Kubaton to raczej dla faceta :pchewleciara pisze: Np. kubotany (?) i miotacze pistoletowe...
Samoobrona dla kobiet
Re: Samoobrona dla kobiet

Re: Samoobrona dla kobiet
Gaz jest najskuteczniejszy i najlepszą formą obrony dla kobiet 
Zobacz to! - strefa.biz
Re: Samoobrona dla kobiet
Mi się wydaje, że jednak paralizator więcej zdziała, ale to inna półka cenowa. No i nie ma jak tego do małej torebki włożyć.

Re: Samoobrona dla kobiet
ostatnio widziałam jakiś pokrowiec na paralizator do paskaimloco pisze:Mi się wydaje, że jednak paralizator więcej zdziała, ale to inna półka cenowa. No i nie ma jak tego do małej torebki włożyć.
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
Jak dla mnie gaz. Tutaj musisz bezpośrednio się z napastnikiem zmierzyć i jest ryzyko, że np. wyrwie Ci paralizator z dłoni zanim zdążysz go użyć.imloco pisze:Mi się wydaje, że jednak paralizator więcej zdziała, ale to inna półka cenowa. No i nie ma jak tego do małej torebki włożyć.
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
no i nie mów, że będziesz chodzić z paralizatorem przypiętym do paska...Sieria pisze:m gdzie to było
ence pisze: Jak dla mnie gaz. Tutaj musisz bezpośrednio się z napastnikiem zmierzyć i jest ryzyko, że np. wyrwie Ci paralizator z dłoni zanim zdążysz go użyć.
szwajcarski
co Ty na to?
Ostatnio zmieniony pt wrz 06, 2013 3:45 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: proszę wklejać zdjęcia a nie SPAMować linkami
Powód: proszę wklejać zdjęcia a nie SPAMować linkami
Re: Samoobrona dla kobiet
Chyba powinnam się albo w coś zabezpieczyć albo pójść na taki kurs. A najlepiej to jedno i drugie. Ale przez najbliższe 3 miesiące nie będę miała wolnego czasu. Ale może jak zaczne szukać już teraz, to akurat za ten czas coś znajde. A tak w ogóle to fajne cacko to powyżej.
Re: Samoobrona dla kobiet
wiesz jak nie masz torebki przy sobie to taki pokrowiec to dobra sprawa. a ten miotacz to też droga zabawka - porównywalnie do paralizatora... nie lepiej zwykły gaz?
Re: Samoobrona dla kobiet
Zwykły gaz jest tani i to jest jego główna zaleta. Jak się nie ma dużo pieniędzy to pewnie, że lepiej.

Re: Samoobrona dla kobiet
tak samo moze przeciez stac sie z gazem,ence pisze:Jak dla mnie gaz. Tutaj musisz bezpośrednio się z napastnikiem zmierzyć i jest ryzyko, że np. wyrwie Ci paralizator z dłoni zanim zdążysz go użyć.imloco pisze:Mi się wydaje, że jednak paralizator więcej zdziała, ale to inna półka cenowa. No i nie ma jak tego do małej torebki włożyć.
tez mozesz zostac go pozbawiona
wydaje mi sie ze to kwestia sily woli i czy jestes w stanie sie opanowac w bliskim kontakcie z napastnikiem
oraz gdzie potencjalnie moze miec miejsce napad, budynek czy wolna przestrzen, bo moze byc groznie uzyc gazu w pomieszczeniu
Re: Samoobrona dla kobiet
no dajcie sobie spokoj,Sieria pisze:wiesz jak nie masz torebki przy sobie to taki pokrowiec to dobra sprawa. a ten miotacz to też droga zabawka - porównywalnie do paralizatora... nie lepiej zwykły gaz?
miotacz gazu dla kobiety w miescie
to wyposazenie dla policji ect
do kobiecej torebki subtelnie gaz 50-75ml albo maly paralizator, w zupelnosci wystarczy i da poczucie pewnosci siebie
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
no to przeczytaj specyfikacje i opis produktu i zobaczysz, że dla właśnie dla nas.
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
Ale drogie 199 zł. ;/ Szkodaanuska pisze:Chyba powinnam się albo w coś zabezpieczyć albo pójść na taki kurs. A najlepiej to jedno i drugie. Ale przez najbliższe 3 miesiące nie będę miała wolnego czasu. Ale może jak zaczne szukać już teraz, to akurat za ten czas coś znajde. A tak w ogóle to fajne cacko to powyżej.
Gaz ma większy zasięg rażenia niż paralizator, dlatego według mnie to lepsza opcja.rudowlosa pisze: tak samo moze przeciez stac sie z gazem,
tez mozesz zostac go pozbawiona
Re: Samoobrona dla kobiet
A gdzie go chcesz nosić, w torebce? Czy chcesz sobie sprawić takie specjalne szelki operacyjne jak mają antyterroryści? 
Buduje swoje życie na miłości fundamencie.
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
Jak już to w torebce ;p
Ale zastanawiam się czy to przypadkiem nie byłby lepszy straszak na bandytów?
Ale zastanawiam się czy to przypadkiem nie byłby lepszy straszak na bandytów?
Re: Samoobrona dla kobiet
Lepiej nauczyć się kilku chwytów niż nosić cokolwiek w torebce. W razie czegoś nie zawsze zdąży się to wyciągnąć.
Re: Samoobrona dla kobiet
ja mam wrażenie że (oprócz ceny) to ten miotacz aż tak bardzo się nie różni od gazu że tylko policja powinna go używać i myślę że jest mniej "inwazyjny" niż paralizatorrudowlosa pisze:no dajcie sobie spokoj,Sieria pisze:wiesz jak nie masz torebki przy sobie to taki pokrowiec to dobra sprawa. a ten miotacz to też droga zabawka - porównywalnie do paralizatora... nie lepiej zwykły gaz?
miotacz gazu dla kobiety w miescie
to wyposazenie dla policji ect
do kobiecej torebki subtelnie gaz 50-75ml albo maly paralizator, w zupelnosci wystarczy i da poczucie pewnosci siebie
Re: Samoobrona dla kobiet
ooo takie szelki to fajny motyw ale lekko przesadzony szczególnie na pistolet gazowydrobna pisze:A gdzie go chcesz nosić, w torebce? Czy chcesz sobie sprawić takie specjalne szelki operacyjne jak mają antyterroryści?
Re: Samoobrona dla kobiet
tylko że straszak raczej tylko wystraszy a chodzi o to żeby kogoś uszkodzić, unieruchomić na tą chwilę kiedy radośnie dasz nogę (no przynajmniej mi)ence pisze:Jak już to w torebce ;p
Ale zastanawiam się czy to przypadkiem nie byłby lepszy straszak na bandytów?
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
No tak, ale przecież da się kogoś uszkodzić/unieruchomić pistoletem gazowym, podobnie jak gazem pieprzowym, tyle tylko, że może jak się wyciągnie broń napastnik sam zdecyduje się dać w nogi?
To bez względnie, ale jak jest kilku napastników, nie masz szans.Keenan89 pisze:Lepiej nauczyć się kilku chwytów niż nosić cokolwiek w torebce. W razie czegoś nie zawsze zdąży się to wyciągnąć.
Re: Samoobrona dla kobiet
moze troche okreslenie miotacz mnie przeraziloSieria pisze:
ja mam wrażenie że (oprócz ceny) to ten miotacz aż tak bardzo się nie różni od gazu że tylko policja powinna go używać i myślę że jest mniej "inwazyjny" niż paralizator
ale i tak uwazam ze pod subtelna bluzeczka, fajna kurtką ect taki miotacz w rece, w rekawie nie przypasuje kobietą,
raczej bylabym sklonna bardzie w stronę zwyklego gazu lzawiacego
Re: Samoobrona dla kobiet
jak juz pisalam,Keenan89 pisze:Lepiej nauczyć się kilku chwytów niż nosić cokolwiek w torebce. W razie czegoś nie zawsze zdąży się to wyciągnąć.
kurs, podstawy samoobrny dla kobiet powinny byc niemal obligatoryjne
reszta jest uzupelnieniem dla bezpieczenstwa
-
chewleciara
- Fajna Kobietka
- Posty: 130
- Rejestracja: wt lut 21, 2012 8:56 pm
Re: Samoobrona dla kobiet
podsumujmy. gaz pieprzowy o wydatek 15 zł, mitoacz gazu to 200, paralizator też okolo 200 a pistolet gazowy to już 400- co się opłaca...?ence pisze:Jak już to w torebce ;p
Ale zastanawiam się czy to przypadkiem nie byłby lepszy straszak na bandytów?
boisz się, że nie będziesz umiała obsłużyć się gazem czy miotaczem a myślisz, że będziesz potrafiła wycelować do kogoś z pistoletu i strzelić? wątpię.Sieria pisze:ooo takie szelki to fajny motyw ale lekko przesadzony szczególnie na pistolet gazowydrobna pisze:A gdzie go chcesz nosić, w torebce? Czy chcesz sobie sprawić takie specjalne szelki operacyjne jak mają antyterroryści?
-
ence
Re: Samoobrona dla kobiet
Nie cena jest ważna, a poczucie bezpieczeństwa. Chyba zdecyduję się na gaz w żelu.chewleciara pisze: podsumujmy. gaz pieprzowy o wydatek 15 zł, mitoacz gazu to 200, paralizator też okolo 200 a pistolet gazowy to już 400- co się opłaca...?![]()
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
