strata dziecka.:-(
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
powinnas ponownie udac sie do lekarza aby sie upewnic i uspokoic
ale niekiedy zdaza sie we wczesnych ciazach plamienie jest to normalne . Tylko nie jest reguła . pobolewanie w dole brzucha tez bo macica sie zmienia przygotowywuje do ciazy , rosrzeza . Tylko mowie powinnas zasiegnac porady , to lekarz najlepiej Ci powie
ale niekiedy zdaza sie we wczesnych ciazach plamienie jest to normalne . Tylko nie jest reguła . pobolewanie w dole brzucha tez bo macica sie zmienia przygotowywuje do ciazy , rosrzeza . Tylko mowie powinnas zasiegnac porady , to lekarz najlepiej Ci powie
Re: strata dziecka.:-(
wiem Kochane dlatego idę jutro bo tak się umówiłam z lekarzem tyko niestety prywatnie bo na kasę chorych dopiero w kwietniu tak się boje i martwię nie rozumiem tego jak byłam w ciąży z pierwszym to nic mi nie bolało ani nie plamiłam a tu taki cyrk boję się że będę musiała iść do szpitala a mały będzie za mną płakał
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
nie martw sie bo to tez zle wplywa na samopoczucie . A dziecko przezyje z dobra babcia czy tatusiem . Nie dzwigaj małego jesli mozesz tez ciezkich czynnosci nie wykonuj . A kazda ciaza jest inna nie ma takich samych
Re: strata dziecka.:-(
Dziewczyny mam pytanie bo Lekarz powiedział mi że mam być przygotowana na zabieg jeśli by było źle z ciążą dzisiaj jadę na wizytę i się wszystkiego dowiem a pytanie brzmi czy to boli?boje się że się nie wybudzę z narkozy a ja mam jeszcze trzy letniego chłopca w domu mojego skarba kochanego i strasznie się boje
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
nie wiem jak to jest , ale jesli dostajesz narkoze masz rozmowe z anastezjologiem i on cały czas monitoruje ciebie podczas zabiegu .
myslisz , ze bedzie tak zle, ze bedziesz musiala miec zabieg ?
myslisz , ze bedzie tak zle, ze bedziesz musiala miec zabieg ?
Re: strata dziecka.:-(
Tak bo krwawienie nie ustępuje jestem świadoma tego że może się tak stać i jest mi z tym bardzo źle wizytę mam na 15:40 i wszystko będę wiedzieć
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
Tak to koniecznie lekarz , Moze jeszcze cos sie da . uratowac
Re: strata dziecka.:-(
Nie mam co gdybać zobaczymy co powie no ale brałam i biorę te tabletki na pod czy manie ciąży i co?nic
ale to jest tak na przykład rano przez parę godzin nic nie mam na podpasce a ok południa boli brzuch i mam plamienia i po kąpieli też przez kilka godzin nic nie mam
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
moze tez powinnas wiecej lezec bo wiesz przy zagrozonej ciazy kazdy wysiłek nawet ten najmniejszy szkodzi . Ale powinnas to skonsultowac z lekarzem
Re: strata dziecka.:-(
Kochana leżała cały weekend tylko leż jak mały ciągle mama to mama tamto nie przetłumaczysz trzy latkowi że mama jest chora dla niego mama ciągle coś robi jest aktywna a tu nagle mama leży też się boi mały tylko zastanawia mnie czemu mnie tak brzuch boli jak na okres masakra
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
a nie masz kogos kto by ci pomogl przy dziecku . a le powinnas isc do lekarza bo bol tez własnie moze okzac ze to poronienie
Re: strata dziecka.:-(
Jest mąż teściowa ale wiesz mały woli mamę to taki okres czasu u małego idę idę dzisiaj i boję się trochę
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
ale nieraz niema wyboru i nestety musi zostac z babcia czy z tata . bo wiesz jak ciaza zagrozona to jak szpital bedzie cie czekał to tam bedziesz lezec i co wtedy
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
ewelinko odezwij sie . Martwimy sie o ciebie
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
Tez mam taka nadzieje , ze niebyło az tak
Re: strata dziecka.:-(
Witam was przepraszam że tak długo ale siły nie miałam byłam u lekarza a na drugi dzień do szpitala w szpitalu powiedzieli że ciąża jajowodowa lewostronna usuneli operacyjnie wiecie co przeżyłam koszmar normalnie koszmar tego się nie da opisać masakra czułam się bardzo źle mam pytanie czy po tej operacji długo się krwawi bo się pytałam lekarza pielęgniarek to nic nie odpowiedzieli mi jak grochem o ścianę
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
Witaj ewelinko ....
Przykro ,mi , Ze tak sie stało . Ciesze sie , Ze do nas juz wrociłas . Wiesz ja w takiej sytuacji nie byłam wiec nie wiem , ale mysle ze tak mniej wiecej jak po porodzie . Pozdrawiam
Przykro ,mi , Ze tak sie stało . Ciesze sie , Ze do nas juz wrociłas . Wiesz ja w takiej sytuacji nie byłam wiec nie wiem , ale mysle ze tak mniej wiecej jak po porodzie . Pozdrawiam
Re: strata dziecka.:-(
tylko w moim przypadku to się mogłam przekręcić na tamten świat do mnie to nie dociera teraz ale jak dojdę do siebie to wtedy odreaguję to masakra uspokoiło by mnie to jak bym się dowiedziała ile to będzie trwało to krwawienie bo na wypisie piszę że za cztery tygodnie do kontroli u ginekologa bo moja teściowa jak miała skrobankę to mówiła że ona krwawiła tak trzy cztery dni a ja już jestem od piątku w domu bo już wytrzymać nie mogłam w szpitalu miałam wyjść w sobotę a lekarz powiedział że jak pani już wytrzymac nie będzie mogła to może się pani wypisać wieczorem na własne żądanie tym bardziej że nic mi nie było było wszystko dobrze
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
Nie martw sie , kazdy organizm jest inny wiec z krwawieniem roznie moze bywac i nie martw sie
Re: strata dziecka.:-(
na pewno bo tak sie boję czy to normalne
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: strata dziecka.:-(
wiesz mysle , ze tak do 7 dni jesdnak to tez jest cos w rodzaju porodu i zanim organizm pozostałosci wydali to roznie bywa Mysle ze narazie nie powinnas sie az tak zamartwiac
Re: strata dziecka.:-(
Z tego co zrozumiałam czytając twój post byłaś w bardzo wczesnym stadium ciąży wiec nie rozumiem dlaczego miałaś jakiś zabieg?
Przecież przy wczesnym poronieniu organizm oczyszcza się sam,żadko kiedy trzeba czyścić i to też nie potrzebne jest zawsze łyzeczkowanie tylko bierze się tabletki. Bo po skrobance zostaje stała rana,ktora często przy kolejnych badaniach jest brana przez lekarzy za ślad po aborcyjny.
Co do krwawienia u każdej kobiety wygląda to inaczej ale możesz krwawić nawet do dwuch tygodni,bo organizm musi się oczyścić i macica obkurczyć. Współczuje ci bo wiem jak to bardzo boli. Trzymaj się.
Przecież przy wczesnym poronieniu organizm oczyszcza się sam,żadko kiedy trzeba czyścić i to też nie potrzebne jest zawsze łyzeczkowanie tylko bierze się tabletki. Bo po skrobance zostaje stała rana,ktora często przy kolejnych badaniach jest brana przez lekarzy za ślad po aborcyjny.
Co do krwawienia u każdej kobiety wygląda to inaczej ale możesz krwawić nawet do dwuch tygodni,bo organizm musi się oczyścić i macica obkurczyć. Współczuje ci bo wiem jak to bardzo boli. Trzymaj się.
Re: strata dziecka.:-(
Armigor ja miałam ciążę jajowodową która była w jajowodzie i dla tego musiałam mieć operację nie zabieg
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość