Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka !!!

Co zrobić w trudnych chwilach? Jak stworzyć udany związek? Co denerwuje nas w mężczyznach? Czy kobiety są z Wenus a faceci z Marsa? Na te i inne pytania możemy porozmawiać właśnie w tym dziale.
ODPOWIEDZ
Malak11
Miła Kobietka
Posty: 40
Rejestracja: czw sty 30, 2014 4:14 pm

Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka !!!

Post autor: Malak11 »

Mam 19 lat moj chlopak 21. Jestesmy juz razem od jakis 7 msc. Moja mama mysli ze spotykam sie z nim tak po prostu jako z kolega (jesli dowiedzialaby sie ze jest moim chlopakiem to by mnie zabila) no i wlasnie - nie akceptuje go. Wedlug niej jest okropny, obrzydliwy. Nie wiem dlaczego ma o nim takie zdanie. Widziala go raz na oczy jak przyszedl do mnie i od tamtej pory nie moze na niego patrzec. Jak wychodze gdzies z domu pod jej nieobecnosc i wraca a mnie nie ma i tata jej mowi ze poszlam sie z nim spotkac to krzyczy do taty ze jakim prawem pozwolil mi wyjsc sie z nim spotkac, ze nie mam w sobie honoru, szacunku, ze jak ja moge sie z kims takim spotykac, ze pewnie sie z nim puszczam itd... Moja siostra i brat(starsze rodzenstwo) uwazaja ze tez nie jest to odpowiedni chlopak dla mnie, ze za biedny, ze niewychowany (nigdy z nim nie rozmawiali), ze bez szkoly, ze ze wsi no i ich najwiekszy argument ZE BRZYDKI. No i fakt moze do jakis mega przystojanikow nie nalezy ale ogolnie ma powodzenie a najwspanialszy ma charakter, bardzo dobrze mnie traktuje, chce dla mnie jak najlepiej, bardzo sie stara itd, zaden z moich poprzednich chlopcow taki nie byl.. Fakt, czasami da sie odczuc te roznice ktore nas dziela ale mi one nie przeszkadzaja. Kocham go. Nie piszcie mi ze to moje zycie i ze mam prawo robic co chce bo to od moich rodzicow zalezy moja dalsza przyszlosc to oni beda placic mi za studia itd wiec jestem od nich w pewien sposob zalezna. Nadodatek stoje miedzy mlotem a kowadlem bo kazde wyjscie z tym chlopakiem konczy sie klotnia miedzy mna a mama (tata sie nie udziela) a nie chce jej oklamywac ze ide z kolezanka bo raz czy dwa okej ale tak caly czas klamac to ciazy mi to na sumieniu. Za 4 msc jesli dobrze pojdzie mi matura wyjezdzam na studia do innego miasta, chlopak mozliwe ze pojedzie ze mna a tam naszczescie nie bedzie juz mojej mamy, tylko jak ten zwiazek ma przetrwac te 4 msc jesli ja sie z nim nawet spokojnie nie moge spotykac...
To nie jest moj pierwszy chlopak wiec zachowanie mojej mamy na pewno nie jest tym spowodowane wczesniejszych chlopcow akceptowala moglam spokojnie sie z nimi spotykac, mogli do mnie przychodzic.
Co robic? Nie chce z nim zrywac bo zalezy mi na nim, jest wspanialym chlopakiem ale z drugiej stony meczy mnie ta sytuacja...
Awatar użytkownika
Astra
Super Gaduła
Posty: 1827
Rejestracja: sob mar 22, 2014 1:28 am

Re: Rodzina nie akceptuje mojego chlopaka !!!

Post autor: Astra »

Zawsze zastanawia mnie w takich sprawach jak wybor chlopaka ,stanowisko i opinie
rodzicow.
A kto powiedzial , ze chlopak musi i powinien podobac sie rodzicom ?
Przeciez Ty jestes tylko ich corka i to Ty poszlas za glosem serca , nie dlatego zeby
zrobic przyjemnosc rodzicom, ale zakochalas sie i to powinno im wystarczyc.
Nie znosze takiego krytykowania nawet przez rodzine doboru partnerow swoich bliskich.
To Twoje zycie i Twoj wybor i niekoniecznie musza go akceptowac, ale przynajmniej
powinni liczyc sie z nim.
To tak jakby krytykowali Ciebie i wmawiali Ci , ze masz jakies ukryte wady ktore trzeba .rekompensowac odpowiednim chlopakiem .
Tylko ja sie pytam dla kogo odpowiednim , dla Ciebie czy dla rodziny?
A na dodatek mama dyskutuje o tym i udziela krytycznych uwag.
To jakas paranoja i totalna glupota.
Zastanawia mnie czy Twoja mama wie co to milosc , bo smiem twierdzic ze chyba nie.
Matka ktora kocha swoje dziecko to zrobi wszystko by bylo naprawde szczesliwe.
A Ty kochasz i to sie tylko powinno liczyc.
Nie zakochuj sie dla rodziny , ale kochaj dla siebie samej i badz szczesliwa.
Mysle, ze nie powinnas nawet myslec o zerwaniu ze swoim chlopakiem , bo to bylby ogromny
zyciowy blad ktorego bys sobie nie darowala.
Dlatego musisz bezwzglednie porozmawiac z mama w cztery oczy i w spokojnej i rzeczowej atmosferze.
Powiedz co czujesz i o co tak naprawde ja prosisz.
Wysluchaj jej argumentow za i przeciw i poczekaj na final tej rozmowy.
Napewno nie bedzie latwo , ale walcz o swoje uczuciowe zycie i niezaleznosc ktora probuje
Ci zabrac i ograniczyc rodzina.
Po tej rozmowie napewno bedziesz wiedziala co masz dalej robic.
Nie rezygnuj z milosci i z wartosciowego chlopaka, po prostu bron was.
Wiem , ze brak poprawnych relacji z rodzina potrafia tlamsic milosc , ale moze Twoja mama wykaze zdrowy rozsadek i zrozumie jak wazna jest jej akceptacja i Twoje dobro.
Mysle, ze sie porozumiecie.
Zycze powodzenia. :?
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość