Sex na szybko

Rozmowy o seksie i seksualności,o naszych pragnieniach, fantazjach erotycznych. Jak zabezpieczyć się przed niechcianą ciążą? Te i inne tematy związane z seksem i antykoncepcją poruszamy tutaj.
ODPOWIEDZ
sun979

Sex na szybko

Post autor: sun979 »

Męczy mnie jedna kwestia i nie wiem co zrobić by znowu było dobrze mi i mojemu narzeczonemu. Jesteśmy kilka miesięcy przed ślubem, dlatego dużo pracujemy i przez to rzadko się widujemy. :( Często przyjeżdżam do niego 4 h przed pracą, by po prostu się zobaczyć, bo tak się tęskni. Staramy się miło spędzić ten czas, ale zazwyczaj za każdym razem się to zepsuje... :(
Przechodzę do sedna. Mój facet potrzebuje dużo sexu. Ja może też, ale chce się oszukiwać, że jest inaczej, bo może tak nie wypada??? :/ Jest np. przed pracą te 4 h i chcę się mu kochać. Zazwyczaj jest mi go żal i się zgadzam, bo też trochę za tym tęsknię. Ale jaka radość z tego jak trwa to kilka sekund, jest to na chwilę, bo długo tego nie było to i jego wytrysk jest za szybki. W dodatku jesteśmy w połowie ubrani. Jego brat jest za ścianą. Niby zwykle ma głośno puszczoną muzykę i w sumie mnie to bardzo irytuję. W dodatku w każdej chwili ktoś mógłby zapukać. Drzwi zamykamy, ale i tak jest to stresujące. Nie wiem co robić. Tak się mało mamy i chce się wykorzystać każdą chwilę, ale pomału tracę ochotę na sex. Czuję się przez to jak dziwka. Albo są momenty, że siedzimy przed tv i mój facet chcę bym go tam pocałowała. Prosi niby, ale przez to czuję się dziwnie. Jesteśmy przed ślubem, ale czasem czuję się jak tylko do obsługi. Wiem, że mnie kocha, ale czasem daje mi to dużo do myślenia, głownie tego złego... :(
Awatar użytkownika
lokowka
Fajna Kobietka
Posty: 143
Rejestracja: czw maja 17, 2012 11:09 am

Re: Sex na szybko

Post autor: lokowka »

Przedślubna gorączka nie będzie trwać wiecznie, postaraj się wytrzymać, może później jak już się wszystko ustabilizuje i zamieszkacie razem, to sytuacja się poprawi? Seks nie będzie taki wymuszony, bo będziecie mieć więcej czasu dla siebie. Powiem Ci, że ja też nie lubię takiego seksu na szybko. No tak jak napisałam, dla mnie to "seks" a nie miłość. Wszystko jest w pośpiechu, nie zdążę się nawet wczuć w klimat, ale zgadzam się na seks, bo też mi go brakuje i potrzebuję bliskości. Jest na to mało czasu, bo nie mieszkamy razem, ale jak u niego nocuję, to sytuacja zmienia się diametralnie - wykąpani, pachnący, zrelaksowani kładziemy się spać do łóżka i jeśli mamy nastrój to od pocałunku do pocałunku, nie trzeba się spieszyć, czuję się spełniona, bo wtedy się "kochamy", a nie uprawiamy seks i zasypiamy przytuleni. Co do próśb byś go tam całowała, to też coś o tym wiem :P ale ja akurat lubię to robić i nie potrzebuję specjalnej zachęty :P myślę, że facetom łatwiej jest tak odreagować stres poprzez seks, zwłaszcza taki szybki, a całowanie tam niżej - ostatnio gadałam o tym z facetem i powiedział, że to im daje poczucie atrakcyjności, czują się pożądani :P

spróbuj pogadać o tym ze swoim facetem, powiedz jak się czujesz. A jak nie masz odwagi, to delikatnie nakieruj go, żeby zrozumiał, że Ty też masz swoje potrzeby :P
sun979

Re: Sex na szybko

Post autor: sun979 »

Gadałam z nim niejednokrotnie. Mówiłam mu, że przez taki sex czuję się jak dziwka. On mówi, że tak nie jest. Nie rozumie mnie, bo dla niego to normalne. Mówi, że mnie kocha i tylko ze mną to robi od zawsze i nie uważa mnie za osobę do zaspokajania jego potrzeb. Chyba faktycznie inaczej widzimy pewne sprawy. Ja z szybkiego sexu nie mam radości i czuję się wykorzystana, bo nie mam z niego przyjemności. Facetowi nawet 5 sekund wystarczy. Mój facet ma świadomość, że tak mnie nie zaspokaja, ale zawsze obiecuję, że naprawi to, gdy będziemy razem spędzać noc. Nie wiem jak zmienić sposób myślenia. Przygnębia mnie fakt, że tak biorę sobie to do siebie... Też Was proszą faceci od tak, tak po prostu - pocałuj mnie tam niżej np. jak siedzicie normalnie przed tv? Nie upokarza Was to? Ja lubię to robić tylko w nocy, na spokojnie.
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Sex na szybko

Post autor: 456 »

Kochana, chyba źle odbierasz jego intencje. Ma potrzeby czy fantazje i mówi Ci o nich. To jest akurat plus, bo nie ukrywa swoich potrzeb a krycie się z czymś takim zazwyczaj do niczego dobrego nie prowadzi. Poza tym tworzycie poważny związek, nie jesteś tylko jego dziewczyną, z którą nie ma planów na dłuższą metę. Kocha Cię, planujecie przyszłość, może ma zbyt częste potrzeby, ale cóż. Widocznie taki jego urok. Nie powinnaś czuć się tak jak opisałaś, bo na pewno on inaczej to odbiera. Myślę, że gdy już będziecie na swoim, to inaczej będą wyglądać wasze zbliżenia. Teraz sama widzisz, nie mieszkacie sami, ciągle ktoś za ścianą jest. Nie ma tej swobody czy namiętności, tylko sam stres i mało czasu. Poza tym nawet gdy nie będziecie mieć współlokatorów to szybki seks nie jest niczym złym. Czasem mojego nachodzi ochota przed pracą, przy nudnym filmie, nawet gdy stoję w łazience przed lustrem i coś robię. ;) I też kiedyś poczułam się przedmiotowo chociaż wiem, że on tak tego nie postrzega. Zrozumiałam jak to działa gdy sama zaczęłam mieć nagłą ochotę, bez powodu, bez nastroju. I faktycznie nie jest to wykorzystanie drugiej osoby.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
sun979

Re: Sex na szybko

Post autor: sun979 »

Blackfox pisze:Kochana, chyba źle odbierasz jego intencje. Ma potrzeby czy fantazje i mówi Ci o nich. To jest akurat plus, bo nie ukrywa swoich potrzeb a krycie się z czymś takim zazwyczaj do niczego dobrego nie prowadzi. Poza tym tworzycie poważny związek, nie jesteś tylko jego dziewczyną, z którą nie ma planów na dłuższą metę. Kocha Cię, planujecie przyszłość, może ma zbyt częste potrzeby, ale cóż. Widocznie taki jego urok. Nie powinnaś czuć się tak jak opisałaś, bo na pewno on inaczej to odbiera. Myślę, że gdy już będziecie na swoim, to inaczej będą wyglądać wasze zbliżenia. Teraz sama widzisz, nie mieszkacie sami, ciągle ktoś za ścianą jest. Nie ma tej swobody czy namiętności, tylko sam stres i mało czasu. Poza tym nawet gdy nie będziecie mieć współlokatorów to szybki seks nie jest niczym złym. Czasem mojego nachodzi ochota przed pracą, przy nudnym filmie, nawet gdy stoję w łazience przed lustrem i coś robię. ;) I też kiedyś poczułam się przedmiotowo chociaż wiem, że on tak tego nie postrzega. Zrozumiałam jak to działa gdy sama zaczęłam mieć nagłą ochotę, bez powodu, bez nastroju. I faktycznie nie jest to wykorzystanie drugiej osoby.
Tylko ten sex jest zazwyczaj w domu faceta, w którym po ślubie i tak będziemy mieszkać. Wiem, że współlokatorzy nie będą nam w tym przeszkadzać. Czasem kochamy się przy otwartych drzwiach i wiem, że nikt raczej nie przyjdzie ;P Nie nachodzą nas tak. Chodzi głównie o moją psychikę... Muszę nad tym popracować. Niedługo będziemy mieć urlop to może nabiorę trochę dystansu do sexu nawet na szybko...
Awatar użytkownika
na każdy temat
Jestem tu nowa :)
Posty: 18
Rejestracja: wt maja 14, 2013 1:24 pm

Re: Sex na szybko

Post autor: na każdy temat »

spokojnie, wydaje mi się, że z czasem mu się znudzi i będziecie się rozkoszowali chwilą zbliżenia
Awatar użytkownika
CynamonkaZrodzynkiem
Extra Kobietka
Posty: 270
Rejestracja: czw lis 22, 2012 1:20 pm

Re: Sex na szybko

Post autor: CynamonkaZrodzynkiem »

Spokojnie, teraz nie ma Ciebie na co dzień i dlatego myślę liczy się dla niego każda chwila na seks. Po ślubie będzie troszeczkę inaczej. Musisz nieco wyluzować bo inaczej będziesz szukać dziury w całym. Chyba zmogło Cię przygotowanie. Poza tym jeśli tak działasz na swojego faceta, że przy Tobie myśli tylko o seksie to najlepszy dowód, że pasujecie do siebie nie tylko pod względem psychicznym ale także fizycznym a nie każdemu małżeństwu jest to dane :fallinlove
Amantium irae amoris integratio.
paula

Re: Sex na szybko

Post autor: paula »

Proponuję wykombinować sobie jakiś wolny dzień (przecież nie pracujecie ciągleee, możecie ten 1 dzień gdzieś tam wolny znaleźć prawda?), zabrać z domu jedzenie, coś do picia, koc. Pojechać gdzieś, gdzie jest pusto. I wtedy będziecie mieli mnóstwo czasu na to, by się wzajemnie porozpieszczać :)
ja mam raczej odwrotny problem - nasz seks co prawda nie jest jakiś strasznie długi, ale jak ja to nazywam: "jak stare, dobre małżeństwo". A konkretnie: zawsze jest schematycznie taki sam. Ale powoli nad tym pracujemy :)

co do tego, że on prosi Cię aby go tam pocałowała - cóż.. ja tego w ogóle bym nie potrafiła zrobić, a co dopiero ot tak sobie patrząc na tv. Wydaje mi się że on sobie nic takiego przy tym nie myśli. A nawet wydaje mi się że gdybyś Ty jego poprosiła aby on Ciebie tam na dole pocałował, to raczej nie miałby najmniejszych oporów ;)
my kobiety niestety jesteśmy dość dziwne... ach...
vicky0019
Fajna Kobietka
Posty: 135
Rejestracja: pt paź 12, 2012 4:41 pm

Re: Sex na szybko

Post autor: vicky0019 »

Zrobić sobie dzień wolnego, wynająć jakiś pokój i kupić bieliznę i zabawki w sex shopie SPAM. Można się wtedy pobawić godzinami.
Ostatnio zmieniony wt lip 02, 2013 8:54 am przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: SPAM
fotograf ślubny warszawa
Awatar użytkownika
Tania19
Miła Kobietka
Posty: 28
Rejestracja: ndz lip 07, 2013 10:46 pm

Re: Sex na szybko

Post autor: Tania19 »

Dokładnie jeden dzień wolnego dobrze wam zrobi. Nie ma co ukrywać że takim sposobem to dość szybko znudzicie się sobą, w dodatku żyjąc takim tempem to można zwariować.
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość