Ślubu nie będzie

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
paula

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: paula »

dooriss2 pisze:Straszne, przed chwilą znów się kłóciłam przez telefon z siostrą mojego eks, żal mi tych ludzi. Za wszelką cenę chcą mnie wyprowadzić z równowagi. Ale ja jestem opanowana.
kobieto! naucz się trzymać głowę wysoko podniesioną do góry. Jest ci źle ale to nie znaczy że masz nie sprawiać pozorów bardzo dobrego bawienia się tą sytuacją. Ja bym odebrała, jak najbardziej, a jakby szanowna niedoszła szwagierka wydarła się na mnie to ojjj miałaby nie do śmiechu. Zjechałabym ją z góry na dół jak ją nie wstyd! jak ma czelność w ogóle dzwonić z jakimiś pretensjami itd. Musisz stać się odrobinę silniejsza, choćby nie wiem jak ci źle było. Będziesz nauczycielem więc musisz stwarzać czasem pozory bardzo radosnej. Na zajęciach z emisji głosu usłyszałam bardzo fajny tekst: jeśli jesteś aktorem, na 5 min przed wyjściem na scenę w teatrze dostajesz telefon że twój kotek spadł z 10 piętra i się zabił, to nie zagrasz? przedstawienie musi trwać! nie ważne w jakich okolicznościach. Nauczyciel to aktor który również musi niejednokrotnie opanowywać swoje emocje i nie pokazywać że jest mu źle. Wiem że sytuacja w której się znalazłaś jest okropna ale płacz w domu w poduszkę, koleżance w ramię - ale nie pokazuj swojemu eks i jego rodzinie że jest ci źle. Bo naprawdę nie warto :)
dooriss2
Miła Kobietka
Posty: 41
Rejestracja: sob lut 16, 2013 12:12 pm

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: dooriss2 »

Oczywiście, że mu nie pokazuję (jego rodzinie też nie), że jest mi źle, bo już wcale tak nie jest. Nie jest mi już nawet przykro. Ktoś taki jak on nie był wart moich łez, mojej uwagi. I naprawdę czuję się świetnie z myślą, że nie zamarnowałam sobie z nim życia:)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: elzbieta45 »

głowa do góry , własnie bedzie dobrze . Niemartw sie
KruczoCzarna
Miła Kobietka
Posty: 46
Rejestracja: wt lut 19, 2013 10:37 am

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: KruczoCzarna »

Masz 21 lat, utrzymujesz się już sama? Chłopak też? naprawdę Wam ten ślub potrzebny? Ja bym poczekała, bo wahania zdania i nastrojów macie jeszcze dość nastoletnie, a nie sztuką jest wziąć ślub, ale umieć potem zgodnie żyć. Jak kocha i dojrzeje, to wróci, ale pytanie, czy naprawde nie lepiej Wam będzie osobno?
paula

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: paula »

dooriss2 pisze:Oczywiście, że mu nie pokazuję (jego rodzinie też nie), że jest mi źle, bo już wcale tak nie jest. Nie jest mi już nawet przykro. Ktoś taki jak on nie był wart moich łez, mojej uwagi. I naprawdę czuję się świetnie z myślą, że nie zamarnowałam sobie z nim życia:)
GRATULUJĘ!!!
naprawdę bardzo dobre podejście masz już teraz do tej sprawy! Czasem trzeba przemyśleć co się w życiu zrobiło dobrze a co źle, czasem trzeba coś zmienić aby być szczęśliwym, czasem trzeba przejść naprawdę piekło by potem powiedzieć sobie:
TAK, JESTEM Z SIEBIE DUMNA!
natalka_k88
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: czw kwie 04, 2013 9:56 am

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: natalka_k88 »

Mnie też się wydaje, że najlepiej będzie, jak po prostu dasz mu trochę wolności. Może pod wpływem czasu to nie on powie "żegnaj", ale ty się rozmyślisz? Poczekaj, aż sytuacja trochę sama się wyjaśni. Może on po prostu przeżywa teraz jakiś trudny okres, jakiś taki dziwny czas albo wydarzyło się coś, o czym nie chce lub nie może ci powiedzieć albo się wstydzi mówić i dlatego się odsuwa i "sprawia ci problemy". Może po prostu potrzebuje czasu. Ja mam takie szczęście, że wychodzę za faceta który mówi mi absolutnie wszystko, ale mój tata na przykład jest typem takim raczej mrukliwym, tak więc jak coś go gryzie to się wycofuje, nic nie mówi, robi się niemiły i nieobecny i zamyka się w sobie, a potem, jak mu przechodzi, jest kochaną duszą towarzystwa :D może twój wybranek też tak ma? daj mu trochę czasu, a potem spokojnie i rzeczowo z nim porozmawiaj, może wszystko się wyjaśni. trzymam kciuki! :)
"Na pierwszy rzut oka nie widać, że cię kocham"

sklep internetowy z torebkami damskimi kobitki, śliczne i trwałe torebki!
alphabetaa
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: śr paź 23, 2013 9:27 am

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: alphabetaa »

i co, jak się ta sytuacja potoczyła/rozwiązała?
http://www.alphabet.pl/
bruk.logan
Jestem tu nowa :)
Posty: 3
Rejestracja: czw paź 24, 2013 9:42 am

Re: Ślubu nie będzie

Post autor: bruk.logan »

też jestem ciekawa, to normalnie historia jak z filmu
http://www.autoplaza.com.pl/
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość