszkanie posłuży nam nawet kilka lat. W dalszym ciągu naszym marzeniem jest mieć dom i ogród.
I chyba tak zrobimy z kontem.
Mięliśmy propozycje wynajmu u pewnego "zaprzyjaźnionego" Turka -właściciela pizzerii tutaj. Ale Y nie chce się przenosić na kolejny pokój (ten sam budynek co obecnie) a mnie nie ciągnie do mieszkania z tamtym chłopem.
Nie szukam bajek w życiu moim.
Bajki są okrutne...

Bajki są okrutne...
Re: STYCZEŃ 2017
No cześć...
"Ten, kto kocha naprawdę, kocha w milczeniu, uczynkiem, a nie słowami." ~Carlos Ruiz Zafón –Cień wiatru
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość