Dziecko w szkole
-
atena
Dziecko w szkole
Witam, czy Wasze dzieci jedzą śniadania w szkole? Co im dajecie i w jakiej formie? bo mój niejadek nie chce jeść w szkole kanapek i szukam rad i inspiracji jak urozmaicić jedzenie, żeby go zachęcić 
-
KarolinkaP
Re: Dziecko w szkole
...
fajny artykuł który ci polecam na temat niejadków, warto poczytać
pozdrawiam.
treść zmieniona przez moderatora
proszę nie spamować
fajny artykuł który ci polecam na temat niejadków, warto poczytać
pozdrawiam.
treść zmieniona przez moderatora
proszę nie spamować
-
atena
Re: Dziecko w szkole
No i nie udało mi się przeczytać
ale możesz mi napisać mniej więcej co się w tym artykule znajduje 
-
KarolinqA
Re: Dziecko w szkole
Możesz mu dać do szkoły np. kanapkę z Nutellą, owoc jaki najbardziej mu smakuje lub coś innego co lubi (pączek, drożdżówka, rogalik).
-
pomcia
Re: Dziecko w szkole
Brawo! I od razu załóż mu fundusz zdrowotny bo dziecko na bank będzie otyłe!!! Ludzie - drodzy rodzice, przykładajcie się do tego co dajecie swoim pociechom. Nie tylko w postaci kolorowych batoników, napojów ale przede wszystkim zdrowe, naturalne jedzenie. Wiecie, że słodycze obniżają odporność u dzieci?KarolinqA pisze:Możesz mu dać do szkoły np. kanapkę z Nutellą, owoc jaki najbardziej mu smakuje lub coś innego co lubi (pączek, drożdżówka, rogalik).
-
krecik88
Re: Dziecko w szkole
moja córka też nie przepada za kanapkami, czasem chce po prostu samą szynkę, albo kupuję jej Bakusia do kieszonki, owoce, jabłka i mandarynki, czasem też mleczną kanapkę
-
Zorka
Re: Dziecko w szkole
Mój synek wcina kanapki najchetniej, dorzucam mu do nich jakiś owoc, albo pokrojoną w talarki marchewkę, czasem coś słodkiego, ale tylko rzeczy podzielne - ze wzgledu na żarłocznych kolegów 
-
Dawid2003_pl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 22
- Rejestracja: wt mar 06, 2012 8:08 pm
Re: Dziecko w szkole
To trudne zadanie. W domu możemy porobic kanapeczki samochodziki. Do szkoły może jakiś owoc??
-
Dzieckolandia_pl
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 15
- Rejestracja: wt lut 07, 2012 12:03 pm
Re: Dziecko w szkole
Owoc na deser,a poza tym daje dziecku jedna kanapkę,ponieważ w szkole jest stołówka gdzie dziecko może zjeść obiad,więc kanapka to takie drugie śniadanie.
Re: Dziecko w szkole
Moim zdaniem ważne jest też w co zapakowane jest śniadanie dla malucha. Tak żeby miał przyjemność z "obcowania" z drugim śniadaniem, dzieci lubią różne gadżety:)Fajne są wszystkie pudełka typu lunch box, ale zajmują sporo miejsca. Ostatnio trafiłam na ciekawą promocję sera żółtego serenada, do którego dodawana jest śmieszna torebka na drugie śniadanie. Mojemu niejadkowi tak się spodobała, że muszę kupić kolejną:)
Re: Dziecko w szkole
ja dopasowuję zawartość śniadaniówki do upodobań maluchów - oczywiście w granicach rozsądku. jak mają tydzień bananowy, to proszę bardzo, codziennie banan, jak mandarynki - tak samo (ale obieram), jabłka kroję i wycinam gniazda nasienne, żeby miały łatwiej.
kanapki też robię z tym, co chcą, tzn. daję 3 "wkłady" do wyboru. czasem zdarza się, że coś wróci do domu, ale przez to, ze w naszej szkole te śniadania są celebrowane, zjadają je chyba wszystkie dzieci.
kanapki też robię z tym, co chcą, tzn. daję 3 "wkłady" do wyboru. czasem zdarza się, że coś wróci do domu, ale przez to, ze w naszej szkole te śniadania są celebrowane, zjadają je chyba wszystkie dzieci.
- Panna_Mysia
- Fajna Kobietka
- Posty: 204
- Rejestracja: ndz sie 11, 2013 3:27 pm
Re: Dziecko w szkole
Drogie mamy, ile macie pomysłów na nasze niejadki!
Mój synek w domu zjada parówki, płatki, naleśniki, jajko... coś na ciepło. Do szkoły zawsze robię mu kanapkę. Jeśli maluch nie chce zabierać kanapek, proponuję wrzucić do niej ser żółty dla dzieci w kształcie misiów albo misiową wędlinkę. U mnie w domu takie produkty robią furorę. Do chlebka dorzucam też owoce albo warzywa - obrane, pokrojone i gotowe do zjedzenia. Z warzyw Piotruś zabiera najchętniej pomidorki koktajlowe, marchewkę, ogórki i rzodkiewkę. Z owocami nie mamy kłopotu, bo lubi wszystkie, ale staram się nie dawać mu owoców z pestkami (np. śliwek) oraz małych (np. borówek) z uwagi na ryzyko zadławienia się pestką i wygodę w spożywaniu śniadania (rozsypujące się po korytarzu jagódki nie są fajne
). Alternatywą są przeciery warzywno-owocowe do wyciskania. Bardzo często Piotruś zabiera do szkoły mleko w kartoniku oraz rozmaite sery - serowe przekąski do rwania, serek wędzony, ser żółty krojony w grubą kostkę. Kanapki smaruje serkami topionymi albo puszystymi. Zdarza się, że zabiera jogurt albo serek homogenizowany. Doskonałą przekąską są też dla niego mleczne kanapki dodawane przeze mnie jako pyszny bonus - czekoladowa kanapka z mlecznym nadzieniem to dla dziecka smakołyk podobnie jak kanapki z kremem orzechowym... i chyba właśnie ta propozycja na śniadanie cieszy mojego synka najbardziej. Mnie też odpowiada taki dodatek, bo to alternatywa dla słonych przekąsek albo słodyczy, a dodatkowo jest bardzo poręczna i wygodna, a w szkole przecież o to chodzi, żeby zjeść zdrowo, pysznie i wygodnie.
Jeśli lubisz testować nowości i otrzymywać darmowe produkty, rodzina Myszy ser-decznie zaprasza na gryzoniowy blog - http://www.mysia-familia.blogspot.com
Re: Dziecko w szkole
Ja daję kawałek ciasta pieczonego w domu oraz owoce i warzywa. Czasem suszone, a czasem jako mus. Zajada, aż miło 
Re: Dziecko w szkole
Uważam że najzdrowsze jako przekąski są owoce, do tego daję pożywne kanapki
Re: Dziecko w szkole
Wszystko zależy też od tego ile ma lat dziecko i ile czasu spędza w szkole. Moje najstarsze raz w tygodniu siedzi w szkole od 8.00 do 16.30. Obiadu w stołówce nie zje. Kanapkę zależy z czym. Owoce zależy jakie. Więc muszę się nakombinować Wtedy zawsze daję to, co wiem, że zje. W naszym przypadku jest to np. kanapka z topionym serkiem, muffinka, mandarynka lub jogurt. Zazwyczaj wszystkiego po trochu.
Re: Dziecko w szkole
Moje rano piją kakao i potem jedzą śniadanie, choć synek wędlinę często zostawia i tylko kanapki i herbatkę, ale z obiadami jest ok, na podiweczorke daję jakiś pitny jogurt i bułeczki bez nadzienia, albo gofry suche.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość