Sierpień 2017
Sierpień 2017
Witajcie w sierpniu.
Fala upałów jak nie powiem co...
Dla nas w końcu urlop.. może sie uda wyskoczyć z X.
A co u Was??
Blac.. wow... no to pogratulować ....
Fala upałów jak nie powiem co...
Dla nas w końcu urlop.. może sie uda wyskoczyć z X.
A co u Was??
Blac.. wow... no to pogratulować ....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Sierpień 2017
Black napisz cos wiecej!!!
Super, bardzo sie ciesze!
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Lekkie ubrania, duzo picia (ja robie sobie domowy napoj izotoniczny), lekkie jedzenie, staram sie jak najmniej wychodzic z domu w ciagu dnia (albo rano przed 11 albo wieczorem po 19), chlodny prysznic dwa lub trzy razy dziennie, zimne domowe smoothies, staram sie spinac wlosy w niski kok, spimy osobno z narzeczonym bo razem w jednym lozku nie ma opcji
Glownie to tyle. Po domu to chodzimy glownie w samych majtkach lub w ogole nago, byle jak najmniej warstw miec na sobie.
Trzeba sie przyzwyczaic, u nas normalna temperatura w lecie to od 32 do 35 stopni, i codziennie jest tak samo. Czasem zdarza sie 'ochlodzenie' w postaci 27 stopni i zachmurzenia z lekkim wiatrem, takie dni naprawde doceniamy...
Wole taka pogode sto razy bardziej niz zime kiedy naprawde cierpie i nie potrafie sie zagrzac w zaden sposob takze jestem wdzieczna i szczesliwa ze jest lato
A Ty?
Trzeba sie przyzwyczaic, u nas normalna temperatura w lecie to od 32 do 35 stopni, i codziennie jest tak samo. Czasem zdarza sie 'ochlodzenie' w postaci 27 stopni i zachmurzenia z lekkim wiatrem, takie dni naprawde doceniamy...
Wole taka pogode sto razy bardziej niz zime kiedy naprawde cierpie i nie potrafie sie zagrzac w zaden sposob takze jestem wdzieczna i szczesliwa ze jest lato
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Jasmin jakos radzic sobie trzeba 
A jak przygotowania do slubu?
Black ja nie chce nic mowic ale obiecalas cos wiecej skrobnac...
Moze choc uchyl rabka tajemnicy i powiedz jaki jest.
Tygrys wczoraj urodzil. Dzis jedziemy do niej. Ale sie ciesze
A jak przygotowania do slubu?
Black ja nie chce nic mowic ale obiecalas cos wiecej skrobnac...
Moze choc uchyl rabka tajemnicy i powiedz jaki jest.
Tygrys wczoraj urodzil. Dzis jedziemy do niej. Ale sie ciesze
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Sierpień 2017
Ja tak mialam w zeszlym roku, przelezalam zbyt dlugo na plazy i mialam udar, dreszcze, goraczka, nie mowiac juz o tym ze skore mialam okropnie spalona z bablami itd. A to dlatego ze poszlam z kolezanka na plaze i nie posmarowalysmy sie bo bylo zachmurzone i 'nic nam nie bedzie' a okazalo sie ze nawet przez chmury slonce grzalo.BlackWolf pisze: W któryś wieczór przegrzałam się z głupoty i organizm napędził stracha... Przez moment jakby ktoś gumką wymazał mi pamięć.
Okropne uczucie...
Od tej pory unikam słońca jak ognia.
W tym roku nie opalalam sie w sumie w ogole. Tak wyszlo ze na plazy bylam ledwo raz czy dwa i to tak szybko
Black cudownie sie czyta te wszystkiwe superlatywy na temat Twojego mezczyzny, zycze wam naprawde duzo, duzo szczescia!!!
Had wszystko na glowie a ja zaczynam juz odczuwac przemeczenie materialu, codziennie cos zalatwiamy i w sumie to temat #1 w naszym mieszkaniu w tym momencie. No ale ciesze sie ogromnie, oczywiscie, w sumie juz bym chciala zeby byl ten dzien i po prostu sie tym cieszycHadassa pisze:Jasmin jakos radzic sobie trzeba
A jak przygotowania do slubu?
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Black ... jak milo sie czyta...
No to oby taki pozostal i oby plany wypalily..
A gdzie byscie zamieszkali??
Jaśmin.. zleci i zaraz juz bedzie po slubie...
Ja wczoraj trzymalam malą od Tygrysa na rekach.. jaka kruszynka...
A dziś X ostatni dzien w pracy i zaczyna w koncu urlop
No to oby taki pozostal i oby plany wypalily..
A gdzie byscie zamieszkali??
Jaśmin.. zleci i zaraz juz bedzie po slubie...
Ja wczoraj trzymalam malą od Tygrysa na rekach.. jaka kruszynka...
A dziś X ostatni dzien w pracy i zaczyna w koncu urlop
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Sierpień 2017
Hej hej pamięta mnie ktoś?
Jasmin Twój najpiękniejszy dzień chyba już tuż tuż?
Black wooow ale super czytać takie wiadomości
u mnie jakoś leci, głowę mi zajmuje umeblowanie i wykończenie domu. Byłam u rodziców na działce, ale wiecie jak to jest, u kogoś na głowie, cieszę się że już jesteśmy w domu. Pogoda taka że ciężko wytrzymać, kupiliśmy przenośną klimę i się chłodzimy. W ciążę zajść nie mogę i jak nie zajdę w najbliższym czasie to kończę starania
Jasmin Twój najpiękniejszy dzień chyba już tuż tuż?
Black wooow ale super czytać takie wiadomości
u mnie jakoś leci, głowę mi zajmuje umeblowanie i wykończenie domu. Byłam u rodziców na działce, ale wiecie jak to jest, u kogoś na głowie, cieszę się że już jesteśmy w domu. Pogoda taka że ciężko wytrzymać, kupiliśmy przenośną klimę i się chłodzimy. W ciążę zajść nie mogę i jak nie zajdę w najbliższym czasie to kończę starania

Re: Sierpień 2017
Czesc Laelia, jasne ze pamietamylaelia pisze:Jasmin Twój najpiękniejszy dzień chyba już tuż tuż?
(...)
W ciążę zajść nie mogę i jak nie zajdę w najbliższym czasie to kończę starania
Tak, slub juz bliziutko, za 12 dni.
Ja rowniez nie zaszlam, a niby w styczniu odstawilismy antykoncepcje, wiec juz kawal czasu. Prawda jest taka ze czasem pewnie jak sie za bardzo chce to nie wychodzi. Moze przebadaj sie tak dla swojego wlasnego spokoju? Ja postanowilam porobic rozne badania juz nie tylko ze wzgledu na ciaze ale aby byc pewna ze wszystko ze mna ok i odstawic to w myslach na ktorys z kolei plan. A skupic sie na innych rzeczach.
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Bry dzień 
Laelia a robiłas jakieś badania ? Czy sami z siebie próbujecie zajść ?
Jak tam umeblowałaś dom ?
Jasmin, toż to już za niecałe 2 tygodnie... Wszystko już gotowe?
Jak samopoczucie..
Fakt od stycznia to już trochę czasu i warto by było się przebadać...
U nas.. ogólnie ok... Nie ma co narzekać. X zaczął wolne, mamy jechać do niego na kilka dni.
Mi się średnio chce.. a ponadto bez zmian
Laelia a robiłas jakieś badania ? Czy sami z siebie próbujecie zajść ?
Jak tam umeblowałaś dom ?
Jasmin, toż to już za niecałe 2 tygodnie... Wszystko już gotowe?
Jak samopoczucie..
Fakt od stycznia to już trochę czasu i warto by było się przebadać...
U nas.. ogólnie ok... Nie ma co narzekać. X zaczął wolne, mamy jechać do niego na kilka dni.
Mi się średnio chce.. a ponadto bez zmian
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Sierpień 2017
Had, w wiekoszosci juz gotowe, jeszcze dopinamy kilka rzeczy na ostatni guzik
Samopoczucie ok, chcialabym zeby juz byl ten dzien 
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Had, chcieliśmy sami
Tym razem również się nie udało, w związku z czym podjęłam decyzję: koniec starań. Za stara jestem na to. W sumie to poczułam ulgę. To w sumie już pewnego rodzaju obsesja była. I to marzenie o córeczce. Pora dorosnąć
A tak na poważnie - mam dwóch przekochanych synów, wchodziłam na różne fora dla starających, ile teraz par nie może zajść to masakra. (Nie to żebym się pocieszała, sama miałam pewne problemy z zajściem w ciążę w obu przypadkach, więc i tak szczęście że się udało). I naprawdę jakoś tak lżej na duszy się zrobiło (bałam się że będę rozpaczać
), mam swoje lata (39), mam pewne (niezbyt wielkie ale jednak) problemy ze wzrokiem, kręgosłupem (miałąm już wcześniej, przy obu ciążach), także kurczę. Może to egoistycznie zabrzmi ale trzeba też trochę pożyć dla siebie
Teraz rozkminiam co zrobić z rzeczami dla nimowlaków - przez te wszystkie lata zdarzyło mi się kupić parę rzeczy, takich "najpiękniejszych"
, oczywiście dla dziewczynki..
- ze 3 sukienusie, jakieś opaski na główki.. A, mam koleżankę która ma studio fotograficzne i fotografuje maluchy, może jej się przyda 
Tym razem również się nie udało, w związku z czym podjęłam decyzję: koniec starań. Za stara jestem na to. W sumie to poczułam ulgę. To w sumie już pewnego rodzaju obsesja była. I to marzenie o córeczce. Pora dorosnąć
A tak na poważnie - mam dwóch przekochanych synów, wchodziłam na różne fora dla starających, ile teraz par nie może zajść to masakra. (Nie to żebym się pocieszała, sama miałam pewne problemy z zajściem w ciążę w obu przypadkach, więc i tak szczęście że się udało). I naprawdę jakoś tak lżej na duszy się zrobiło (bałam się że będę rozpaczać

Re: Sierpień 2017
sorki że tak w oddzielnym poście, ale tamten temat był jednak dla mnie ważny, tak to sobie oficjalnie napisać, no
Had dom co prawda już stoi, ale nie jest wykończony w środku, nie ma tynków wewnętrznych i podłóg wylanych. Potem będzie musiał trochę poodychać zanim wejdzie ekipa, no i zostanie wykończeniówka. Urządzam na razie w głowie
Jasmin czyli to będzie w przyszły piątek? Aale fajnie. Mam nadzieję że podzielisz się później jakąś fotką..
Had, dobrze pamiętam że X pracuje w Niemczech? To tam macie do niego jechać tak?
Had dom co prawda już stoi, ale nie jest wykończony w środku, nie ma tynków wewnętrznych i podłóg wylanych. Potem będzie musiał trochę poodychać zanim wejdzie ekipa, no i zostanie wykończeniówka. Urządzam na razie w głowie
Jasmin czyli to będzie w przyszły piątek? Aale fajnie. Mam nadzieję że podzielisz się później jakąś fotką..
Had, dobrze pamiętam że X pracuje w Niemczech? To tam macie do niego jechać tak?

Re: Sierpień 2017
Witam w sierpniu i pozdrawiam!!! 
Re: Sierpień 2017
Laelia, a moze akurat jak odpuscisz to bedzie niespodzianka. Faktycznie prawda jest taka ze najczesciej w ciaze zachodza te kobiety ktore w ogole o tym w danym momencie nie mysla, taka sprawiedliwosc
Niestety, zycie. Ja wlasnie dzis ide odebrac badania hormonow, ginekolog mi zlecila progesteron, prolaktyne i tarczyce, jestem arcyciekawa co tam wyjdzie.
Slub w ten piatek i powiem wam ze juz stres czuje i moj narzeczony tez, az sie poprztykalismy wczoraj bo oboje chodzimy jak bomby zegarowe
. Mysle czy wszystko sie uda i jak to bedzie, czy goscie beda sie dobrze bawili. Na pewno pozniej wstawie wam jakies fotki 
Slub w ten piatek i powiem wam ze juz stres czuje i moj narzeczony tez, az sie poprztykalismy wczoraj bo oboje chodzimy jak bomby zegarowe
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Laelia tak, ja juz po, jestem szczesliwa mezatka
Wszystko wyszlo idealnie, cudownie, wiekszosc wlasciwie improwizowalismy i nasi goscie wspaniale sie zachowali, przy pierwszym tancu poprosilismy zeby goscie po chwili sie dolaczyli i zrobili kolko wokol nas i tanczyli razem z nami a my pokrecilismy sie w kolko w srodku. Wszyscy moi najkochansi przyjaciele byli przy mnie <3 i to bylo najpiekniejsze, poniewaz dawno sie nie widzielismy, moi przyjaciele z Barcelony przelecieli 1000km zeby byc przy mnie w tym dniu i wspierali w kazdym momencie. Na sesje w plenerze pojechalismy do cudnego ogrodu arabskiego oraz do portu z zaglowkami. Wesele bylo skromne ale sala cudowna, jedzenie przepyszne. Wszystko bylo jak we snie 
A badanie mam wszystkie w normie
Nawet tarczyce mam zdrowa a spodziewalam sie ze cos tam wyjdzie takze jestem zdrowa jak ryba 
A badanie mam wszystkie w normie
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Gratulacje!! Piękna i przystojniak
Więcej, więcej zdjęć! Oczywiście jak będziesz miała chęć i czas 

Re: Sierpień 2017
Dziekuje bardzo, wstawie na pewno jak dostane juz zdjecia od fotografa, nie moge sie ich doczekac 
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Jaśmin - gratulacje i dużo miłości Wam życze
Pięknie wyglądałaś!!!!
Pięknie wyglądałaś!!!!
Re: Sierpień 2017
Jaśmin widzialam na fb.. cudnie wygladalas.. w sumie to wygladaliscie i super ze wszystko sie udalo i jestescie zadowoleni.
Jak sie czujesz jako mezatka?
Jak sie czujesz jako mezatka?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Sierpień 2017
Dziekuje
Jak narazie to chyba to do mnie tak do konca nie dociera. Zreszta jeszcze byli moi rodzice, dzis dopiero wrocili do Polski i z nimi spedzilam ostatnie trzy dni, dopiero teraz wroce do takiego normalnego zycia, pracy i bede mogla odnalezc sie w nowej sytuacji. Ale ciesze sie przeogromnie 
y tallo corazones a navaja en un torso desnudo de un naranjo


Re: Sierpień 2017
Dzień dobry!
Chłop poszedł na 3.30 do pracy, a ja nie mogłam usnąć, więc w końcu dopełzłam do Was.
U mnie zawrót głowy z resztą ciąg dalszy. Córa była u dziadków prawie całe wakacje, wróciła, a ja zastanawiam się jak ja z nią dojdę do ładu teraz. Rozleniwiła się strasznie, zrobiła w pokoju mały armagedon, sprząta już 3 dni i posprzątać nie może. No ale poczekam na efekty i nie mam zamiaru zrobić tego za nią. Urosła prawie 10 cm, czyli czas kupić nowe ciuchy, zwłaszcza spodnie. Chłop mi się sypie, ortopeda się załamał za jakieś 5 lat przewiduje wymianę stawu. W pracy urwanie głowy, czyli standardowo. Kupiłam kolejną mysz, teraz mam już 7, to jest chyba moje uzależnienie, ale lubię zwierzaki. Tyle z nowości u mnie reszta bez zmian, czyli ciągły brak czasu.
Jaśmin GRATULACJE no i Wszystkiego Najlepszego dla Was.
BlackWolf no widzę zmiany, trzymam kciuki.
leila powodzenia z urządzaniem domu.
Chłop poszedł na 3.30 do pracy, a ja nie mogłam usnąć, więc w końcu dopełzłam do Was.
U mnie zawrót głowy z resztą ciąg dalszy. Córa była u dziadków prawie całe wakacje, wróciła, a ja zastanawiam się jak ja z nią dojdę do ładu teraz. Rozleniwiła się strasznie, zrobiła w pokoju mały armagedon, sprząta już 3 dni i posprzątać nie może. No ale poczekam na efekty i nie mam zamiaru zrobić tego za nią. Urosła prawie 10 cm, czyli czas kupić nowe ciuchy, zwłaszcza spodnie. Chłop mi się sypie, ortopeda się załamał za jakieś 5 lat przewiduje wymianę stawu. W pracy urwanie głowy, czyli standardowo. Kupiłam kolejną mysz, teraz mam już 7, to jest chyba moje uzależnienie, ale lubię zwierzaki. Tyle z nowości u mnie reszta bez zmian, czyli ciągły brak czasu.
Jaśmin GRATULACJE no i Wszystkiego Najlepszego dla Was.
BlackWolf no widzę zmiany, trzymam kciuki.
leila powodzenia z urządzaniem domu.
Re: Sierpień 2017
Wrzesniowe pogaduszki 
babskiesprawy.pl/viewtopic.php?t=15219" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/viewtopic.php?t=15219
babskiesprawy.pl/viewtopic.php?t=15219" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/viewtopic.php?t=15219
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
